Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Pomorze Zachodnie

Rycerskie włości dla turystów

Marek Kozubal
Fotorzepa / Kompala Waldemar
Poniemieckie pałace i posiadłoœci, odrestaurowane po latach zaniedbań i zamienione w hotele i restauracje, coraz mocniej przykuwajš uwagę turystów i podróżnych biznesowych w województwie zachodniopomorskim

Na stronie internetowej Zachodniopomorskiej Organizacji Turystycznej znalazłem informację o konkursie. Autorzy zachęcali do oddawania głosów na kilka zabytkowych obiektów zlokalizowanych w północno-zachodniej Polsce. Na krótkiej liœcie znalazły się powszechnie znane zamki ksišżšt pomorskich w Darłowie i Szczecinie, ale obok nich organizacja rekomendowała trzy inne, moim zdaniem wyjštkowe, posiadłoœci.

Ich œwietnoœć została przerwana w czasach PRL, gdy częœć wartoœciowych zabytków – niezwišzanych przecież z historiš Polski – została przejęta przez komunistyczne przedsiębiorstwa na biura. I oczywiœcie niszczały, popadały w ruinę, zapadały się w błoto. W wielu wypadkach dopiero ćwierć wieku temu, po okresie transformacji ustrojowej, trafiły one w prywatne ręce. Nowi właœciciele przywrócili im blask.

Nie sš to jednak muzea, ale obiekty wielofunkcyjne, które muszš zarabiać, organizujšc konferencje, noclegi, wesela. Właœciciele uporzšdkowali też otaczajšce je ogrody i stworzyli kuchnie, które serwujš potrawy najwyższej jakoœci. 

Warto do nich zajrzeć, bo architektura tych obiektów jest oryginalna, a ich dzieje obrazujš kawałek zapomnianej historii arystokratycznych niemieckich rodów.

Bursztynowy Pałac w Strzekęcinie powstał w majštku rycerskim należšcym do rodzin von Wolde, właœcicieli pobliskiej wsi Dunowo (niemiecki Thunow). Prawdopodobnie już od XVIII w. istniał tam ogród ozdobny i majštek ziemski. Na poczštku poprzedniego wieku ówczesny właœciciel rozpoczšł w nim doœwiadczalnš uprawę ziemniaków i produkcję sadzeniaków. Jego kartofle z czasem zdobyły międzynarodowš sławę. Na przełomie XIX i XX w. zbudowano tam pałac stylizowany na obiekt o charakterze obronnym, w stylu neorenesansowym.

Na murze pałacu w Rymaniu widnieje data 1751 i często tak datowane jest jego powstanie. Jednak czasy osadnictwa w tej wsi sięgajš XIV w., gdy miejscowoœć stanowiła lenno znanego pomorskiego rodu von Manteuffel. Znajdowała się w rękach tej rodziny do XVIII w. Potem ziemia i majštek trafiły do ršk innych niemieckich arystokratów, m.in. von Wriechena, von Werner Holtza, von Wojenthina. Po I wojnie œwiatowej posiadłoœć kupił Lothar von Dewitz, a pałac został przebudowany, powstały też nowe stajnie i obory oraz inne zabudowania gospodarcze. W międzywojniu majštek liczył m.in. 2360 ha ziem i 13 ha jezior. Działała tam fabryka skrobi. Upadek nastšpił po wkroczeniu wojsk sowieckich i przejęciu posiadłoœci przez państwowe gospodarstwo rolne.

Z kolei dzieje zamku rycerskiego w Kršgu sięgajš 1414 r., gdy między dwoma jeziorami powstał zamek gotycki. Od tamtego czasu był on wielokrotnie przebudowywany. Pierwsza wzmianka o posiadłoœci pochodzi z 1458 r. Wtedy majštek ten zamieszkiwał Anton von dem Borne. Szacuje się, że w 1480 r. zamek wszedł w posiadanie rodu von Podewils jako lenno ksišżšt pomorskich. Pierwotnie był to ksišżęcy dom myœliwski. Ostatnim jego przedwojennym właœcicielem był Karl Alexander von Riepenhausen, który ożenił się z Amerykankš. Zmarł w 1944 r. bezpotomnie. W marcu 1945 r. zamek został ostrzelany, spalony i zdewastowany. Okna, drzwi, podłogi zostały rozgrabione przez szabrowników. Zamek popadł w ruinę. Został odnowiony dopiero w latach 50.

Siłš Pomorza Zachodniego sš oczywiœcie walory naturalne i przyroda, ale region można także poznawać, idšc po szlakach historycznych. Muzea to niejedyne obiekty zabytkowe, które warto odwiedzić.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL