Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Pomorze Zachodnie

Nowa fala płynie na Szczecin

„Zapolska Superstar” Anety Groszyńskiej z teatru w Wałbrzychu to spektakl z nurtu rewizji biograficznych.
materiały prasowe
Na tegorocznym Kontrapunkcie (21–29 kwietnia) będzie mniej spektakli gwiazdorskich i zagranicznych, a więcej o współczesnej Polsce.

To będzie pierwsza edycja Przeglšdu Teatrów Małych Form Kontrapunkt po 19-letniej dyrekcji Anny Garlickiej, która postanowiła zrezygnować ze swojej funkcji. Nowym organizatorem jest Dom Kultury 13 Muz, którym kieruje nowy dyrektor festiwalu Marek Sztark. Od 1979 zwišzany jest z Teatrem Kana w Szczecinie. Menedżer kultury i animator, w latach 2005–2007 był dyrektorem Opery na Zamku w Szczecinie. Zarzšdzał staraniami Szczecina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Z jego bogatych doœwiadczeń skorzystała Europejskia Stolica Kultury Wrocław 2016.

– Odnoszę się z wielkim szacunkiem do wieloletniej tradycji Kontrapunktu, również dlatego, że jako mieszkaniec Szczecina i człowiek teatru wychowałem się na tym festiwalu – powiedział nam Marek Sztark. Chciałem podkreœlić funkcję wychowawczš festiwalu, który uczy teatru, życia, œwiata. Ale festiwal i jego twórcy też powinni uczyć się, wycišgać wnioski z życia, które jest dynamiczne i się zmienia. Powinniœmy być otwarci na nowe, często skrajne nurty teatralne, bo jest z nich więcej nauki niż ze spektakli łatwych, grzecznych i przyjemnych. Jednoczeœnie chcemy utrzymać międzynarodowy charakter festiwalu, co ma naturalnš przyczynę w postaci położenia Szczecina blisko Skandynawii i Niemiec. To, że nie udało się nam zaprosić zagranicznych spektakli, wynika tylko z faktu, że nie starczyło nam czasu. Ale uczymy się.

Młode zdolne

52. edycja Przeglšdu odbędzie się pod hasłem „Kto ty jesteœ?" zaczerpniętym z „Katechizmu małego Polaka". Przywołujšc skojarzenie z wierszem Władysława Bełzy, organizatorzy chcš postawić pytanie o naszš tożsamoœć, o formy, jakie może przybierać patriotyzm, o to, czym jest dzisiaj wspólnota i naród? Ale „Kto ty jesteœ" to także pytanie o tożsamoœć człowieka. Trzeci trop prowadzi do publicznoœci i oznacza, ni mniej ni więcej, „Kim jest widz?". Niemym œwiadkiem, podglšdaczem, prowokatorem czy klientem?

Kontrapunkt pokaże pokoleniowš zmianę, jaka dokonuje się na polskich scenach. Spektakl „Reykjavik '74" z Teatru im. Wilama Horzycy w Toruniu przygotowały autorka Marta Sokołowska i reżyserka Katarzyna Kalwat, znane z „Holzwege" (TR Warszawa), które wygrało 22. Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Teraz duet pokazuje historię z 1974 roku. Oto w Islandii, w tajemniczych okolicznoœciach, zginęło dwóch mężczyzn. Ich ciał nigdy nie odnaleziono, a w wyniku budzšcego wiele kontrowersji, poszlakowego œledztwa do morderstw przyznało się szeœć młodych osób, które póŸniej wielokrotnie odwoływały swoje zeznania. Po sensacyjnym procesie sšd wymierzył surowe kary, w tym pierwszš w historii sšdownictwa islandzkiego karę dożywocia. Twórcy spektaklu podejmujš temat ludzkiego umysłu i pamięci, w którym fikcja i wyobrażenia mieszajš się z rzeczywistoœciš.

W tym samym czasie co „Holzwege" powstała w TR „Ewelina płacze" Anny Karasińskiej. Na Kontrapunkt reżyserka przywiezie z Teatru Polskiego w Poznaniu „Drugi spektakl". Zajęła się w nim wspólnotš teatralnš, reakcjami widzów, w tym jeszcze przed rozpoczęciem spektaklu, ale także budowš wspólnoty między publicznoœciš a aktorami.

Z nurtu niskobudżetowych produkcji młodych twórców w TR Warszawa wywodzš się „Piłkarze" Małgorzaty Wdowik. Reżyserka pokazuje mecz piłkarski w teatrze i teatr piłkarskiego boiska, uważajšc, że spektakl to futbol, teatr i taniec w jednym. Tak o widowiskach piłkarskich wypowiadał się zresztš profesor Zbigniew Raszewski, twórca nowoczesnej polskiej teatrologii. Na scenie zobaczymy dwóch piłkarzy – Kacpra Wdowika i Wiktora Bagińskiego. Wykonujš choreografię inspirowanš elementami gry piłkarskiej oraz gestami piłkarzy z boiska. Dobromir Dymecki będzie narratorem i wewnętrznym głosem niemych bohaterów.

W mocnym obecnie nurcie biograficznym, a raczej polemizujšcym z oficjalnymi biografiami wielkich postaci, zobaczymy „Zapolskš Superstar" z Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu. Zapolskš pamiętamy głównie jako autorkꠄMoralnoœci pani Dulskiej". Była bliska codziennym sprawom, co w patriotycznej, martyrologicznej polskiej klasyce stanowi bliski nam współczesnym wštek. Jako dramatopisarka, czyli kobieta w teatrze, była wyœmiewana, bagatelizowana. A mimo to, nie poddajšc się chorobie i nędzy, walczyła o swoje nie tylko w swoimi imieniu: także innych skrzywdzonych i poniżonych. Spektakl wyreżyserowała Aneta Groszyńska, która niedawno w uznaniu zasług objęła kierownictwo artystyczne w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Tekst napisał Jan Czapliński.

Szczeciński Teatr Współczesny w Kontrapunkcie będzie reprezentował spektakl „Moja mama leczy się u doktora Oetkera" w reżyserii Wojtka Klemma. Spektakl oparty na tekœcie Sebastiana Majewskiego, dyrektora Teatru im. Jaracza w Łodzi, balansuje pomiędzy opowieœciš o zwyczajnym szaleństwie a groteskš na temat depresji. Głównym tematem jest problem często ukrywanej lub bagatelizowanej przez Polaków choroby psychicznej.

Laureaci

W Szczecinie będzie można również zobaczyć spektakl, który zwyciężył ostatnie katowickie Interpretacje „Punkt Zero: Łaskawe" z Teatru Provisorium w Lublinie na podstawie fragmentów powieœci Jonathana Littella „Łaskawe" w reżyserii Janusza Opryńskiego.

– Odważamy się opowiedzieć historię Maxa Aue, kata, niemieckiego oficera, członka elitarnej grupy nazwanej „mistrzami œmierci", który brał czynny udział w Zagładzie Żydów – powiedział reżyser. „Punkt Zero", ten pierwszy człon naszego tytułu, zaczerpnęliœmy z refleksji Imre Kertésza wygłoszonej w berlińskim Renaissance Theater: „W końcu Auschwitz nie zdarzył się w pustce, ale na gruncie zachodniej kultury i cywilizacji. W płomieniach zginęło to wszystko, co dotychczas uznawaliœmy za europejskie wartoœci, i w tym etycznym punkcie zero, w tych moralnych i duchowych ciemnoœciach jedynym punktem, od którego można wszystko zaczšć, jest to, co ów mrok spowodowało: Holokaust".

Z Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie przyjedzie „Każdy dostanie to, w co wierzy" na motywach „Mistrza i Małgorzaty" Michaiła Bułhakowa w ujęciu Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina. To wolna adaptacja, gra z publicznoœciš i zarazem paradokument o współczesnych metropoliach postsocjalistycznych w czasach galopujšcego kapitalizmu. Siedemdziesišt lat po wizycie w Moskwie, Woland i jego œwita z kart „Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa przenoszš się do Warszawy. Wyposażeni w nowoczesny sprzęt: kamery GoPro i drony, obserwujš mieszkańców w trakcie ich codziennych zajęć. Ponieważ spektakl jest interaktywny, wiele zależy od aktywnoœci widzów, którzy przed swoimi ewentualnymi występami mogš liczyć na poczęstunek. Również w formie napojów wyskokowych.

Ten spektakl miał zejœć z afisza. Nowa dyrekcja Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku zreflektowała się jednak i również szczecińska publicznoœć będzie miała okazję zobaczyć „Białš siłę, czarnš pamięć". Punktem wyjœcia jest zbiór reportaży Marcina Kšckiego, tematem zaœ – napięcia zwišzane z tożsamoœciš Białegostoku. Powraca jego żydowska przeszłoœć, często wypierana i cenzurowana. Bohaterem jest gwiazda disco-polo, która wpisuje się w żołnierzy wykluczonych. A także Hindus przywieziony przez białostoczankę z Anglii, co zaowocowało próbš podpalenia jej mieszkania. W tle sš nasilajšce się nacjonalizmy i pytanie o polskš tolerancję.

Kuroń i Niemcy

Dużš atrakcjš będš wyjazdowe pokazy, tym razem nie tylko w Berlinie. W Centrum Artystycznym w Bröllin zaprezentowany zostanie międzynarodowy projekt „Rewolucji 17, wspomnienia Aurelii". Zainspirowała go autobiograficzna ksišżka Aurelii Scheffel o dzieciństwie w latach 1936–1945 w Łodzi. Na poczštku oparte na współistnieniu polskich, żydowskich i niemieckich sšsiadów z jednego podwórka zniszczonego podczas wojny. Całoœć przygotowała Ursula Maria Berzborn.

Wszyscy ostrzš chyba sobie apetyty na „Uległoœć" Michela Houellebecqa w berlińskim Deutsches Theater Berlin. Jest rok 2022, a w wyborach triumfuje Bractwo Muzułmańskie. Dziedzinš, którš szczególnie interesuje się przewodzšca partia i prezydent Mohammed Ben Abbes, jest edukacja. Można zapytać: skšd my to znamy? Spektakl wyreżyserował Stephan Kimmig.

Spektaklem finałowym będzie „Kuroń. Pasja według œw. Jacka" z Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie w reżyserii Pawła Łysaka.

Łšczna pula nagród wynosi 30 000 zł. Zdecydujš o nich jurorzy – Anna Róża Burzyńska, teatrolog i krytyk teatralny, Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Œlšskiego w Katowicach i Edwin Bendyk, publicysta „Polityki".

cały program na www.kontrapunkt.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL