Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Mazowsza

Tajemnice z I wojny światowej

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
O poszukiwaniach pamištek po żołnierzach i miejsc ciężkich walk z czasów I wojny œwiatowej w okolicach Sochaczewa opowiada Mariusz Samborski, archeolog z Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurš.

Rz: Tereny nad Bzurš w okolicach Sochaczewa kojarzš się głównie z wydarzeniami z okresu wojny obronnej 1939 roku. Ale to także miejsce starcia wielkich armii w czasie I wojny œwiatowej?

Mariusz Samborski: Tak. Tereny te kojarzš się głównie z działaniami wojennymi we wrzeœniu 1939 roku, gdy w czasie walk nad Bzurš poległo ok. 20 tysięcy polskich żołnierzy. Jednak ćwierć wieku wczeœniej tereny te były wielkim polem bitwy dla 9. Armii niemieckiej oraz 1. i 2. Armii rosyjskiej, które to armie aż przez osiem miesięcy – od paŸdziernika 1914 r. do lipca 1915 r. – toczyły zacięte walki o każdy centymetr tej ziemi.

Będšca w ofensywie armia niemiecka za wszelkš cenę próbowała przerwać front, który przebiegał wzdłuż dolnej Bzury i Rawki. Ostatecznie nie udało jej się tego dokonać mimo zaangażowania ogromnych iloœci sił wojennych, w tym użycia gazów bojowych. Stało się tak głównie z powodu mistrzowskiego prowadzenia przez wojska rosyjskie wojny okopowej, w tym wykorzystania do maksimum przeszkód terenowych i specyficznego położenia tej linii frontu, graniczšcej od strony północnej z przebiegajšcš równoleżnikowo rzekš Wisłš.

Walki nad dolnš Bzurš, po manewrach dokonywanych przez obie armie w paŸdzierniku 1914 r., miały aż do wycofania frontu w lipcu 1915 r. charakter wojny pozycyjnej.

Jakie materialne pozostałoœci przejœcia frontu na poczštku I wojny œwiatowej można znaleŸć w okolicach Sochaczewa?

Okopy były w czasie I wojny œwiatowej domami żołnierzy, więc znajdowane sš menażki, kociołki, pistolety, karabiny, hełmy, guziki, wielkie iloœci łusek karabinowych, narzędzia używane podczas budowy umocnień ziemnych i wiele innych przedmiotów. Jednakże nasz projekt zakłada badania nieinwazyjne, dlatego nie będziemy zakładali żadnych wykopów w celu poszukiwania zabytków. Zabytki te sš jednak przez nas znajdowane, głównie z powodu pozostawiania ich przez poszukiwaczy eksplorujšcych te tereny z wykrywaczami metalu. Poszukiwacze ci, nastawieni na specyficzny rodzaj pamištek, nie sš zainteresowani niektórymi przedmiotami i zostawiajš je na miejscu lub w pobliżu ich znalezienia, a my podczas prospekcji powierzchniowych znajdujemy je leżšce na powierzchni ziemi. Takie zabytki oczywiœcie zabieramy i odpowiednio opisujemy okolicznoœci oraz miejsce ich odkrycia.

Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurš uczestniczy w programie dofinansowanym ze œrodków Ministerstwa Kultury „Relikty terenowe frontu nad Bzurš 1914–15. Nieinwazyjne rozpoznanie stanowisk archeologicznych I wojny œwiatowej". Na czym polega ten projekt, którego jest pan koordynatorem?

Zadanie to składa się z kilku zasadniczych etapów. Pierwszym jest sporzšdzenie zdjęć lotniczych na podstawie danych pozyskanych metodš lotniczego skaningu laserowego. Zobrazowania te uwidoczniš nam zabytki archeologiczne majšce własnš formę terenowš. Na interesujšcym nas terenie będš to sieci okopów, stanowiska artyleryjskie, leje po pociskach i bombach, ziemianki, rowy dobiegowe, polowe składnice amunicji, cmentarze wojenne i inne relikty terenowe powstałe w trakcie lub jako następstwo działań wojennych. Oczywiœcie niewykluczone jest, że na zdjęciach tych dojrzymy również pozostałoœci po zabytkach archeologicznych starszych niż XX-wieczne.

Kolejnym elementem, można powiedzieć, że najważniejszym, będzie zewidencjonowanie stanowisk archeologicznych – tzn. prospekcja powierzchniowa, i w jej konsekwencji sporzšdzenie dla stanowisk archeologicznych z interesujšcego nas okresu kart ewidencji zabytków archeologicznych, które następnie, po zaakceptowaniu przez służby konserwatorskie, będš na stałe okreœlały rodzaj, miejsce i opisywały wszelkie pozostałe dane stanowiska archeologicznego, które muszš się znajdować na karcie. Karty te znajdujš się w wojewódzkich urzędach ochrony zabytków i służš do ustalania warunków konserwatorskich oraz sš podstawowym Ÿródłem informacji o stanowiskach archeologicznych dla badaczy.

Jednym z najciekawszych etapów prac będzie wykonanie dla 12 wybranych przez nas stanowisk prac geofizycznych. Będš to badania za pomocš najnowoczeœniejszych metod nieinwazyjnych, tzn. bez kopania. W pracach tych będš używane metody elektrooporowe, georadarowe i magnetyczne.

Wybór danej metody i aparatury podyktowany jest różnorodnoœciš stanowisk. Badane będš zarówno miejsca występowania okopów, stanowiska artyleryjskie, jak i cmentarze wojenne oraz zburzone w czasie działań wojennych koœcioły, które nie zostały odbudowane. Ostatnim etapem będzie wydanie publikacji naukowej podsumowujšcej wyniki badań archeologicznych, geofizycznych i historycznych, dotyczšcych interesujšcego nas tematu – walk nad Bzurš w latach 1914–1915.

A na jakie odkrycia państwo liczycie?

Oprócz znalezienia nieznanych nam do tej pory stanowisk projekt badawczy, który realizujemy, ma nam odpowiedzieć na niektóre problemy badawcze, które chcemy rozwišzać za pomocš prac geofizycznych. I tak na przykład w Kamionie, niedaleko ujœcia Bzury do Wisły, istniał koœciół zburzony w czasie walk. Chcielibyœmy ustalić miejsce, gdzie się znajdował, i ewentualnie odpowiedzieć na inne pytania, np. czy istniała tam krypta. Podobnie jest ze zburzonym koœciołem w Mistrzewicach.

W Nowej Wsi chcielibyœmy przy pomocy geofizyków ustalić granice cmentarza, natomiast w Stefanowie chcemy się dowiedzieć, czy w wałach okalajšcych cmentarz chowani byli polegli żołnierze, na co wskazywały relacje ustne okolicznych mieszkańców i ich potomków. Na polach w Witkowicach, gdzie relikty ziemne okopów sš słabo widoczne lub zupełnie niewidoczne, występowanie anomalii fizycznych może nam wskazać faktyczny przebieg okopów. Chciałbym bowiem zaznaczyć, że relikty terenowe z okresu I wojny œwiatowej zachowały się głównie na terenach leœnych, gdyż działalnoœć rolnicza na polach ornych „zakryła" w znacznej mierze pierwotne formy terenowe sprzed 100 lat.

A może w przyszłoœci w planach jest utworzenie œcieżki edukacyjnej pokazujšcej miejsca walk sprzed ponad 100 lat?

Œcieżka tego typu została utworzona dla miejsc upamiętniajšcych różne epizody bitwy nad Bzurš z Wrzeœnia '39. Nazywana jest Traktem Pamięci, a jej autorem jest Jakub Wojewoda – kierownik pionu naukowego naszego muzeum i jeden z głównych wykonawców niniejszego zadania.

Natomiast odnoœnie do działań wojennych z lat 1914–1915 realizujemy zapoczštkowany przez obecnego dyrektora Muzeum w Sochaczewie Pawła Rozdżestwieńskiego i wspomnianego Jakuba Wojewodę coroczny Rajd Szlakami Wielkiej Wojny nad Bzurš i Rawkš – jest to zimowy pieszy rajd edukacyjno-turystyczny skierowany praktycznie do wszystkich grup wiekowych. W bieżšcym roku odbyła się jego V edycja i jak co roku miała bardzo dużš liczbę uczestników. Wydarzenie to będzie oczywiœcie kontynuowane w kolejnych latach, ponieważ spełnia swojš edukacyjnš rolę lepiej niż najlepsza ksišżka czy najciekawsza tablica informacyjna. Ponadto warto wspomnieć, że na terenach województwa mazowieckiego istnieje tzw. Szlak Frontu Wschodniego I Wojny Œwiatowej, na którym oznaczone sš niektóre miejsca pamięci zwišzane z walkami nad Bzurš w latach 1914–1915.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL