Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lubelszczyzna

Transport priorytetem

Modernizacja linii kolejowej nr 7 pozwoli na skrócenie czasu przejazdu na trasie Warszawa–Lublin do ok. 1,5 godziny
Fotolia
Prawie co piętnaste euro z funduszy UE trafiło na Lubelszczyznę. Największe inwestycje dotyczš dróg i kolei.

Front inwestycji współfinansowanych z nowego unijnego budżetu w województwie lubelskim już widać. Na półmetku jego wykorzystania w regionie realizowanych jest kilka tysięcy projektów o łšcznej wartoœci 10,3 mld zł, z czego 7 mld zł dokłada Unia – wynika z obliczeń „Rzeczpospolitej" na podstawie danych Ministerstwa Rozwoju. Oznacza to, że na Lubelszczyznę trafiło mniej więcej co piętnaste euro z funduszy UE na lata 2014-2020.

Chodzi o przedsięwzięcia realizowane przez wszystkie grupy beneficjentów – zarówno ogólnopolskie instytucje i jednostki samorzšdowe, jak i prywatnych przedsiębiorców czy fundacje. Dotychczas największe przedsięwzięcia dotyczš infrastruktury transportowej. Przykładowo PKP PLK prowadzi w regionie dwa, ale bardzo duże projekty. To modernizacja linii kolejowej nr 7 Warszawa–Lublin, dzięki której pocišgi na tej trasie będš mogły kursować z prędkoœciš 160 km/h, a przejazd skróci się do około półtorej godziny. Koszt tej częœci inwestycji, która przebiega przez woj. lubelskie, sięga ok. 2,1 mld zł. PKP PLK remontuje też trasę Lublin–Stalowa Wola (za ok. 367 mln zł), po zakończeniu prac pocišgi majš tam kursować z prędkoœciš 120 km/h.

Drugi pod względem wielkoœci projekt, o wartoœci ok. 570 mln zł, to inwestycja Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o budowę drogi ekspresowej S19 Lublin–Rzeszów, w tym zachodniej obwodnicy Lublina.

Także kolejne pod względem wartoœci inwestycje dotyczš transportu. Wyjštkiem może być brzmišcy niezwykle ciekawie pomysł utworzenia w Borkach Parku Natury i Nauki (Digital Knowledge Village II), który w pewnym stopniu przypominałby znane i lubiane Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Projekt o wartoœci 53 mln zł realizuje konsorcjum prywatnych podmiotów, nie jest jednak przesšdzone, czy cała operacja zakończy się sukcesem.

Unijne fundusze płynš na Lubelszczyznę ze wszystkich programów – tych krajowych (na ogromne projekty infrastrukturalne czy działalnoœć badawczo-rozwojowš jednostek naukowych i firm), jak i programu Polska Wschodnia, przeznaczonego dla pięciu najmniej zamożnych regionów. Największym jednak „dawcš" dotacji jest Lubelski Regionalny Program Operacyjny, którym zarzšdza urzšd marszałkowski.

W ramach tego programu do dyspozycji na lata 2014–2020 jest w sumie 2,23 mld euro, z czego dotychczas rozdysponowano ok. 33 proc. (tj. ok. 3 mld zł, które wspomogš projekty o wartoœci 4,3 mld zł).

Czy to nie mało, jak na półmetek wykorzystania funduszy UE? Iwona Nakielska, dyrektor departamentu zarzšdzania RPO w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie, przekonuje, że region trzyma się wczeœniej wyznaczonych ram. - Do końca sierpnia br. podpisaliœmy 1221 umów o dofinansowanie, co daje nam pište miejsce na 16 RPO. A 33-proc. wykorzystanie daje nam ósmš lokatę – informuje.

Jednoczeœnie przyznaje, że nowe zasady sięgania po unijne dotacje mogš utrudnić życie potencjalnym beneficjentom. Z punktu widzenia urzędu marszałkowskiego sporo zamieszania wywołała np. nowelizacja tzw. ustawy wdrożeniowej. Zlikwidowano np. wytyczne programowe, czyli dokumenty, które były wskazówkš, jak realizować projekty w wielu obszarach. Teraz urzšd musi takie wytyczne „upychać" w innych miejscach, a to oznacza koniecznoœć rozszerzenia umów o dodatkowe zapisy, a także opracowanie nowych regulaminów konkursów.

Lubelscy samorzšdowcy, którzy realizujš ok. 35 proc. wartoœci wszystkich unijnych projektów, także wskazujš na pewne trudnoœci w pozyskiwaniu wsparcia. Chodzi np. o przedłużajšce się procedury konkursowe czy utrudnienia w dostępie na dotacji na drogi.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL