Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lubelszczyzna

Innowacyjność vs. dopłata do hektara

Michał Duszczyk
Fotorzepa / Kompala Waldemar
Tzw. œciana wschodnia dotychczas była jednym z głównych beneficjentów unijnej polityki spójnoœci. W perspektywie finansowej 2014–2020 krajowy program „Polska wschodnia" „wstrzyknie" do gospodarki 2 mld euro.

Dotychczasowy strumień pieniędzy dla regionów, które pozostawały nieco z tyłu, wkrótce jednak zacznie wysychać. Bruksela zamierza bowiem ograniczyć wydatki na działania utrzymujšce status quo, jak np. dopłaty do hektarów, na rzecz inwestycji w rozwój. Komisja Europejska ma plan, by podwoić unijne wydatki na naukę po 2020 r. Zwiększenie œrodków na badania i rozwój (B+R) to jednak dla Polski ogromna szansa, bo dziœ na ten cel wydajemy tylko 1 proc. PKB, czyli znacznie mniej niż większoœć krajów UE.

Jako beneficjent prostego wsparcia, czyli owych dopłat do hektara, moglibyœmy obawiać się zmian reguł budżetowych. W praktyce jednak „œciana wschodnia" może okazać się wygranym spodziewanej rewolucji w tym zakresie. Region ten w przyszłoœci dalej będzie czerpać korzyœci z unijnych funduszy, ale w sposób, który wyraŸnie pozwoli mu na nadrabianie zaległoœci. Bycie tylko beneficjentem dopłat do hektara pomaga bowiem jedynie przetrwać, a nie rozwijać się.

Atutem regionu jest gigantyczny potencjał akademicki. Na jego bazie ma szansę rozwinšć się innowacyjny biznes. W Lublinie bardzo aktywnie działa park technologiczny, miasto od lat wspiera ruch startupowy (organizowanych jest w nim już kilkadziesišt imprez i wydarzeń adresowanych do innowacyjnych przedsięwzięć), zaœ województwo lubelskie realizuje wspólne przedsięwzięcia z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Dziœ region ten wyrasta na jedno z rodzimych zagłębi innowacyjnoœci. Dynamika robi wrażenie. Jeszcze parę lat temu trudno było przypuszczać, że tak się stanie. Jak pokazujš badania Startup Poland, w 2016 r. z Lublina wywodziło się zaledwie 2 proc. rodzimych młodych, innowacyjnych firm. To tylko nieco ponad pół setki przedsiębiorstw. Dziœ ich liczba szybko roœnie. Urzšd miasta szacuje, że jest ich już ponad 400. To oznacza, że już kilkanaœcie procent polskich startupów ma tutejsze korzenie. Drogę do sukcesu wyznaczyły m.in.: biotechnologiczny Nexbio, iMe, startup będšcy zdalnš pomocš informatycznš, z której korzysta już np. resort finansów czy iWisher, twórca aplikacji do kompletowania prezentów.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL