Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lubelszczyzna

Kulturalne budowanie marki miast i regionów

Anita Błaszczak
Fotorzepa / Kompala Waldemar
Aż trzech na czterech z ponad 16 mln Polaków, którzy w tym roku planowali wyjazd na letni urlop, zamierzało spędzić swoje wakacje w kraju. Ten wynik badania przeprowadzonego tuż przed letnim sezonem przez Ipsos Polska stwarza dodatkowe szanse dla wielu regionów, które mogš liczyć na większy napływ turystów.

Częœć z nich – na czele z popularnymi kurortami nad Bałtykiem, w górach czy nad jeziorami – to oczywiste „samograje". One mogš liczyć na tłumy urlopowiczów niezależnie od iloœci czy jakoœci oferowanych tam kulturalnych atrakcji. Byle tylko pogoda dopisała.

Jednak regiony, które nie sš już tak oczywistym wyborem na wakacyjne wyprawy, muszš się trochę bardziej postarać. I to właœnie coraz częœciej robiš, jak dowodzi przykład Lubelszczyzny, która konsekwentnie, już od dłuższego czasu, buduje swojš pozycję na mapie filmowych imprez. Wyglšda na to, że film staje się – obok jaglaków i gryczaków – regionalnš specjalnoœciš regionu.

Festiwal filmowy w Kazimierzu Dolnym czy Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu wypracowały już sobie markę znanš nie tylko kinomanom. Ci mogš spędzić niemal cały sierpień w Lubelskiem, jeżdżšc z jednej imprezy filmowej na drugš, zaglšdajšc też – w ramach urozmaicenia – na œwięto sztukmistrzów w stolicy regionu.

Specjaliœci od marketingu miejsc (który na całym œwiecie jest prężnie rozwijajšcš się specjalizacjš) zgodnie twierdzš, że szeroko rozumiana kultura jest jednym z najlepszych magnesów na turystów i jednym z najlepszych sposobów budowania marki. Imprezy kulturalne skutecznie przycišgajš uwagę tradycyjnych mediów i dobrze się sprzedajš w mediach społecznoœciowych. Dzięki temu można osišgnšć promocyjny efekt niższym kosztem i na dłużej niż w przypadku jednorazowych ogólnopolskich kampanii marketingowych, w których do niedawna lubowało się wiele województw. Inna sprawa, że organizacja imprez, które na stałe zapiszš się w kalendarzu kulturalnym regionu, wymaga dobrego pomysłu, konsekwencji i ogromnego zaangażowania dobrego zespołu ludzi, najczęœciej pasjonatów. Wymaga też czasu i systematycznego wsparcia lokalnych władz. Za to korzyœci z kultury, rozumianej szerzej niż same koncerty, wystawy, spektakle czy festiwale, wykraczajš poza zwiększony napływ turystów. Jakoœć życia kulturalnego odgrywa też istotnš rolę w budowaniu atrakcyjnoœci regionów i miast dla mieszkańców oraz inwestorów.

Na koniec jedna uwaga: nawet najlepsza, najbardziej znana letnia impreza nie wypełni oferty kulturalnej. Warto też zadbać, by turysta, który pojawi się poza imprezowym sezonem, nie był skazany wyłšcznie na zabytki.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL