Życie Lubelszczyzny

W Lublinie więcej turystów biznesowych

W 2016 roku Lublin odwiedziło ponad milion ludzi.
Dziennik Wschodni, Bartłomiej Żurawski
Goście z zagranicy zostawiają w Lublinie średnio ponad 2,1 tysiąca złotych, a krajowi – ponad 700 złotych. Ponad połowa turystów przyjeżdża w celach biznesowych.

Takie między innymi dane pozyskał ratusz dzięki pilotażowemu badaniu „Barometr turystyczny Lublina", który na zlecenia miasta zrealizowała Fundacja na rzecz Badań i Inicjatyw Społecznych. Dane gromadzone były systematycznie przez pół roku od różnorodnych podmiotów z branży turystycznej: hoteli, biur podróży, ośrodka informacji turystycznej, muzeów, lotniska, obiektów sportowych. Dzięki temu miasto poszerzyło wiedzę o tym, kto przyjeżdża do Lublina, w jakim celu, jak długo zostaje, gdzie jedzie dalej.

– O takie dane jesteśmy pytani choćby przez potencjalnych inwestorów. Pozyskane dane umożliwią nam przygotowanie ofert inwestycyjnych. Dowiedzieliśmy się także, że dane z GUS i doraźnych badań, z których korzystaliśmy do tej pory, były nieadekwatne – mówi Agata Makuch, kierownik referatu do spraw turystyki Urzędu Miasta Lublin.

Badanie wykazało, że w ubiegłym roku Lublin odwiedziło ponad milion ludzi, o 15 procent więcej niż rok wcześniej. Jeśli chodzi o turystów krajowych, co trzeci przyjechał z województwa mazowieckiego, 11 procent z województwa lubelskiego, na kolejnych miejscach jest Małopolska i Podkarpacie.

Systematycznie zwiększa się też liczba turystów z zagranicy, w czym zasługę ma port lotniczy w Świdniku pod Lublinem. Główne kierunki przyjazdów to Anglia, Niemcy, Ukraina, Włochy, Norwegia, Francja oraz Izrael.

Z danych „Barometru" wynika, że turyści z zagranicy wydają w Lublinie trzy razy więcej pieniędzy niż krajowi (odpowiednio 2148 zł i 712 zł). Wydatki obejmują koszty noclegów, wyżywienia, atrakcji turystycznych, sportowych oraz zakupów. – Ze względu na różnice cen duży procent stanowią zakupy w sklepach odzieżowych. Wciąż silną grupą są turyści ze Wschodu, którzy kupują sprzęt AGD oraz materiały budowlane – wylicza Agata Makuch.

Z badań wynika, że główną grupą korzystającą z hoteli oraz innych obiektów hotelarskich i noclegowych w Lublinie są osoby związane z turystyką biznesową. To głównie przedstawiciele handlowi, osoby prowadzące w mieście biznes, ale także coraz częściej uczestnicy konferencji branżowych, uczestnicy wydarzeń organizowanych przez uczelnie oraz spotkań okołobiznesowych. Grupa ta stanowi około 52 procent wszystkich osób przyjeżdżających do miasta i niemal 60 procent nocujących w hotelach, przede wszystkim trzygwiazdkowych, które mają największe obłożenie.

– To jest grupa, na którą w tym roku zwrócimy szczególną uwagę. Chcemy skierować do nich nasze działania promocyjne oraz przy współpracy środowiska hotelarskiego przygotować dla nich ofertę pakietową skłaniającą do wydłużenia pobytu także w celach prywatnych – mówi Agata Makuch.

Samorząd Lublina badanie będzie kontynuować także w tym roku. Do raportowania danych statystycznych urzędnicy chcą zachęcić także właścicieli hosteli, pensjonatów i pokoi gościnnych, czyli miejsc noclegowych niekategoryzowanych, gdzie zatrzymują się np. grupy rodzinne, które wybierają tańszą ofertę noclegową. Miasto chce też bardziej szczegółowo przeanalizować pobyt turystów jednodniowych, którzy przyjeżdżają na konkretne wydarzenia lub Lublin jest na trasie ich przejazdu. Oczywiście po to, by zachęcić ich do przedłużenia pobytu.

Temu ma służyć także Lubelska Karta Turysty.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL