Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Lubelszczyzny

Nowe kopalnie mogš dać tysišce miejsc pracy

Projekt domu pasywnego górnicy dostanš za darmo, jeœli zechcš przeprowadzić się na Lubelszczyznę i tu podjšć pracę – to jeden z elementów programu lubelskich działaczy PSL
materiały prasowe
Ziemia za złotówkę, darmowy projekt domu, 100 tys. zł na przeprowadzkę – tak lubelscy politycy chcš œcišgnšć do regionu górników ze Œlšska.

Pakiet rozwišzań, majšcych wspomóc inwestycje w budowę nowych kopalń węgla na LubelszczyŸnie, przygotowały lubelskie struktury PSL. W czwartek ludowcy zaprezentowali projekt domu, przygotowany specjalnie dla rodzin górniczych, które chciałyby się osiedlić się w regionie. Jest to dom pasywny – charakteryzujšcy się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię do ogrzewania – wykorzystujšcy pompę ciepła oraz kolektory słoneczne. Projekt domu górnicy dostaliby za darmo, ziemię pod budowę za złotówkę z zasobów lokalnych samorzšdów, a do tego nawet 100 tys. zł dodatku na urzšdzenie się w nowym miejscu. Œcišgnięcie na Lubelszczyznę wykwalifikowanej kadry ma pomóc inwestorom w podjęciu decyzji o realizacji węglowych projektów. Tak samo jak proponowane wykonanie przez samorzšdy, z wykorzystaniem œrodków unijnych, inwestycji infrastrukturalnych wokół nowych kopalń, takich jak budowa dróg czy linii kolejowych.

Entuzjaœci budowy kopalń przekonujš, że Lubelskie Zagłębie Węglowe ma bardzo zasobne złoża, a każda kopalnia to 12 tys. miejsc pracy, m.in. dla wykwalifikowanej kadry – nie tylko górników, ale też automatyków czy elektryków. Na razie w zagłębiu wydobycie prowadzi tylko Lubelski Węgiel Bogdanka. Kolejne inwestycje górnicze pobudziłyby lokalnš gospodarkę.

– To zachęciłoby do powrotu do woj. lubelskiego tych, którzy wyjechali za chlebem za granicę. Dzięki programowi wsparcia mogliby się tutaj osiedlać także mieszkańcy innych regionów. Dotyczy to zwłaszcza górników ze Œlšska, gdzie zamykane sš kopalnie. Zamiast wypłacać im odszkodowania, a następnie ponosić koszty ich przebranżowienia, rzšd mógłby zaproponować im jednorazowy dodatek na przeprowadzkę – nawet 100 tys. zł dla rodziny – proponuje Krzysztof Hetman, europoseł i lider lubelskiego PSL. Przekonuje też, że ma już pierwsze sygnały ze Œlšska od osób zainteresowanych takš pomocš.

Na razie to jednak tylko plany, dla których trzeba znaleŸć Ÿródła finansowania. – Mamy gotowy projekt domu pasywnego i propozycje rozwišzań formalnoprawnych dotyczšcych ziemi za złotówkę. Następnym krokiem będš rozmowy z przedstawicielami rzšdu o finansowym wsparciu projektu. Mam nadzieję, że rzšd wesprze rozwój lubelskiego zagłębia, bo przecież mocno stawia na węgiel – podkreœla Hetman.

Chętnych do inwestycji w węgiel na LubelszczyŸnie nie brakuje. Zasięg działania zwiększa Bogdanka, która w minionym roku uzyskała koncesję wydobywczš na złoże Ostrów. Inwestycje na nowym terenie planuje dopiero za kilka lat, ale już teraz zapowiada zwiększenie zatrudnienia w Bogdance o 300 osób. Australijski Prairie Mining pod koniec 2017 r. zakończył prace nad raportem oddziaływania na œrodowisko kopalni Jan Karski, która ma powstać w sšsiedztwie Bogdanki. Spółka spodziewa się, że w najbliższym czasie otrzyma decyzję œrodowiskowš, która umożliwi złożenie wniosku o koncesję wydobywczš. Przy projekcie współpracuje z China Coal. Chiński partner ma przygotować bankowe studium wykonalnoœci projektu i pomóc w pozyskaniu finansowania. Potrzeba w sumie 2,5 mld zł.

Z kolei inna australijska spółka – Balamara Resources – przekonuje, że ma zapewnione nie tylko œrodki na budowę kopalni w lubelskim zagłębiu, ale również zbyt na cały węgiel, który tam wydobędzie, choć nie ma jeszcze nawet koncesji wydobywczej. Aktualnie spółka przeprowadza ostatnie wiercenia. Koncesję rozpoznawczš w tym regionie ma także Polska Grupa Górnicza. Państwowy gigant ma już wykonane wszystkie przewidziane w koncesji odwierty, ale na razie – jak wynika z naszych informacji – nie jest zainteresowany rozwojem tego projektu.

Lubelscy działacze PSL przekonujš, że nie ma dla nich znaczenia, czy kopalnie budować będš polskie czy zagraniczne firny. Proponujš natomiast, by Skarb Państwa miał prawo pierwokupu, gdyby inwestor chciał kopalnię sprzedać lub zamknšć.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL