Kujawy i Pomorze

Bydgoszcz realizuje wieklki plan rewitalizacji miasta

Na rewitalizację terenów nad Brdą miasto wydało już ok. 100 mln zł
AdobeStock
Trwa wielka rewitalizacja Bydgoszczy. Efekt: piękne ulice i bulwary. A w planach – także wysokościowce.

Przywracanie historycznego wyglądu ulic, które z powodzeniem mogą „grać" w filmach z początku XX wieku, troska o bulwary nad Brdą i Młyn Rothera. Tylko w ostatnich latach na rewitalizację terenów nad Brdą miasto wydało niemal 100 mln zł. To nie koniec ambitnych planów.

Jedyna w mieście

Ulica Cieszkowskiego, jedna z najpiękniejszych w Bydgoszczy, właśnie odzyskała blask. – To jedyna ulica w mieście, która tworzy jednorodny kompleks kamienic wybudowanych w duchu tzw. bydgoskiej secesji, z przełomu XIX i XX wieku, i najciekawsza architektonicznie – zaznacza Marta Stachowiak, rzeczniczka Urzędu Miasta.

Rewitalizacja pochłonęła 2,5 mln zł, efekty zachwycają. Nawierzchnię pokryły materiały nawiązujące do stylistyki z początku XX wieku. Na chodnikach są płyty kamienne z opaskami z szarego granitu lub bazaltu, a na jezdni kostka z czerwonego granitu. Całości dopełnia stylowe oświetlenie w formie bydgoskich pastorałów. Przy chodnikach stanęły ławki, kosze i stojaki na rowery.

Remonty objęły też większość zabytkowych kamienic, co wsparły miejskie dotacje konserwatorskie. – Tylko w ostatnich latach pomogliśmy wykonać prace w dziewięciu budynkach. W tym roku dotacja trafiła np. do właścicieli kamienicy z nr 6, co pozwoliło zaplanować remont elewacji – mówi Stachowiak.

Rewitalizacja ulicy to również efekt energii mieszkańców, od 2007 r. działających w Stowarzyszeniu Mieszkańców ulicy Augusta Cieszkowskiego. Wspiera ono działania związane z przywróceniem świetności temu zakątkowi miasta, i organizuje festyn U-Rodziny Augusta Cieszkowskiego.

W przyszłym roku na ścianie szczytowej budynku przy skrzyżowaniu z ul. Gdańską powstanie mural. – Będzie nawiązywał do postaci patrona ulicy, i stylu architektonicznego kamienic. Dzieło namaluje Julian Nowicki, autor muralu Mariana Rejewskiego, przy ul. Gdańskiej 10 – zaznacza rzeczniczka urzędu.

Miasto mocniej akcentuje związki z wodą. Efekty już są. – Bydgoszcz zyskała zrewitalizowaną Wyspę Młyńską, bulwary w centrum, i mosty. Wykonano inwestycje przy Torze Regatowym – wylicza Marta Stachowiak. Jak mówi kolejne zadania wiążą się m.in. z przebudową bulwarów od mostu Bernardyńskiego do Pomorskiego i przystani wioślarskiej nad Brdą przy RTW Bydgostia.

Stanie tu imponujący budynek, który pomieści m.in. hangar na łodzie, siłownię i salę szkoleń. Nabrzeża, m.in. awanport dla motorówek i pomosty, zostaną przebudowane, a obecne budynki klubu, zmodernizowane. Przetarg na budowę rozstrzygnie się na początku 2018 r. Wtedy ma też być gotowy projekt rewitalizacji bulwarów, który zakłada budowę ciągu pieszo-rowerowego od mostu Bernardyńskiego do mostu Pomorskiego, po północnym brzegu Brdy. Przy bulwarze powstaną też miejsca do cumowania mniejszych łodzi.

Wokół Młynów i Rybiego Rynku

Życiem zatętni dawny budynek Teatru Kameralnego (miasto ogłosiło przetarg na wykonanie prac). W rozbudowanym i zmodernizowanym obiekcie znajdzie się m.in. sala teatralna i widownia dla 234 widzów. Rewolucja czeka też Rybi Rynek, na którym w tym roku „zadebiutował" jarmark bożonarodzeniowy. – Kupcy mogą handlować w stylowych, pięknie oświetlonych straganach – mówi Stachowiak. Niebawem przebudowana zostanie nawierzchnia placu, projekt już jest. W miejscu parkingu powstanie plac publiczny z elementami małej architektury.

Rewitalizacja obejmie też Młyny Rothera – największy kompleks na Wyspie Młyńskiej (zyskano 15 mln zł z UE, a miasto ogłosiło przetarg).

– Młyny będą przypominać o związkach Bydgoszczy z wodą i bogatej historii przemysłu, a przestrzenie „Ogrodów wody" staną się niezwykle ciekawym miejscem dla turystów – mówi Marta Stachowiak.

Na Młyny Rothera składają się trzy budynki – spichlerz zbożowy, w którym zakończyły się prace konserwatorsko-zabezpieczające, a wzdłuż ul. Mennica – spichlerz mączny. Oba łączy budynek młyna.

Projekt zakłada rewitalizację całego kompleksu dawnego młyna i zagospodarowanie otoczenia. Między skrzydłami spichrzy powstanie duży taras i wiodące do niego reprezentacyjne schody, z małą architekturą do rekreacji.

W spichrzu zbożowym powstanie „Park kultury", a jedna ze stref ma obejmie „Ogrody Wody. Stany Skupienia". Prace potrwają do końca 2019 r. Rok później nowego blasku nabierze Młyn Rothera i spichrz mączny (od ul. Mennica).

Czas na prywatny kapitał

Nabrzeża zmienią się też dzięki realizacji ambitnych projektów deweloperskich. W przyszłym roku prywatny inwestor zakończy budowę obiektu hotelowo-usługowego, u zbiegu ul. Grodzkiej i Podwale. – Wyróżnia go zaokrąglony narożnik od strony Rybiego Rynku. Elewację tej części wykonano z cegły dostosowanej kolorystycznie do spichrzy po drugiej stronie ul Grodzkiej. Z kolei od strony ul. Jatki, kamienica przy ul. Grodzkiej 12 została rozbudowana, i przy okazji odrestaurowano np. gzymsy zdobiące elewację. Obie części będą połączone podświetlanym, przeszklonym patio – mówi Marta Stachowiak. Dodaje, że inwestorem jest spółka Cukiernia Sowa.

Po zakończeniu prac przy innym wysokościowcu, Nordic Haven, nad rzeką ma powstać pomost z miejscami do cumowania łodzi. Z kolei przy najwyższym nowym budynku w mieście, 65-metrowym wieżowcu River Tower (rejon kładki Esperanto) – minimarina. Obiekt ma stać się jednym z symboli miasta.

Nad Brdą w rejonie Babiej Wsi stanie Nordic Astrum – efektowny 55-metrowy budynek o 16 kondygnacjach, na ok. 200 mieszkań (ma być gotowy za dwa lata). Ten odcinek bulwaru upiększy m.in. fontanna i amfiteatr. Z kolei 250-metrowy odcinek rzeki zostanie zagospodarowany wraz z budową osiedla Brda Smart City przy ul. Toruńskiej.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL