Kujawy i Pomorze

Toruńskie Żywe Muzeum Piernika w Toruniu. Muzeum Mydła i Historii Brudu w Bydgoszczy

Bydgoskie Muzeum Mydła i Historii Brudu znalazło się w pierwszej dziesiątce największych atrakcji turystycznych według POT
Fotorzepa
Toruńskie Żywe Muzeum Piernika zdobyło Złoty Certyfikat POT, a bydgoskie Muzeum Mydła i Historii Brudu znalazło się w dziesiątce najlepszych atrakcji w kraju.

Prestiżowe nagrody przyznała Polska Organizacja Turystyczna, wskazując najbardziej ciekawe produkty turystyczne 2017 r. w kraju. Certyfikaty wręczono 23 listopada, w Warszawie.

– Taki certyfikat w branży turystycznej to jak Oscar w świecie filmowym – mówi Elżbieta Olszewska, która wraz z mężem jest właścicielem Muzeum Żywego Piernika. – Jesteśmy zachwyceni tym, POT doceniła pomysł na nowoczesną atrakcję turystyczną, rozbudzającą emocje – podkreśla.

Muzeum jest placówką prywatną, a przyznane wyróżnienie łączy się z nagrodą – wartą 100 tys. zł, finansowaną przez POT kampanią promocyjną. – Liczymy, że dzięki takiej promocji usłyszą o nas wszyscy turyści z kraju, ale i z zagranicy – mówi Elżbieta Olszewska.

Żywe Muzeum Piernika działa od 2006 r. i jest jedną z największych atrakcji Torunia. Odwiedza je ok. 100 tysięcy gości rocznie.

To pierwsze tego typu interaktywne muzeum w Europie. Goście uczestniczą w historycznym pokazie wypieku piernika – poczynając od ucierania zboża na mąkę, do zaczyniania piernikowego ciasta i umieszczania go w dębowych beczkach.

„Przekroczenie bram muzeum gwarantuje dwie podróże w czasie" – czytamy na stronie internetowej placówki. Pierwsze piętro przenosi gości do średniowiecza, gdzie poznają rytuały związane z wypiekiem pierników. Na drugim piętrze ulokowano manufakturę z przełomu XIX/XX wieku. Tutaj turyści uczą się dekorować pierniki lukrem.

Inny hit regionu doceniony przez POT to Muzeum Mydła i Historii Brudu w Bydgoszczy – stały punkt programów wycieczek i indywidualnych turystów.

– To miejsce, dzięki któremu łatwiej sobie wyobrazić, jak ludzkość radziła sobie z higieną, utrzymaniem czystości, praniem i sprzątaniem w dawnych wiekach – mówi Beata Krzemińska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego.

Twórcy placówki nawiązali do tradycji bydgoskiego przemysłu mydlarskiego. Goście uczestniczą w warsztatach mydlarskich, i wracają do domu z wykonanym przez siebie mydełkiem.

Certyfikaty POT zdobyło dotąd kilkanaście „produktów", m.in. Festyn Archeologiczny w Biskupinie, Chełmno i Wyspa Młyńska.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL