Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Krakowa i Małopolski

Stary Kleparz i różowe parasolki

Krakowscy rajcy znowelizowali właœnie uchwałę o Parku Kulturowym, co ma zmienić wyglšd Starego Miasta.

Iloœć meleksów (niezbyt pięknych, acz popularnych pojazdów turystycznych) zostanie ograniczona do 70. Reklamujšcy lokale gastronomiczne „promotorzy" nie będš mogli nagabywać przechodniów, a jeżeli będš chcieli występować w jakimœ przebraniu, to musi to być strój zwišzany ze stolicš Małopolski. Myszka Miki zdecydowanie odpada. Zero wielkich billboardów. Zero handlu z ręki i reklam „sprzecznych z moralnoœciš". Zero podœwietlonych kolorowo fasad klubów go-go i zero reklamujšcych je „promotorek" z różowymi parasolkami.

Ten ostatni zakaz ucieszy szczególnie uczestników modlitw w koœciele œw. Wojciecha, którzy przez kilka miesięcy cyklicznie modlili się o usunięcie siejšcych zgorszenie lokali.

Niestety, co się polepszy, to się po... Wewnštrz Plant może będzie ładniej i bardziej krakowsko, ale oto pojawiło się nowe zagrożenie tuż obok nich. W lecie ma zostać przebudowany plac na Starym Kleparzu.

To najpopularniejsze, najtańsze i wręcz legendarne uliczne targowisko w mieœcie. Na skleconych z desek stołach można tu kupić nabiał, warzywa, wędliny czy owoce, i to bezpoœrednio od małych producentów. Oprócz przyzwyczajeń krakowian, którzy Stary Kleparz po prostu kochajš, miejsce to, ze względu na szczególny charakter, jest też licznie odwiedzane przez zagranicznych turystów. Teraz zawisło nad nim niebezpieczeństwo.

Już projekt przebudowy zaproponowany przez spółkę zarzšdzajšcš placem nie spodobał się wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków, bo przewidywał wybudowanie na częœci targowiska dwukondygnacyjnego pawilonu. Jednak oliwy do ognia dolały propozycje grupy młodych architektów, którzy drewniane stoły pod parasolami chcieliby zastšpić zajmujšcym cały plac przeszklonym budynkiem, kryjšcym m.in. kawiarnie i delikatesy (!), a wzorowanym ponoć na rozwišzaniach z Paryża czy Barcelony.

Oburzył się na te propozycje krakówek, i słusznie, bo to zupełnie jakby ktoœ chciał przebudować Sukiennice, a nawet jeszcze gorzej. Sukiennice bowiem to już „tylko" zabytek, a Kleparz to zabytek cišgle tętnišcy życiem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL