Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Krakowa i Małopolski

Wieś Nowica, czyli przenikanie sztuk

Misterium dzwięku grupy Osjan
materiały prasowe
Każdy, kto przybędzie po raz pierwszy do Nowicy, ma wrażenie, że przebył podróż wehikułem czasu.

Ta mała wieœ jest praktycznie odcięta od cywilizacji. Milknš tam telefony komórkowe, po zmierzchu nie œwieci żadna latarnia. Mieszkańcom XXI wieku trudno zrozumieć, że coœ takiego normalnie funkcjonuje, że ludzie po prostu żyjš tam w innych realiach. I jak się okazuje – radzš sobie z tym nie najgorzej.

Mieszkańcy Nowicy nie muszš przyjeżdżać do dużych miast, by uczestniczyć w życiu artystycznym i oglšdać znanych twórców. To znani twórcy chętnie przyjeżdżajš do nich, doceniajšc niezwykły klimat, nieskażone cywilizacjš krajobrazy. Przez wiele lat, a wieœ istnieje od poczštków XVI wieku, głównš specjalizacjš Nowicy był wyrób łyżeczek drewnianych...

Raj utracony

Miejscem inspirujšcym dla wielu młodych muzyków stał się dom nieżyjšcego już perkusisty Jana Szymczyka. To tu powołano do życia Zabrzańskš Orkiestrę Rockowš. W czasie letniego przesilenia organizuje ona Spotkania Artystów. Formuła otwarta, a impreza, jak podkreœlajš uczestnicy, spontaniczna.

Niezwykle pożytecznš funkcję dla ochrony dziedzictwa kulturowego spełnia Stowarzyszenie Przyjaciół Nowicy powstałe z inicjatywy grupy miłoœników wsi.

W latach 80. XX wieku z Nowicy zaczęło ubywać rdzennych mieszkańców. Na ich miejsce pojawiali się nowi. Przybywali z Mazowsza, Œlšska i ziemi łódzkiej.

Zarówno nowi mieszkańcy, jak i sezonowi turyœci przybywajšcy tu co roku poczuli potrzebę działania na rzecz wsi. W 1999 r. założono Stowarzyszenie Przyjaciół Nowicy (SPN). Pierwszym ważnym wyzwaniem była udana próba uratowania przed likwidacjš budynku szkoły – ważnego oœrodka życia społecznego. SPN zorganizowało i poprowadziło w jej budynku Niepublicznš Szkołę Podstawowš. Powstały: œwietlica wiejska, biblioteka oraz – dzięki wsparciu Kancelarii Prezydenta RP – pracownia komputerowa. W 2004 r. SPN przekazało prowadzenie szkoły Zjednoczeniu Łemków.

Chcieli inaczej

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć artystycznych, które przycišga artystów z Polski i krajów oœciennych, sš odbywajšce się od siedmiu lat spotkania teatralne INNowica. Piotr Bussold, szef artystyczny projektu, bioršc udział w kilku wydarzeniach podczas Festiwalu Mniejszoœci Etnicznych organizowanych przez łemkowski zespół Pod Kyczerš, wpadł na pomysł spotkań łšczšcych ideę kulturowego dialogu, przenikania sztuk, działania, teatru. Datę spotkań ustalono na poczštek maja. Szybko zaczęto nawišzywać kontakt z ważnymi grupami teatralnymi z Polski, Ukrainy, Białorusi.

Piotr Bussold chce pokazać, że życie ma czasem do zaoferowania coœ więcej, że może kojarzyć się z czymœ nowym, z „innowacjš", m.in. w sposobie prezentowania sztuki – stšd Spotkania Teatralne INNowica.

Pojawiajš się małe, nieznane jeszcze grupy teatralne oraz gwiazdy dużego formatu, jak choćby Teatr „A" , Grodzieński Teatr Lalek z Białorusi, Teatr Œwiatła Tadeusza Wierzbickiego, Scena Plastyczna KUL, Teatr Biuro Podróży, Teatr Porywaczy Ciał. Do uczestnictwa udaje się namówić artystów takiego formatu jak Jan Peszek i Leszek Mšdzik.

„Spotkania Teatralne INNowica realizujemy od 2008 r. wspólnie z Bractwem Młodzieży Greckokatolickiej SAREPTA – czytamy na stronie internetowej imprezy. – Opracowujšc pierwszy program INNowicy, zdecydowaliœmy się zaprosić artystów z Polski i Ukrainy, a obok teatrów zespoły muzyczne i malarzy, by zarówno stali mieszkańcy okolicznych wsi, jak i przyjezdni, dzieci, młodzież i doroœli mogli odnaleŸć w programie trzydniowego festiwalu coœ dla siebie. Ponieważ w naszej wsi nie ma scen oraz powierzchni ekspozycyjnych dla prezentacji teatrów i wystaw, korzystamy z zabytkowych obiektów: kaplicy, cerkwi, szkoły oraz dziedzińca oœrodka rekolekcyjnego i łšk. Scenš dla wydarzeń kulturalnych jest naturalne otoczenie, którego stali mieszkańcy wsi nie wišzali z przestrzeniš kultury i sztuki. W ramach przygotowań do festiwali opracowujemy i wydajemy foldery programowe, zaproszenia i plakaty".

Stowarzyszenie Przyjaciół Nowicy stara się wspierać miejscowš wspólnotę, współtworzyć dobre relacje pomiędzy rdzennymi mieszkańcami a przyjezdnymi posiadajšcymi tutaj domy i gospodarstwa agroturystyczne. We współpracy z lokalnymi partnerami podejmuje działania na rzecz ochrony i rozwoju spuœcizny materialnej i duchowej regionu.

Stowarzyszenie cišgle szuka nowej przestrzeni dla działań artystycznych, organizuje plenery i wystawy fotograficzne. W 2005 r. przygotowało wystawę fotograficznš „Nowica – Jest taka wieœ", ukazujšcš fenomen tej tak zróżnicowanej etnicznie, społecznie i religijnie wsi. Ekspozycja była prezentowana w Warszawie, Nowicy, Gorlicach i Krakowie.

Kamienie wojny

Wspólnie ze Stowarzyszeniem Magurycz zaopiekowało się niszczejšcymi przydrożnymi, kamiennymi krzyżami i kapliczkami. Oba stowarzyszenia przystšpiły do akcji „Kamienie wojny" i podjęły się renowacji cmentarza wojennego położonego obok sšsiedniej wsi Przysłop będšcej przysiółkiem Nowicy. Cmentarze powstały po bitwie gorlickiej w latach 1916–1917, sš miejscem pochówku żołnierzy armii austro-węgierskiej – Polaków, Czechów, Austriaków i Boœniaków – oraz armii rosyjskiej. Autorem projektów obu cmentarzy jest wybitny architekt Duszan Jurkowicz.

Zakończono prace porzšdkowe, zabezpieczajšce i rekonstrukcyjne na cmentarzu nr 59.

W 2007 r. rozpoczęto projekt „Rewitalizacja kultury łemkowskiej – Izba żywej kultury w Nowicy". Izba działa przy jednym z gospodarstw i stała się lokalnš atrakcjš turystycznš.

Intencjš Stowarzyszenia jest włšczenie współczesnej twórczoœci w dziedzictwo pogranicza i stworzenie w Nowicy oœrodka wymiany idei artystycznych oraz miejsca spotkania twórców uprawiajšcych różne dziedziny sztuki. Nie mniej istotny jest walor edukacyjny. Dla wielu mieszkańców wsi i miasteczek jest to pierwsza, a często jedyna możliwoœć kontaktu z teatrem, obejrzenia wystawy, wysłuchania koncertu.

Opinie

Leszek Mšdzik | Scena Plastyczna KUL

Kiedy wraz ze Scenš Plastycznš KUL jechaliœmy, by zaprezentować „Bruzdę", mieliœmy wrażenie, że odbywamy podróż na koniec œwiata. Choć nasze spektakle prezentujemy w różnych warunkach, to było zupełnie niezwykłe doœwiadczenie, bo przedstawienie graliœmy w cerkwi. Wejœcie w nietypowe œrodowisko, artystyczny dialog między katolicyzmem a prawosławiem. Spotkania teatralne Innowica sprawiajš, że całe miasto staje się przestrzeniš dla sztuki. Oprócz spektakli sš wystawy plenerowe, koncerty. Podczas trwania festiwalu stworzyła się silna integracja z mieszkańcami. Oni weszli w inny œwiat, a my wkroczyliœmy w ich œwiat. Dla obu stron, myœlę, było to ciekawe doœwiadczenie i wyzwanie. Ważnš ideš tego festiwalu jest uczestnictwo artystów z Ukrainy, w tym słynnego Teatru Woskresiennie ze Lwowa. To również tworzy więŸ między narodami.

Jan Peszek | aktor

Nigdy nie robił na mnie wrażenia fakt, że prezentuję swój „Scenariusz dla nie istniejšcego, lecz możliwego aktora instrumentalnego" gdzieœ na końcu œwiata, bo zawsze jestem otwarty na wszelkie zaproszenia zarówno osób, jak i instytucji. Każda prezentacja „Scenariusza..." to kolejna próba zmierzenia się z nim w nowych warunkach przestrzennych, ale i ludzkich. A bywało, że grałem go w okolicznoœciach bardzo ekstremalnych. W Nowicy prezentowałem utwór Schaeffera na łšce. Doroœli przybyli tu z dziećmi, z psami. Bardzo ciekawi byli tego spotkania, a ja - ich odbioru. Baraszkujšce dzieci oczywiœcie niewiele zrozumiały z tego utworu, ale ich udział zawsze jest dobrym testem. Jeœli potrafię utrzymać ich uwagę, to już jest coœ. Jeœli trafia się na takš otwartoœć, to dla artysty wiatr przedmuchujšcy mikrofon, upał lub deszcz nie majš znaczenia. I mam wrażenie, że takie spotkania sš na pewno dużo lepsze niż dziesištki programów telewizyjnych.

Paweł Szkotak | dyrektor Teatru Polskiego w Poznaniu, twórca i szef Teatru Biuro Podróży

To bardzo cenne, że zaprasza się zespoły teatralne do miejsc, w których nie ma teatru. Szybko okazuje się potem, że takie występy stajš się œwiętem dla całej miejscowej społecznoœci. Jako Teatr Biuro Podróży nigdy nie unikamy zaproszeń do tak małych oœrodków jak Nowica. Więcej – traktujemy ten występ tak samo poważnie, jak wizytę w Londynie czy Nowym Jorku, do których zapraszani bywamy wielokrotnie. Występujšc w Nowicy, mam poczucie powrotu do czasów, w których teatr wędrował od miejscowoœci do miejscowoœci, a na jego spektakle przychodzili prawie wszyscy mieszkańcy. Tego typu przedsięwzięcia jak Spotkania Teatralne Innowica to powrót do bardzo demokratycznej formuły teatru. Przychodzš ludzie w różnym wieku, o różnym poziomie intelektualnym. Artyœci majš œwiadomoœć, że muszš swój komunikat teatralny kodować na różnym poziomie, by to, co prezentujš, było zrozumiane, docierało do wyobraŸni widzów. Niezwykle ważne jest to, że jeżdżšc do tych małych miejscowoœci, pokazujemy rzeczy ambitne, wyrosłe często ze œwiatowej literatury, a nie taniš rozrywkę z udziałem serialowych gwiazd. Chwała za to organizatorom i widzom.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL