Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Małopolska

Spełniony sen Kantora

Auriea Harvey i Michaël Samyn – duet Tale of Tales twórcy gry.
Archiwum Fundacji im. Tadeusza Kantora
Choć wybitny artysta kojarzony jest z Wielopolem, to równie istotnym miejsce w jego życiu było Hucisko.

Tadeusz Kantor – jeden z największych artystów polskich XX wieku, malarz, człowiek teatru urodził się w Wielopolu. Wpisujšc to miasto w tytuł najsłynniejszej swej sztuki, rozsławił je na cały œwiat. Ale jednym z ważniejszych miejsc, zwłaszcza pod koniec życia Kantora, stało się Hucisko. Tam zaprojektował niezwykłš posiadłoœć, przeznaczonš na pracownię artystycznš dla siebie i żony Marii Stangret, a obok umieœcił pierwszy z serii planowanych „pomników niemożliwych", czyli gigantyczne krzesło.

Hucisko, niewielka miejscowoœć, położona w lesie, usytuowana jest w drodze z Wieliczki. Przejazd z centrum Krakowa zajmuje – gdy nie stoi się w korku – około godziny. Drewniany budynek na niewielkim wzgórzu zwraca uwagę swš oryginalnoœciš. Jest jedyny i niepowtarzalny, jak wyobraŸnia Kantora. Przypomina z jednej strony góralskš chałupę, a z drugiej tajemniczy zamek. W œrodku jest labiryntem złożonym z wielu pomieszczeń, które wzajemnie się przenikajš. Ciasne, niekiedy wręcz klaustrofobiczne pokoiki majš po kilka wyjœć. Układ tej budowli jest trudny do odtworzenia z pamięci.

Scenograf Jerzy Skarżyński przyznał kiedyœ, że jest to projekt bardziej artystyczny niż architektoniczny. Kantor jednak swe œmiałe wizje, które kreœlił na papierze konsultował z cenionym architektem, Piotrem Stępniem, który próbował „przepisać" je na język architektury. A nie było to łatwe. Budowla wewnštrz jest doœć mroczna i przypomina klimat twórczoœci Brunona Schulza.

Enklawa artystów

– Hucisko stało się enklawš artystów – mówi Lech Stangret prezes Fundacji Kantora, dawny aktor Teatru Cricot 2, blisko spokrewniony z Mariš Stangret-Kantor, z której inicjatywy instytucja została powołana. Zameczek Kantora wpisuje się w cišg miejsc zwišzanych z innymi artystami. Obok jest niszczejšcy już dom Kazimierza Mikulskiego, przyjaciela Kantora z czasów okupacyjnych. W sšsiedztwie wakacje spędzali m.in. Lidia i Jerzy Skarżyńscy z Grupy Krakowskiej, Lila Krasicka, aktorka Cricot 2.

Centrum życia kulturalnego i artystycznego w Hucisku odgrywał Dom Barona Lipowskiego. Pełen pamištek przeszłoœci, przycišgał wybitnych krakowian. Zauroczeni miejscem Tadeusz Kantor z żonš odkupili od Lipowskich kawałek ziemi i wybudowali na nim w połowie lat 80. XX wieku wspomnianš posiadłoœć. Miała ona pełnić funkcję nie tylko letniej rezydencji, ale też archiwum i muzeum. Po œmierci Tadeusza Kantora obok zameczku postawiono monumentalnš rzeŸbę betonowš tzw. Krzesło Kantora majšce wysokoœć 14 m.

– Krzesło to pierwszy z trzech zaprojektowanych przez Kantora tzw. pomników niemożliwych. Kolejnymi miała być gigantyczna żarówka oraz wieszak na ubrania wielkoœci mostu – mówi Antoni Burzyński z Fundacji Kantora.

– Jednš z pierwszych wersji Krzesła wykonano w Norwegii – dodaje Lech Stangret. Przygotowujšc wystawę Kantora dyrektor muzeum w Oslo obiecał, że postara się zrealizować jego najbardziej niezwykłš wizję. Kantor zaproponował więc gigantyczne krzesło na wzór tych, które stały w Cricotece. Obietnica została dotrzymana 8 paŸdziernika 1971 r. przy Sonja Henie-Nils Onstad Kunstcenter w Hřvikoden koło Oslo postawiono drewniane Krzesło niemal 10-metrowej wysokoœci. Było œwietnš wizytówkš muzeum. Ale na skutek wiatrów i burz oderwała się jego górna częœć. I zostało coœ co przypominało taboret. – Nie mówiłem o taborecie tylko o krzeœle, proszę natychmiast to rozebrać – mówił Kantor. I rzeŸbę zdemontowano.

Krzesło w Hucisku powstało z inicjatywy Marii Stangret w 1995 r. w pištš rocznicę œmierci Kantora. Budzi podziw architektów z całego œwiata. Jest uznane za jednš z najbardziej niezwykłych budowli tworzonych z betonu. Budowa Krzesła okazała się procesem niezwykle skomplikowanym, trzeba było je wznosić na miejscu.

Elementy tego ważšcego ponad 10 ton „mebla" odlewane były w Hucisku. Użyto najwyższej klasy betonu zbrojonego. Nadzorowali tę budowę najlepsi profesorowie Politechniki Krakowskiej. Mimo sporej rozpiętoœci temperatur i dużej różnicy wilgotnoœci w cišgu roku, budowla trzyma się nieŸle. Jej monumentalizm podkreœla niewielki zamek i okolica otoczona lasem.

Zamek wymaga pomocy

Fundacja Tadeusza Kantora robi wszystko, by upowszechniać pamięć o swym patronie także w Hucisku. Organizuje spotkania, biesiady artystyczne, skierowane zarówno do turystów, jak i dla pobliskich mieszkańców. Drewniany zameczek wymaga jednak pilnej pomocy. Stoi na kamiennej podmurówce przypominajšcej œredniowiecznš konstrukcję warownš. Z zewnštrz budowlę wyróżnia biała, półokršgła wieża oraz wysoki komin.

Na parterze trzykondygnacyjnej willi uwagę zwraca duży biały kominek. Ustawiony jest w doœć nietypowym miejscu, bo w korytarzu. Na tym samym poziomie jest m.in. pracownia malarska będšca też salonem. Tu znajduje się też kuchnia z starodawnym rustykalnym piecem. Na pierwszym piętrze znajdujš się dwie sypialnie. Większš, słonecznš i bardziej przestrzennš Kantor zaprojektował dla swojej żony. Mniejszš bardziej mrocznš, bo z niewielkim oknem wychodzšcym na północ, dla siebie.

Budynek jest chętnie odwiedzany, ale jego stan nie jest najlepszy. Lech Stangret mówi, że konieczny jest doœć gruntowny remont, a na to nie ma pieniędzy. Najpilniejsza jest wymiana dachu. Rozmowy z władzami samorzšdowymi niewiele dały, bo Maria Stangret i Fundacja zgodziłyby się, by gmina przyjęła posiadłoœć jako darowiznę. Nie chcš natomiast jej przekazać bezwarunkowo, bo wtedy nie mieliby żadnego wpływu na przyszłoœć obiektów, które gmina mogłaby np. nieoczekiwanie sprzedać.

Graj z Kantorem

Dzięki współpracy Fundacji Tadeusza Kantora z Instytutem Adama Mickiewicza Hucisko stało się rezydencjš artystycznš. Efektem wizyty studyjnej, którš złożyła tu w 2016 roku belgijska grupa artystów sztuki cyfrowej Tale of Tales jest niezwykła gra.

– Auriea Harvey i Michaël Samyn, czyli duet Tale of Tales, zafascynowani twórczoœciš Kantora, postanowili potraktować jš jako punkt wyjœcia do stworzenia projektu w technologii wirtualnej rzeczywistoœci (VR), która pozwoli użytkownikowi zetknšć się z twórczoœciš zmarłego w 1990 roku artysty– mówi Anna Szylar z Instytutu Mickiewicza. – Przygotowywana przez nich gra wprowadza użytkownika w œwiat sztuki Kantora i pozwala na swobodnš manipulację znajdowanymi w trakcie gry przedmiotami i postaciami pochodzšcymi z różnych przedstawień twórcy teatru Cricot2 i wpływanie na przebieg zdarzeń, nawišzujšc do obecnoœci i aktywnoœci reżysera na scenie podczas przedstawień. Nie ma ustalonego z góry scenariusza, dzięki czemu każda z partii rozgrywki jest jedyna w swoim rodzaju. Projekt eksploruje też relacje między autonomicznym aktorem a mechanicznym i kontrolowanym manekinem w sztucznie stworzonej wirtualnej rzeczywistoœci.

Po wejœciu w tę wirtualnš rzeczywistoœć mamy wrażenie, że tak jak Kantor powołujemy do życia œwiat jego wyobraŸni.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: j.boncza@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL