Dolny Śląsk

Nie szczędzą na drogi i tory

Władze Wrocławia zaplanowały m.in. 31 mln zł na budżet obywatelski.
Wikimedia Commons
W przyszłym roku wydatki Wrocławia wyniosą niespełna 4,5 mld zł, z czego na inwestycje przeznaczone zostaną 873 mln zł.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia radni przyjęli budżet. – To budżet proinwestycyjny i prospołeczny: jest Wrocławski Budżet Obywatelski (31 mln zł), ale też partycypacyjny. Na program dla rad osiedli przeznaczono 21 mln zł zamiast 3 mln zł. W sumie zadania realizowane w ramach tych obszarów stanowią niemal 35 proc. wydatków budżetu miasta – mówił Marcin Urban, skarbnik miasta. Dodał, że na edukację miasto przeznaczy już 1 mld 70 mln zł, podczas gdy subwencja oświatowa nie pokrywa nawet wynagrodzeń.

Wrocław jest czwartym co do liczby mieszkańców miastem w Polsce. Wyprzedza go stolica, Kraków i Łódź. Ale jego budżet mieści się na podium. Stolica Dolnego Śląska porównała swój projekt budżetu na 2018 r. z innymi polskimi metropoliami: Krakowem, Łodzią, Poznaniem, Gdańskiem i Katowicami. – Z nich wyprzedza nas tylko Kraków – chwalą się wrocławscy urzędnicy. Oczywiście także Warszawa, której nie uwzględniono w porównaniu.

W projekcie budżetu na 2018 r. Wrocław zaplanował swoje dochody w wysokości 4 mld 259 mln zł. Ostatecznie na sesji 21 grudnia – przyjęto kwotę to 4,5 mld zł. W porównaniu więcej ma Kraków – 5 mld 168 mln zł, ale za Wrocławiem są: Łódź – 3 mld 973 mln zł, Poznań – 3 mld 510 mln zł, Gdańsk – 3 mld 028 mln zł, Katowice 2 mld 055 mln zł.

Ważne inwestycje

Wrocław nie zamierza oszczędzać na inwestycjach. W przyszłym roku miasto zaplanowało na ten cel 873 mln zł. Kraków jeszcze więcej: – 940 mln zł, Poznań – 818 mln zł, Katowice – 648 mln zł, Łódź – 617 mln zł, a Gdańsk – 579 mln zł. Z kolei Warszawa chce wydać na inwestycje prawie 3,2 mld zł, z czego 1 mld 522 mln zł na transport i komunikację.

Marcin Urban mówi, że Wrocław w 2018 r. wyda o ponad 240 mln zł więcej niż w 2017 roku. – Spodziewamy się też znacznie więcej środków z Unii Europejskiej, prawie 250 mln zł (w 2017 r. szacujemy, że będzie to ok. 97 mln zł). 40 proc. zadań inwestycyjnych to zadania współfinansowane z funduszy unijnych. Wśród dużych miast większym budżetem inwestycyjnym może się pochwalić jedynie Kraków – podkreśla skarbnik Wrocławia. W przyszłym roku stolica Dolnego Śląska chce kontynuować budowę osi zachodniej drogi krajowej nr 94 etap I – obwodnica Leśnicy od ul. Średzkiej do Portu Lotniczego. Inwestycja współfinansowana ze środków unijnych ma kosztować 133 mln zł. W planach jest dalsza budowa trasy tramwajowej na ul. Hubskiej od ul. Glinianej do ul. Dyrekcyjnej, co w sumie pochłonie ponad 28 mln zł. Poza tym ma być dalej przebudowywana ul. Buforowa w ciągu drogi wojewódzkiej nr 395 we Wrocławiu. Ta inwestycja pochłonie ok. 85 mln zł. W przyszłym roku ma się rozpocząć budowa wydzielonej trasy autobusowo-tramwajowej łączącej osiedle Nowy Dwór z centrum Wrocławia. Inwestycja potrwa w sumie trzy lata i pochłonie 245 mln zł. Poza tym urząd planuje rozpocząć budowę trasy tramwajowej wzdłuż ulic Popowickiej, Starogroblowej, Długiej, co pochłonie ponad 130 mln zł, czy budowę osi zachodniej w ciągu drogi krajowej nr 94 etap II na odcinku od alei Stabłowickiej do ul. Kosmonautów, co ma kosztować 126 mln zł.

Więcej z podatków

Poza tym ponad 60 mln zł zapisano na inwestycje oświatowe. – Podobnie jak w tym roku, to jest taki numer jeden. Drobne remonty drogowe, infrastruktura drogowa – ponad 50 mln zł – wymienia Marcin Urban. Będzie też więcej pieniędzy na wymianę pieców, znajdą się środki na inwentaryzację źródeł ciepła na Przedmieściu Oławskim. Więcej pieniędzy będzie także dla Śląska Wrocław. Na klub zapisano w budżecie miasta dodatkowe 5 mln zł, czyli w sumie na konto klubu wpłynie 8 mln.

Dla wielkości budżetu Wrocławia w przyszłym roku znaczenie będą miały wpływy z podatków: PIT – 1 mld 210 mln zł, CIT – 105 mln zł. Więcej ma Kraków: PIT – 1 mld 518 mln zł, CIT – 130 mln zł. W dalszej kolejności są Poznań: PIT – 1 mld 050 mln zł, CIT – 122 mln zł, Łódź: PIT – 1 mld 030 mln zł, CIT – 80 mln zł, Gdańsk: PIT – 632 mln zł, CIT – 69 mln zł, Katowice: PIT – 526 mln zł, CIT – 62 mln zł. W stolicy podstawowym źródłem dochodu jest podatek od osób fizycznych (PIT), który wyniesie 5 mld 408 mln zł. – Podatek PIT, który wpływa do naszego budżetu, od wielu lat jest jednym z najstabilniejszych źródeł dochodów miasta. Obecnie stanowi on blisko 30 proc. dochodów. W roku 2018 wpływy z tego tytułu zaplanowaliśmy na poziomie 1 mld 210 mln zł. W odniesienie do roku 2017 daje to wzrost na poziomie 107 mln zł. To ogromny przyrost. W poprzednich latach było to 60–80 mln zł – mówi skarbnik Wrocławia. Zauważa, że dochody roczne wzrosły z 5,7 tys. zł do 6,7 tys. zł na mieszkańca. Wpływy ze środków europejskich będą znacznie wyższe: prawie 250 mln zł.

Miliony wydatków

Wrocław zaplanował w 2018 r. wydatki bieżące – 3 mld 505 mln zł, wydatki majątkowe – 977 mln zł. Więcej wyda Kraków, wydatki bieżące – 4 mld 479 mln zł, wydatki majątkowe – 978 mln zł. W dalszej kolejności są Łódź: wydatki bieżące – 3 mld 414 mln zł, a majątkowe – 658 mln zł. Poznań planuje wydatki bieżące na – 3 mld 075 mln zł, wydatki majątkowe – 849 mln zł, Gdańsk wydatki bieżące – 2 mld 592 mln zł, wydatki majątkowe – 661 mln zł, Katowice wydatki bieżące – 1 mld 679 mln zł, wydatki majątkowe – 667 mln zł. Z kolei w stolicy wydatki bieżące planowane są na kwotę 14 mld 532 mln zł, a wydatki majątkowe (inwestycyjne) na 3 mld 159 mln zł. W sumie Wrocław zamierza wydać w 2018 r. 4 mld 482 mln zł. Więcej wyda Kraków- 5 mld 457 mln zł. Ale mnie Łódź – 4 mld 072 mln zł, Poznań – 3 mld 925 mln zł, Gdańsk – 3 mld 253 mln zł, a Katowice 2 mld 55 mln zł. – Wydatki związane z bieżącą działalnością miasta finansowane są tylko i wyłącznie z uzyskanych dochodów. Analizując wskaźniki zadłużenia, widać, że na tle innych miast możemy się pochwalić stabilną sytuacją finansową. Wskaźnik planowanej łącznej kwoty spłaty zobowiązań to 7,4 proc. Z nowego budżetu jest zadowolony prezydent miasta. – Ma być więcej pieniędzy na inwestycje, oświatę, program rowerowy i walkę ze smogiem. Zawsze jest tak, że chcielibyśmy mieć jeszcze więcej, by więcej potrzeb zaspokoić, ale jestem bardzo zadowolony. Przyjęcie budżetu pozwoli nam dobrze wejść w nowy rok i rozpocząć realizację wszystkich zadań – mówił Rafał Dutkiewicz.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL