Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dolny Œlšsk

Zamieszkać na wyspie

Rzeczpospolita, Artur Bogacki
Kto nie chciałby mieć apartamentu na œrodku rzeki? We Wrocławiu jest to możliwe.

Kępa Mieszczańska to jedna z największych wysp na Odrze. Leży blisko centrum Wrocławia, zaledwie kilkaset metrów od Rynku Głównego. Dzięki swojemu położeniu jest dziœ jednym z najbardziej atrakcyjnych terenów pod inwestycje, głównie o charakterze mieszkaniowym.

Blisko stšd bowiem do œródmieœcia, pełno tu zieleni, jeszcze spokojnie, a do tego dochodzi malownicze położenie. Sšsiedztwo rzeki daje różne możliwoœci wypoczynku.

Miejsce z bogatš historiš

Wyspę zagospodarowano w XIII wieku. Najpierw składowano i przechowywano na niej towary. Z czasem pojawiły się tu również młyny, których budowę sfinansował znany krakowski bankier i kupiec Mikołaj Wierzynek.

Z biegiem lat inwestycji przybywało. W XVI wieku funkcjonował już port, a sto lat póŸniej pojawiło się w częœci północnej wojsko. Najpierw powstał lazaret, a z czasem również koszary wojskowe.

Pod koniec XVIII wieku na południowym brzegu wyspy otwarto też rafinerię cukru trzcinowego. W połowie XIX wieku Kępa Mieszczańska zaczęła stopniowo tracić swój przemysłowy charakter. W latach 20. XX wieku powstały tu jeszcze dwie elektrownie wodne. Potem zaczęto budować kamienice i wille. Aż przyszła wojna.

– Przed II wojnš œwiatowš Kępa Mieszczańska była już gęsto zabudowana i stanowiła częœć centrum Wrocławia, a jej fragment należał do wojska, gdzie znajdowały się koszary – mówi Jacek Barski, dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju Urzędu Miasta we Wrocławiu. – Po wojnie to się zmieniło. Wiele kamienic i willi zostało zniszczonych. Chcemy, by było jak dawniej. Dlatego też opracowaliœmy plany, które nakreœliły kierunek rozwoju Kępy Mieszczańskiej – dodaje dyrektor Barski.

Cała Kępa Mieszczańska jest więc objęta miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Przewidujš one zabudowę mieszanš, od mieszkaniowej po usługi i hotele.

W planach tych położono duży nacisk na przestrzeń publicznš. Miastu zależy również, by na kępie było dużo terenów zielonych, przeznaczonych pod rekreację, na zagospodarowaniu bulwarów nad Odrš oraz by powstało jak najwięcej miejskich placów. Dzięki temu Kępa Mieszczańska na nowo ma nabrać wielkomiejskiego sznytu.

W prywatnych rękach

– Wyspa należy do prywatnych właœcicieli, natomiast miasto odpowiada za cišgi komunikacyjne. Zachęcamy inwestorów do realizacji inwestycji na tym terenie. Jednakże ostateczna decyzja należy do nich – mówi dyrektor Jacek Barski. – Częœć nadodrzańskich bulwarów udało się już zagospodarować. Powstała też marina – podkreœla dyrektor.

Jak widać, inwestorów w tym miejscu nie brakuje. W Internecie pełno ofert sprzedaży nowych apartamentów i mieszkań.

– To najgorętsze miejsce inwestycyjne we Wrocławiu, blisko centrum i otwarte na rzekę i z dużš iloœciš zieleni – przyznaje architekt Zbigniew Maćkow. W jego pracowni powstały dotšd cztery projekty realizowane na Kępie Mieszczańskiej.

– Działania inwestycyjne deweloperów dotyczš obu częœci Kępy Mieszczańskiej, w tym tej północnej, która od zawsze pełniła funkcje militarne, a w ostatnich latach znajdowała się w zasobach Agencji Mienia Wojskowego – tłumaczy Zbigniew Maćkow.

Przez długie lata więc północna częœć Kępy miała statut terenów zamkniętych i była białš plamš na mapie inwestycyjnej Wrocławia. Z czasem jednak Agencja Mienia Wojskowego zaczęła sprzedawać swoje tereny, a kiedy uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, inwestycje ruszyły pełnš parš.

Nowe roœnie w oczach

– Buduje się nowe osiedla mieszkaniowe albo istniejšcš zabudowę adaptuje do współczesnych funkcji – tłumaczy Zbigniew Maćkow. Najbardziej reprezentacyjne z nich powstajš w południowej częœci wyspy – przy ul. Księcia Witolda. Jeszcze kilka lat temu obszar ten wydawał się zupełnie zapomniany, a stojšce tam budynki popadały w ruinę. Teraz to się zmienia.

– W naszej pracowni powstały dwa projekty znajdujšce się przy tej ulicy. Pierwszy z nich – apartamentowiec Księcia Witolda 43 – zamyka i dopełnia zniszczony działaniami kwartał zabudowy. Z bardzo charakterystycznym rozcięciem próbuje zamknšć oœ widokowš, budowanš w oparciu o nowo powstajšcy zielony skwer. Wypełniony usługami parter będzie służył przyszłym mieszkańcom i korzystał z potencjału, jaki daje przylegajšcy teren zielony. Budynek jest już gotowy i oddany do użytku, trwajš jeszcze prace przy zagospodarowaniu placu.

Ulica Księcia Witolda

Drugi z obiektów z pracowni projektowej Maćkow to adaptacja majestatycznego budynku, dawnego urzędu celnego przy Księcia Witolda 28. Majš się w nim znajdować wysokiej klasy apartamenty. – Dodatkowš wartoœć dodanš wniesie wewnętrzny dziedziniec zlokalizowany tuż nad Odrš, zamknięty niewielkš częœciš pawilonowš – opowiada Zbigniew Maćkow. – W przyszłoœci mieszkańcy będš mogli cieszyć się słońcem i wspaniałym widokiem na rzekę, a na parterach funkcjonować będš ogólnodostępne lokale usługowe podnoszšce tylko atrakcyjnoœć nowych nadodrzańskich bulwarów.

Księcia Witolda to niejedyna ulica, gdzie się buduje na Kępie Mieszczańskiej. Wyspa z każdym rokiem coraz bardziej się zmienia.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: r.krupa@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL