Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

ZUS

1,7 mln firm może uniknšć składek do nowych funduszy emerytalnych

Adobe Stock
Nawet 1,7 mln najmniejszych firm może uniknšć zapłaty składek do nowych funduszy emerytalnych.

„Rzeczpospolita" dotarła do pilnie strzeżonej najnowszej wersji projektu ustawy o pracowniczych planach kapitałowych. Wynika z niego, że ponad milion samozatrudnionych i przeszło 700 tys. mikroprzedsiębiorców będzie mogło łatwo uniknšć nowych obcišżeń.

W najbliższš œrodę, 14 lutego, minister finansów Teresa Czerwińska ma zwołać konferencję prasowš, na której oficjalnie go przedstawi. Można powiedzieć: wreszcie, bo pomysł na nowe zasady oszczędzania na emeryturę obecny premier Mateusz Morawiecki, a ówczesny minister rozwoju zapowiedział jeszcze w lipcu 2016 r. Wszystko wskazuje, że pierwsze dodatkowe składki emerytalne przedsiębiorcy zapłacš już od 1 stycznia 2019 r.

Mikro bez obcišżeń

W myœl ustawy o pracowniczych planach kapitałowych każdy ubezpieczony, będzie mógł zrezygnować z tej formy oszczędzania. Ponad milionowi osób prowadzšcych działalnoœć gospodarczš i niezatrudniajšcych pracowników do rezygnacji z oszczędzania w nowym systemie wystarczy złożenie oœwiadczenia. W myœl art. 23 ust. 5 projektu samozatrudnieni nie będš bowiem objęci automatycznym zapisem do PPK raz na dwa lata. Taki zabieg, który ma zachęcać przyszłych emerytów do oszczędzania, będzie dotyczyć wyłšcznie zatrudnionych: etatowych pracowników i tych na kontraktach cywilnoprawnych.

Zgodnie z wersjš projektu, do której dotarliœmy, zwolnienie z autozapisu do PPK obejmie kolejnš grupę podmiotów. A dokładnie ponad 700 tys. mikroprzedsiębiorców. Sš to firmy zatrudniajšce od jednego do dziewięciu pracowników, w których pracuje obecnie ok. 3 mln osób. Wystarczy, że po zmianie przepisów, zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 2 projektu, wszyscy zatrudnieni w takiej mikrofirmie oœwiadczš, że nie sš zainteresowani takš formš oszczędzania. I ich pracodawca przestanie podlegać pod nowe regulacje, w tym autozapis do PPK.

– Jeœli samozatrudnieni i pracownicy mikroprzedsiębiorstw nie będš zainteresowani oszczędzaniem na nowych zasadach, wyłšczenie ich spod autozapisu do PPK pozwoli im uniknšć wielu obowišzków administracyjnych – zauważa Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

Duża firma będzie musiała więcej

Wychodzi więc na to, że nowa ustawa będzie miała pełne zastosowanie wyłšcznie do ok. 180 tys. małych, œrednich i największych polskich firm.

– W tej wydawałoby się niewielkiej grupie przedsiębiorców sš pracodawcy zatrudniajšcy najwięcej pracowników – zaznacza Kozłowski. – Przykładowo w prawie 6 tys. największych firm, powyżej 250 pracowników, jest zatrudnionych ponad 3,2 mln osób. W œrednich, od 50 do 249 pracowników, jest kolejne 2 mln osób, a w małych, od 20 do 49 zatrudnionych pracuje ponad 1 mln osób.

Co ważne, bez względu na wielkoœć firmy decyzja o oszczędzaniu w PPK będzie należała do pracownika. Za zniechęcanie ich do tego pracodawcy majš odpowiadać karnie. Pytanie jednak, kto będzie kontrolował przestrzeganie takiego zakazu.

Nowe koszty

Ponadto może się okazać, że nie będzie gdzie oszczędzać. PPK zamiast pomnażać zyski przyszłych emerytów mogš bowiem ponosić wyłšcznie koszty działania nowego systemu. Nowa wersja projektu przewiduje powołanie nowej ewidencji PPK, za której prowadzenie Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych będš płacić nawet złotówkę miesięcznie za jednego uczestnika. Wydawałoby się, że to niewielka opłata, ale w skali całego systemu wygeneruje znaczšce koszty.

Rzšd zakłada, że do PPK może przystšpić nawet 8,5 mln osób. Wówczas nowa opłata za prowadzenie Ewidencji PPK wyniesie ponad 100 mln zł rocznie. Z projektu nie wynika wprost, na co zostanš przeznaczone te pienišdze.

Jeœli uczestnicy odprowadzajš niewielkie składki do PPK od nieregularnych zarobków, ten dodatkowy koszt może wręcz spowodować, że nowy system stanie się dla mniejszych TFI deficytowy. Š?

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Marcin Wojewódka - radca prawny, partner w kancelarii Wojewódka i Wspólnicy

Jeœli celem pomysłodawców jest możliwie duża liczba osób oszczędzajšcych w PPK, to powinno się szukać sojuszników do popierania tego pomysłu wewnštrz samych zakładów pracy. Takim naturalnym sojusznikiem wydajš się zwišzki zawodowe. Dlatego też warto rozważyć przyznanie im uprawnień, podobnych jak w obecnie funkcjonujšcych pracowniczych programach emerytalnych. Na przykład mogłyby mieć realny wpływ na wybór podmiotu zarzšdzajšcego œrodkami gromadzonymi w PPK. Tym bardziej że najważniejszym czynnikiem sukcesu nowego systemu jest liczba osób, które zdecydujš się zostać w PPK, po automatycznym zapisaniu przez pracodawców. W tym kontekœcie niezwykle istotna będzie kwestia informowania zatrudnionych o korzyœciach długoterminowego oszczędzania.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL