Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kto ma wizję, jest nie do pokonania

materiały prasowe
Przedsiębiorstwa rodzinne przyjmujš długoterminowš perspektywę, dlatego sš oszczędne i zbytnio się nie zadłużajš – mówi szef działu doradztwa dla firm rodzinnych w Deloitte Peter Leach.

Rz: Czy firmy rodzinne rzeczywiœcie potrzebujš odrębnych doradców? Inaczej mówišc, czy podział na firmy rodzinne i inne jest ważniejszy niż na publiczne i prywatne, duże i małe albo nowoczesne i działajšce w tradycyjnych sektorach?

Tak, firmy rodzinne istotnie się różniš od innych. To dlatego, że rodzina jest innym systemem niż firma. W firmie rodzinnej te dwa systemy muszš być skoordynowane. Cišgle trzeba równoważyć ich priorytety, które mogš się rozbiegać. Amerykanin Stew Leonard (właœciciel sieci supermarketów – red.) był niezadowolony z jednego ze swoich synów. Zaprosił go do biura, nałożył czapkę baseballowš z napisem „szef" i oznajmił: „Synu, jesteœ zwolniony". Potem założył czapkę z napisem „tata" i powiedział: „Podobno zostałeœ zwolniony z pracy. Jak mogę ci pomóc?".

W œwietle tego, co pan mówi, firma rodzinna jawi się jako mniej wydajna niż np. spółki giełdowe, gdzie rzšdzš procedury, a nie em...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL