Praca nie tylko dla pieniędzy

aktualizacja: 03.04.2017, 20:52
Andrzej Krakowiak
Andrzej Krakowiak
Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek

Z badań prowadzonych przez wyspecjalizowane firmy na całym świecie wynika, że najważniejszym bodźcem skłaniającym do zmiany pracy jest wyższe wynagrodzenie. Podobnie jest w Polsce. A może było?

REDAKCJA POLECA
03.04.2017
Do Zachodu najbliżej jest polskim menedżerom
27.03.2017
Praca jest, ale nie zawsze pod nosem
27.03.2017
Więcej firm, więcej pracy
16.03.2017
Fachowiec ma pracę od zaraz
Kariera.pl
Menedżer nie musi być wiecznie lojalny wobec dawnej firmy
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

Najnowsza ankieta Work Service przynosi bowiem nieco inne wyniki. Motywy finansowe wciąż są bardzo ważne, przyświecają niemal połowie decyzji o zmianie pracodawcy, ale zdecydowanie zwiększyła się rola innych czynników, np. możliwości awansu czy po prostu wykonywania ciekawszej pracy.

Spojrzeć na to zjawisko można przez pryzmat szklanki w połowie pustej lub do połowy pełnej. W pierwszym przypadku dochodzimy do wniosku, że pracownicy wreszcie dostosowali się do skromnych możliwości pracodawców nad Wisłą. Wiadomo przecież, że firmy w Polsce działają w trudnych warunkach, a ostatnie kwartały pokazują, że dramatycznie brakuje im funduszy nawet na inwestycje. Nie mogą więc pozwolić sobie na szastanie pieniędzmi na wynagrodzenia.

Ja wolę jednak uznać, że szklanka jest w połowie pełna. A to prowadzi do wniosku, że przynajmniej część pracowników stwierdziła w ostatnim czasie, że – jakkolwiek banalnie by to brzmiało – pieniądze to nie wszystko. A praca, poza podreperowaniem stanu konta, musi dawać satysfakcję, możliwości rozwoju oraz – szczególnie w czasie, gdy niemal wszyscy spłacają jakiś kredyt – stabilizację.

Dlatego większego znaczenia nabiera tzw. work-life balance, którego oczekują zwłaszcza ludzie młodzi. Z badań prowadzonych w ubiegłym roku w USA przez Gallupa wynika np., że dla milenialsów znacznie bardziej niż ich starszych kolegów liczy się w nowej pracy możliwość nauki i rozwoju. Odwrotną zależność widać zaś w przypadku wynagrodzenia, do którego przykładają mniejszą wagę. Podobnie będzie nad Wisłą. Oczywiście pod warunkiem, że polska gospodarka wciąż będzie się żwawo rozwijać.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE