Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wynagrodzenia

Przez zamrożone płace w budżetówce brak chętnych do pracy w administracji

www.sxc.hu
Utrzymywane od oœmiu lat zamrożenie funduszu płac w budżetówce powoduje coraz mniejsze zainteresowanie pracš w administracji i obawy o jakoœć œwiadczonych przez niš usług - uważa członek prezydium Komisji Krajowej NSZZ Solidarnoœć Henryk Nakonieczny.

Nakonieczny proszony był przez PAP o ocenę projektu przyszłorocznego budżetu, którego pierwsze czytanie ma się odbyć w Sejmie w najbliższy wtorek.

"Ogólnie zauważamy pozytywne zmiany, przede wszystkim jeœli chodzi o sytuację gospodarczš Polski. Widać to również w ocenach agencji ratingowych potwierdzajšcych, że osišgamy coraz lepsze wskaŸniki gospodarcze. Dotyczy to także przewidywanych wskaŸników makroekonomicznych, przede wszystkim wzrostu PKB, jak również przyrostu inwestycji" - powiedział zwišzkowiec.

Zastrzegł jednak, że w jego ocenie zakładany przez rzšd przyrost inwestycji jest niewystarczajšcy, bowiem możliwy do osišgnięcia jest wyższy poziom.

"Zgłaszamy również szereg uwag, które dotyczš naszej oceny, co do możliwoœci wzrostu wynagrodzeń, szczególnie jeœli chodzi o państwowš sferę budżetowš oraz oczekiwany i potrzebny wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę" - powiedział Nakonieczny.

Wyjaœnił, że zwišzek uważa - i z takš propozycjš wystšpił - że minimalne wynagrodzenie w przyszłym roku powinno wzrosnšć o 8 pkt. proc., co dałoby kwotę 2160 zł. "Ostatecznie rzšd przyjšł propozycję minimalnej płacy w wysokoœci 2100 zł. To jest pewna różnica. W naszej ocenie konieczne jest utrzymanie zaproponowanego przez nas tempa wzrostu minimalnego wynagrodzenia, aby ostatecznie osišgnęło ono 50 proc. wynagrodzenia w gospodarce narodowej" - powiedział Nakonieczny.

Zwrócił uwagę, że w Polsce podstawš wzrostu gospodarczego jest konsumpcja wewnętrzna, w tym przede wszystkim konsumpcja prywatna. "Przyjęty wzrost œrodków do dyspozycji gospodarstw domowych jest zbyt niski, aby utrzymywać zakładane tempo wzrostu konsumpcji. Stšd nasza ocena takiego, a nie innego koniecznego wzrostu płacy minimalnej oraz potrzeba wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej" - wyjaœnił.

Nakonieczny przypomniał, że wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej pozostajš zamrożone od oœmiu lat, poza nielicznymi wyjštkami kierowanymi na okreœlone służby, czy grupy pracowników. "To powoduje ogromne dysproporcje (wynagrodzeń - PAP) i coraz mniejsze zainteresowanie pracš w administracji państwowej, czy też samorzšdowej. Mamy coraz większe obawy o jakoœć œwiadczonych usług, szczególnie jeœli chodzi o pomoc społecznš udzielanš przez oœrodki pomocy społecznej, czy wsparcie pracowników" - zaznaczył.

Zdaniem Nakoniecznego, aby urealnić wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej za okres zamrożenia, płace powinny w przyszłym roku wzrosnšć o nie mniej niż 11,2 proc. "Tymczasem rzšd postanowił po raz kolejny je zamrozić. Powoduje to napięcia, coraz mniejsze zainteresowanie pracš w administracji. Obserwujemy, że sš ogłaszane nabory, na które nikt się nie zgłasza" - wskazał zwišzkowiec.

Zaznaczył jednoczeœnie, że administracja ma coraz wyższe oczekiwania co do kwalifikacji kandydatów i poszerza zakres ich obowišzków. "Tymczasem płace w administracji sš coraz mniej atrakcyjne, w porównaniu z rynkiem pracy" - ocenił. Nakonieczny zwrócił przy tym uwagę, że ma to miejsce w momencie, kiedy sytuacja na rynku pracy jest szczególnie dobra, cieszymy się nie notowanym od lat niskim poziomem bezrobocia i zwiększajšcym się zatrudnieniem.

W przyjętym przez rzšd projekcie budżetu na 2018 r. zaplanowano, że dochody państwa w przyszłym roku wyniosš 355,7 mld zł, a wydatki – 397,2 mld zł. Tym samym dopuszczono deficyt, który ma nie przekroczyć 41,5 mld zł. Natomiast deficyt sektora finansów publicznych (liczony według metodologii UE) okreœlono na poziomie 2,7 proc. PKB.

Założono, że PKB wzroœnie w ujęciu realnym o 3,8 proc., œrednioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc., roczny fundusz wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent zwiększy się przeciętnie w ujęciu nominalnym o 6,3 proc. Rzšd spodziewa się przy tym wzrostu konsumpcji w ujęciu nominalnym o 5,9 proc. Założono, że realne tempo wzrostu inwestycji ogółem wyniesie 7,6 proc.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL