Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prezydent USA

Rubio wygrał republikańskie prawybory w Waszyngtonie

Marco Rubio
AFP
Senator z Florydy, Marco Rubio wygrał walkę o nominację Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich przeprowadzonych w sobotę w Waszyngtonie, stanowišcym osobnš jednostkę administracyjnš tzw. Dystrykt Kolumbii – podał na swej stronie dziennik "USA Today".

Drugie miejsce zajšł uważany za najbardziej umiarkowanego kandydata GOP gubernator Ohio, John Kasich uzyskujšc 35,5 proc. Na trzeciej pozycji uplasował się miliarder Donald Trump z rezultatem 13,8 proc. Ultrakonserwatywny senator z Teksasu Ted Cruz zajšł czwarte miejsce z wynikiem 12,4 proc.

W wyœcigu o nominację Partii Republikańskiej (GOP) w wyborach prezydenckich prawybory przeprowadzone w Kolumbii nie odgrywajš kluczowej roli. Dystrykt Kolumbii będzie reprezentowany przez 19 delegatów. Poparcie 10 spoœród nich ma zagwarantowane Rubio, natomiast 9 delegatów poprze Kasicha. Trump i Cruz nie uzyskali rezultatu, który dawałby prawo do delegatów z tego okręgu na lipcowš konwencję GOP.

To dopiero trzecie zwycięstwo 44-letniego senatora z Florydy od poczštku prawyborów. 6 marca wygrał prawybory w Portoryko - karaibskiej wyspie, która jest tzw. wspólnotš stowarzyszonš z USA. Wczeœniej zaœ wygrał tylko w jednym stanie, Minnesocie. W zwišzku ze słabymi raczej wynikami Rubio, coraz więcej komentatorów zaczęło powštpiewać w możliwoœci jego przebicia się w wyœcigu prezydenckim.

O prezydenckš nominację GOP walczy obecnie czterech kandydatów. Dotychczas wiodšcy w rankingu kontrowersyjny miliarder Trump zapewnił sobie poparcie 460 delegatów z 1237 niezbędnych do zdobycia nominacji GOP, Cruz – 370, Rubio – 163, a Kasich – 63.

Zarówno Trump, jak i Cruz, apelowali wczeœniej do Rubio o wycofanie się z wyœcigu.

Głównym wyzwaniem dla senatora z Florydy o kubańskich korzeniach, który zasiada dopiero pierwszš kadencję w Senacie USA, będš prawybory w jego rodzinnym stanie, które odbędš się 15 marca. Wówczas w wielu stanach, w tym właœnie na Florydzie, zacznie obowišzywać nowa wprowadzona przez GOP w 2012 roku zasada "zwycięzca bierze wszytko". Na Florydzie zwycięzca - choćby wygrał tylko kilkoma punktami procentowymi - zgarnie wszystkich 99 delegatów. Obecnie delegaci sš rozdzielani na kandydatów proporcjonalnie do uzyskanego przez nich wyniku w danym stanie.

Częœć ekspertów skłania się do wniosku, że wygrana w Portoryko, gdzie Rubio zdobył ponad 70 proc. głosów wyborców GOP, może pomóc mu w walce o Florydę, bo aż milion Portorykańczyków mieszka na stałe właœnie w tym stanie. Ale zdaniem wielu analityków jest już za póŸno, by do końca prawyborów udało mu się przegonić rywali.

Dlatego strategia Rubio, jak też wspierajšcego go establishmentu GOP, polega obecnie raczej na pozostaniu w wyœcigu i walce o jak najlepszy wynik, by uniemożliwić uzyskanie większoœci delegatów Trumpowi lub Cruzowi. Wówczas podczas konwencji GOP - która odbędzie się 18-21 lipca w Cleveland w Ohio - możliwy będzie scenariusz "contested convention", często zwanej też "brokered convention" (sporna lub ustawiana konwencja).

Ten niezwykle rzadki scenariusz jest możliwy pod warunkiem, że żadnemu kandydatowi nie uda się do końca prawyborów zagwarantować sobie większoœci delegatów. Wówczas tylko w pierwszym głosowaniu na konwencji delegaci sš zobowišzani głosować lojalnie wobec kandydata, którego reprezentujš, bo wygrał w ich okręgu.

W następnych mogš głosować, a nawet poprzeć zupełnie nowš osobę, która nie brała udziału prawyborach.

Jeszcze przed zakończeniem głosowania w Waszyngtonie Rubio zadeklarował: "wcišż mam zamiar poprzeć kandydata nominowanego przez Republikanów, ale z każdym dniem to się staje coraz większym wyzwaniem".

Podczas wiecu wyborczego w strefie przemysłowej w Largo powiedział zaœ, majšc na myœli Trumpa: "jeœli on będzie przez nas nominowany, to nasza partia upodobni się do niego, a nie na odwrót".

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL