Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wojna w Syrii

Barack Obama o interwencji Rosji w Syrii: To dowód słabości Baszara el-Asada

AFP
Zaangażowanie Rosji w Syrii œwiadczy o słaboœci reżimu prezydenta tego kraju Asada, a prezydent Rosji Władimir Putin postšpiłby lepiej gdyby przyczynił się do politycznego rozwišzania konfliktu - oœwiadczył prezydent USA Barack Obama.

- Wysyła się armię kiedy koń, na którego się postawiło nie jest skuteczny - powiedział Obama dziennikarzom w Rancho Mirage (Kalifornia) na zakończenie dwudniowego szczytu z udziałem przywódców 10 państw należšcych do Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN).

Obama wyraził poglšd, że Rosja i prezydent Syrii Baszar el-Asad mogli uzyskać "poczštkowe sukcesy", ale w dalszym cišgu trzy czwarte kraju jest poza ich kontrolš. Dodał, że nie ma złudzeń, iż porozumienie o przerwaniu ognia przyniesie trwały pokój "rozbitemu" narodowi syryjskiemu. Amerykański prezydent podkreœlił, że Rosja była jednš ze stron, które wzięły udział w zniszczeniu Syrii i pozostanie uwikłana w ten konflikt.

Wczeœniej przedstawiciele administracji Obamy oœwiadczyli, że Rosja powinna albo zdecydowanie przestrzegać przerwania ognia albo "zamknšć się".

Mówišc o sytuacji w Libii Obama zadeklarował, że Stany Zjednoczone będš nadal atakować cele Daesh w tym kraju, aby zapobiec uzyskaniu tam przez dżihadystów przyczółka, a także, że będš atakować "gdziekolwiek Daesh się pojawi". Jako pierwszoplanowe dla Libii uznał powołanie skutecznego rzšdu.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL