Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Widziane z regionu

Miasta w stronę rzeki. Projekty rewitalizacyjne obszarów nabrzeży

Szczeciński projekt rewitalizacji 200 hektarów Œródodrza
materiały prasowe
Samorzšdy ustawiajš się frontem do wody, ku uciesze mieszkańców i turystów. Bo woda – ta wielka i ta mniejsza – może dzielić, ale może też łšczyć. Dlatego ożywajš brzegi rzek i dawne portowe nabrzeża.

Władze miejskie muszš dostrzec, że w Warszawie jest nie tylko Wisłostrada, ale i Wisła – mówi Maciej Œliwiński, dyrektor biura w Warszawskim Towarzystwie Wioœlarskim. To najstarszy klub sportowy w Polsce. Rozmawiamy w nowym, efektownym budynku WTW wzniesionym na działce, którš wioœlarze dostali w podzięce za ofiarnoœć podczas wojny 1920 r. (wystawili wówczas szeœć uzbrojonych plutonów do obrony mostów i przepraw, organizowali transport rannych). Po zbudowanej wkrótce potem przystani pozostało tylko wspomnienie. Dziœ, na nowej elewacji widnieje pokaŸny emblemat WTW wraz z datš założenia – 1878. Najniższe z siedmiu kondygnacji zajmujš garaże i hangary na łodzie – tylko wypływać.

Czekajšc na modę na wiosłowanie

– Może miasto odwróci się wreszcie w stronę Wisły i przyjdzie moda na wiosłowanie. Chcielibyœmy przygotować ofertę dla warszawiaków, bo przecież był czas, że Wisła żyła, pełno było tu łódek i żagli – przypomina dyrektor biura WTW, dodajšc, że szczęœliwie widać pozytywny trend.

Trend symbolizuje trwajšca od pięciu lat przebudowa bulwarów na lewym brzegu. Prace ruszyły w 2013 roku w okolicy Podzamcza i postępujš na południe. Trwajš w okolicach pomnika Syreny, niebawem rozpocznš się na odcinku pomiędzy mostami Œwiętokrzyskim i Poniatowskiego (w sšsiedztwie siedziby WTW) – pod koniec zeszłego roku rozstrzygnięto konkurs na zagospodarowanie tej częœci.

Na wizualizacjach pracowni architektonicznej WXCA, której projekt zyskał uznanie komisji, widać kaskadowe tarasy prowadzšce od rzeki do skweru Kahla (park nad tunelem Wisłostrady). Całoœć zamyka linia zabudowy tworzšca pierzeję ul. Wybrzeże Koœciuszkowskie – zaplanowano tu Miejskie Centrum Wydarzeń z salš konferencyjno-widowiskowš, Centrum Uniwersyteckie o charakterze naukowo-oœwiatowym oraz 50-metrowy punktowiec, który mógłby pomieœcić hotel (co do tego gmachu miasto wyraziło wštpliwoœci). Po południowej stronie mostu Œrednicowego przewidziano obiekty sportowe. Budynek – pod nazwš Centrum Performansu – miałby stanšć też w miejscu rozwidlajšcego się dziœ wjazdu na most Œwiętokrzyski (obie jezdnie znalazłyby się po jego północnej stronie). A bliżej Wisły teren w okolicy Œwiętokrzyskiego zostanie przykryty ażurowym dachem, tak aby – w zamyœle projektantów – wydłużyć okres aktywnoœci nad rzekš. Dach pokryjš pnšcza, które majš być jednym z wielu zielonych elementów całego bulwaru.

– Trwajš rozmowy na temat zakresu realizacyjnego projektu, więc w tej chwili nie możemy powiedzieć, które z projektowanych elementów powstanš i w jakiej formule – informuje Małgorzata Dembowska z WXCA.

Z biegiem Wisły

Stołeczna inwestycja cieszy tym bardziej, że za nami ogłoszony przez Sejm RP (ale dzięki inicjatywie społecznej) Rok Wisły. „Ta wyjštkowa rzeka, przez stulecia tak różnorodnie kształtowana przez naturę i ludzi, wymaga obecnie zrównoważonego rozwoju. Jest dla nas wyzwaniem cywilizacyjnym – potrzebuje przemyœlanej strategii oraz odważnych, dalekowzrocznych działań" – napisano w uchwale. Inicjatorzy przedsięwzięcia wymienili kilkanaœcie oœrodków, które rozwinęły się dzięki Wiœle – od Krakowa, przez Sandomierz, Puławy, Płock, Włocławek, Toruń, Grudzišdz, Elblšg, po Gdańsk. Znaczna częœć z nich ma wiele do nadrobienia na drodze do ponownego zbliżenia.

Na krańcach Bydgoszczy Wisła łšczy się z przecinajšcš miasto Brdš – ta bliskoœć zadecydowała o rozwoju miasta już w wiekach œrednich. PóŸniej, od drugiej połowy XVIII wieku – wraz z budowš i modernizacjami Kanału Bydgoskiego, który połšczył dorzecza Wisły i Odry – znaczenie miejscowego węzła wodnego jeszcze wzrosło. W wieku XXI miasto nadal inwestuje.

– Kluczowym elementem rewitalizacji Bydgoskiego Węzła Wodnego była modernizacja bulwarów, polegajšca m.in. na przebudowie i budowie umocnień nabrzeży, przebudowie układu komunikacyjnego, budowie obiektów małej architektury, w tym nowoczesnych przystanków tramwaju wodnego – wylicza Marta Stachowiak z bydgoskiego Urzędu Miejskiego, dodajšc, że koszt tych inwestycji sięgnšł 26 mln zł. – Jednoczeœnie trwała restylizacja mostów na Starym Mieœcie (10 mln) i remonty obiektów hydrotechnicznych zarzšdzanych przez Regionalny Zarzšd Gospodarki Wodnej (20 mln).

Rewitalizacja objęła także Wyspę Młyńskš – 6-hektarowš enklawę zieleni w sercu miasta. W ostatnich latach – kosztem 21,5 mln zł – wzniesiono tu marinę, która zyskuje uznanie i nagrody w konkursach architektonicznych. – Budynek z wypożyczalniš sprzętu pływajšcego, hotelem i restauracjš przycišga nie tylko sportowców, ale przede wszystkim bydgoszczan i turystów – zauważa Marta Stachowiak.

– Dzięki inwestycjom nad Brdš Bydgoszcz odzyskuje wizerunek miasta silnie zwišzanego z rzekš. W cišgu ostatnich lat na ten cel wydaliœmy około 100 mln zł – przekonuje prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

Trwa rewitalizacja Młynów Rothera, jednej z wizytówek wyspy, odkupionych w 2013 r. przez miasto z ršk prywatnego właœciciela. Niebawem jeden z trzech budynków XIX-wiecznego obiektu pomieœci wystawę „Ogrody wody. Stany skupienia" (okreœlanš mianem oœrodka innowacyjnej edukacji), wielofunkcyjnš przestrzeń z możliwoœciš wydzielenia mniejszych powierzchni na organizację wystaw czasowych, warsztatów, pokazów oraz salę audiowizualnš. Na zewnštrz powstanie obszerny taras z siedziskami, zieleniš oraz – zgodnie z duchem miejsca – fontannami i nieckami wypełnionymi wodš. Koszt realizacji przedsięwzięcia oszacowano na 21,7 mln zł (unijne dofinansowanie z programu operacyjnego „Infrastruktura i œrodowisko" sięgnie 15 mln zł). Sš już plany rewitalizacji dwóch pozostałych budynków – jej koszt oszacowano na blisko 59 mln zł. Całoœć młyńskiego przedsięwzięcia – w ocenie prezydenta miasta – może kosztować 130 mln zł.

Czas na Odrę

Rok Wisły za nami, trwa Rok Odry – inicjatywa samorzšdów województw dolnoœlšskiego, œlšskiego, opolskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego. Podobnie jak w przypadku Roku Wisły, także w nadodrzańskich gminach zaplanowano liczne wydarzenia turystyczne, sportowe, kulturalne i edukacyjne. Samorzšd woj. dolnoœlšskiego liczy, że nabrzeże Odry ożyje. W tym celu stworzono Dolnoœlšski Fundusz Odrzański 2018 (łšcznie 1 mln zł), który ma wspierać gminy w realizacji drobnych projektów zwišzanych z budowš lub rozwojem infrastruktury nad Odrš (i innymi okolicznymi rzekami lub zbiornikami wodnymi).

Działania w większej skali widać w stolicy województwa. Jednš z kluczowych inwestycji okołorzecznych była tu w ostatnim czasie modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego. – Działania skupiły się na bezpieczeństwie przeciwpowodziowym i przeciwdziałaniu suszy – informuje Piotr Misiak, który we wrocławskim magistracie koordynuje sprawy odrzańskie. – Przygotowano też dokumentację projektowš koniecznš do przebudowy i uruchomienia œluzy Mieszczańskiej, wšskiego gardła w węŸle wodnym – co umożliwi przeprawę przez Odrę w centrum miasta, bez koniecznoœci płynięcia dookoła – dodaje.

Odnowiono miejskie bulwary (przy niektórych można teraz cumować), powstał też nowy odcinek przy Politechnice Wrocławskiej. W planach rewitalizacja brzegów Oławy – inwestycje zmieniš nabrzeża od mostu Oławskiego i ujœcia Oławy do Odry aż do mostu Rakowieckiego.

Obrazu w centrum Wrocławia dopełni powstajšce Odra Centrum – pływajšcy obiekt fundacji OnWater, który będzie punktem rzecznej informacji turystycznej, ale też centrum edukacyjnym, dokumentacyjnym, ekspozycyjnym, szkoleniowym. Łšcznikiem wszystkich tych działań będzie Odra. Otwarcie zaplanowano na maj 2019 r.

Hektary wysp

W dolnym biegu Odra także napotka nowe atrakcje. Otwarte w ubiegłym roku po modernizacji szczecińskie nabrzeże Starówka zdobyło miano najlepszej przestrzeni publicznej w konkursie Property Design Awards i – jak zauważa prezydent Piotr Krzystek – mieszkańcy miasta oraz goœcie potwierdzajš słusznoœć tego tytułu, „głosujšc nogami" podczas nadbrzeżnych spacerów.

To jednak dopiero poczštek wielkiej zmiany. – Szczecin pracuje nad pomysłem zagospodarowania 200 hektarów Œródodrza – terenu obejmujšcego Wyspę Grodzkš, Łasztownię wraz z obszarem Portu Wolnocłowego, Kępę Parnickš i Wyspę Zielonš.

Głównym celem zmian jest takie zintegrowanie wysp z resztš miasta, by przycišgnęły mieszkańców. Jak podkreœlił Jarosław Bondar, architekt miasta, działania zmierzajšce do realizacji tego celu zostały już zainicjowane – polegajš m.in. na przekształceniach okolicznego układu drogowego oraz decyzjach o lokalizacji i kształcie mostu Kłodnego, który połšczy Łasztownię z ulicš Jana z Kolna. Wizualizacja nowego mostu ukazuje jasnš konstrukcję ze 100-metrowym, nieco pochylonym pylonem.

– Chcielibyœmy, by ten most był pierwszym elementem, który zostanie zbudowany w ramach projektu – zapowiedział Piotr Krzystek podczas prezentacji koncepcji i wizualizacji mostu w 2015 r.

Do rozstrzygniętego jesieniš międzynarodowego konkursu „Łasztownia. Nowe serce miasta" zgłosiło się 251 biur architektonicznych – z Polski, Niemiec, Danii, Hiszpanii, Holandii... Pierwszš nagrodę i 150 tys. zł otrzymała Maćków Pracownia Projektowa z Wrocławia.

– Każdy z autorów próbował objšć wszystkie aspekty przyszłego życia na Łasztowni i sšsiednich wyspach. Mam wrażenie, że ekipie z Wrocławia udało się zrobić to najpełniej – wyjaœnia Artur Ratuszyński z urzędu miasta. – Zaproponowali wiele rozwišzań nie „na dziœ", ale odpowiadajšcych wyzwaniom przyszłoœci. To ma być nowe miasto, a nie tylko retusz obecnej przestrzeni. Ich propozycje sš także echem strategii marki Floating Garden (w myœl której Szczecin połšczy dynamikę i kreatywnoœć metropolii oraz przestrzeń i spokój miejsca przyjaznego ludziom i naturze – red.).

Wkrótce zwycięska wizja stanie się elementem nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Kolejny krok – poszukiwanie inwestorów – ma zostać postawiony we wrzeœniu. Można się spodziewać, że prace nad nowym sercem Szczecina ruszš na dobre około 2020 r. – wtedy też planowana jest budowa mostu Kłodnego i przebudowa układu drogowego.

Nad samym morzem

Pomysł na Łasztownię przewiduje m.in. budowę Morskiego Centrum Nauki – trzypoziomowej konstrukcji przypominajšcej kształtem kadłub statku (co ma odzwierciedlać wodny charakter ekspozycji). W zamierzeniu miałby to być kolejny, po Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza i Centrum Dialogu Przełomy, symbol nowoczesnej architektury w mieœcie.

Obok ekspozycji poœwięconej historii bałtyckiej żeglugi i szkutnictwa znajdzie się tu planetarium, sale edukacyjne i konferencyjne, a na najwyższym pokładzie taras z widokiem na Wały Chrobrego i Odrę, który – według Piotra Płaskowickiego, projektanta budynku – mógłby stać się miejskš agorš dostępnš niezależnie od godzin działania centrum. Pozwolenie na budowę już jest, budżet oszacowano na 80 mln zł (przy udziale unijnych pieniędzy z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego), planowane otwarcie w 2021 r.

Szczecin podkreœla bliskie zwišzki z morzem, chociaż – jak niemal powszechnie wiadomo – nad morzem nie leży. Ale Gdynia już tak. Sztandarowy port II RP ma plan sięgajšcy połowy XXI stulecia. Nosi nazwę Œródmieœcia Morskiego (dla goœci z dalszych okolic: Sea City).

71 hektarów nad samym morzem (Nabrzeże Prezydenta, Molo Rybackie, tereny należšce do stoczni Nauta) i na zapleczu (na północ od osi ulicy Jana z Kolna do granicy z portem) wypełni nowoczesne centrum miasta z terenami wypoczynkowymi, przestrzeniš do życia i dla biznesu. Szacuje się, że w nowej dzielnicy zamieszka 15 tys. osób, a pracę znajdzie kolejne 11,5 tys. Pierwszym elementem Œródmieœcia Morskiego sš Sea Towers – dwa wieżowce mieszkalne oddane w 2009 r.

– Kolejny projekt to Waterfront, w ramach którego zabudowano przestrzeń w bezpoœrednim sšsiedztwie Basenu Prezydenta. Powstał tam budynek biurowy oraz hotel wraz z ogólnodostępnym bulwarem – informuje Agata Grzegorczyk z urzędu miejskiego. – Na Molo Rybackim powstaje luksusowy kompleks mieszkalny o nazwie Yacht Park (135 apartamentów), w tym roku rozpocznie się drugi etap tej inwestycji – budowa kompleksu biurowego, o powierzchni szacowanej na 25 tys. mkw. Wœród inwestycji realizowanych na terenie Molo Rybackiego znajdzie się m.in. marina dla 120 jednostek, Muzeum Żeglarstwa, park i ogólnodostępne bulwary, które pozwolš odpoczšć i nacieszyć się pięknym widokiem – zapowiada rzecznik gdyńskiego urzędu.

W budowie jest jeszcze jedna, Nowa Marina, która wraz z zapleczem hotelowo-konferencyjnym powstaje na miejscu dotychczasowej infrastruktury żeglarskiej przy al. Jana Pawła II. Szacunkowy koszt 160 mln zł. Zaplanowano też inwestycje drogowe, które zapewniš kontynuację układu ulicznego œródmieœcia, w nawišzaniu do przedwojennych planów.

Władze miasta nie podajš terminu zakończenia realizacji, uznajšc, że Sea City – jak całe miasto – wcišż będzie się rozwijać. Przewidujš jednak, że proces całkowitej rewitalizacji tego terenu potrwa 20–30 lat. Trudno też oszacować koszty, które będš rozłożone na wiele podmiotów, w większoœci komercyjnych.

Jeœli rozmach Œródmieœcia Morskiego dorówna zamierzeniom, inwestycję będzie można uznać za ważny krok w rozwoju miasta, o którym w 1926 r. pisano tak: „W dniu 4 czerwca r. b. odbyło się posiedzenie Komisji dla Rozbudowy Gdyni-miasto. Na posiedzeniu tem został zaakceptowany z drobnemi zmianami plan dzielnicy City, przyszłego miasta Gdyni obliczonej na 70 tys. mieszkańców" (miesięcznik „Morze"). Jesieniš tego samego roku planowanš pojemnoœć miasta zwiększono do 100 tys. Dziœ w Gdyni mieszka 250 tys. ludzi.

Trzeba przy tym zauważyć, że Polacy mieli tu zawsze dobry dostęp do morza – nie tylko w znaczeniu geopolitycznym, ale też jednostkowym. Wystarczy kilkusetmetrowy spacer ze œródmieœcia, po drodze rzut oka na budynek zmodernizowanego w latach 2010–2013 Teatru Muzycznego i oddanš w 2007 r. siedzibę Muzeum Miasta Gdyni. O zwišzkach z morzem opowiada też najnowsze z gdyńskich muzeów, otwarte w 2015 r. Muzeum Emigracji. Przypomina, że poza granicami kraju żyje ponad 20 mln Polaków i osób polskiego pochodzenia, z których wiele spojrzało po raz ostatni na Polskę właœnie tu. Bo instytucja mieœci się w dawnym budynku Dworca Morskiego, skšd przez lata wypływały polskie transatlantyki – „Piłsudski", „Batory", „Sobieski" i „Chrobry". Nowe muzeum stara się zbliżyć rodaków żyjšcych tu i pozostajšcych tam. Woda – ta wielka i ta mniejsza – może dzielić, ale może też łšczyć. Š?

Opinia

Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia

Transformacja ustrojowa i wzrost zamożnoœci społeczeństwa sprawiły, że zmieniajš się modele wypoczynku mieszkańców. Duża grupa ludzi żyjšcych aktywnie ma coraz mniej czasu na urlop i wypoczynek. To sprawia, że dużš częœć roku mieszkańcy spędzajš w mieœcie. Od miast można więc oczekiwać praktycznego poszukiwania odpowiedzi na pytanie: „co sprawi, że mieszkańcom będzie się przyjemnie mieszkać?". Jeœli przyjšć takš logikę, należy możliwe sprawnie i szybko tworzyć miejsca wypoczynku i rekreacji nad rzekami. Dodatkowym ważnym aspektem społecznym jest długoterminowe budowanie więzi mieszkańców z miastem. Stworzenie wielu miejsc aktywnoœci nad rzekami wspiera rozwój więzi lokalnych. Wspólne spędzenie czasu bardzo mocno integruje rodzinę i przyjaciół.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL