Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

W sšdzie i urzędzie

KRD: Można bezpłatnie sprawdzić, kto pyta o PESEL

www.sxc.hu
Krajowy Rejestr Długów oferuje możliwoœć bezpłatnego sprawdzenia, czy bank, firma pożyczkowa, operator telefoniczny lub jakakolwiek inna firma nie szukała informacji o osobach na podstawie ich numeru PESEL - informuje KRD w komunikacie. KRD dodaje, że w ten sposób można sprawdzić, czy nie padło się ofiarš ostatniej kradzieży danych osobowych.

"Imię i nazwisko, adres, data i miejsce urodzenia, PESEL, numer i seria dowodu osobistego – te kilka informacji mogš pozwolić nam na polepszenie standardu swojego życia. Dowód osobisty daje możliwoœć zacišgnięcia pożyczki czy kredytu lub zakupów na raty albo kupna najnowszego modelu drogiego smartfona. Te same dane, w tym samym celu mogš jednak wykorzystać przestępcy, którzy na nasze konto mogš zacišgnšć zobowišzania, które potem nam przyjdzie spłacać. Kradzież danych kilku milionów Polaków z bazy PESEL, ujawniona w pištek, może oznaczać kłopoty dla ich posiadaczy. Krajowy Rejestr Długów umożliwia bezpłatnie uchronienie się przed takimi problemami" - informuje KRD w poniedziałkowym komunikacie.

"Bank, firma pożyczkowa, operator telefoniczny, dostawca Internetu, telewizja cyfrowa i wiele innych podmiotów weryfikujš potencjalnych klientów w Krajowym Rejestrze Długów, sprawdzajšc czy nie sš zadłużeni. Ale zgodnie z prawem muszš mieć do tego pisemnš zgodę zainteresowanej osoby. Jeœli zatem ktoœ o nas pyta, a my nie dawaliœmy na to zgody, to znaczy że ktoœ próbuje wyłudzić pienišdze na nasze konto" - cytuje komunikat Adama Łšckiego, prezesa Zarzšdu Krajowego Rejestru Długów - Biura Informacji Gospodarczej SA.

KRD informuje, że oferuje wszystkim konsumentom bezpłatne konto w Serwisie Ochrony Konsumenta (www.konsument.krd.pl), w ramach którego mogš sprawdzać kto o nich pytał. Wystarczy, jak dodaje, "włšczyć monitorowanie rejestru zapytań o siebie, który działa jak sygnał ostrzegawczy".

"Jeœli ktoœ spyta o historię kredytowš bez naszego pozwolenia, natychmiast otrzymamy wiadomoœć SMS lub e-mailem. To daje nam możliwoœć szybkiej reakcji, np. by skontaktować się z firmš, która pobierała raport na nasz temat z KRD lub zgłosić sprawę na policję. Szybka reakcja pozwoli nam na uniknięcie kłopotów. Zapewniamy sobie œwięty spokój i to zupełnie bezpłatnie, ta usługa nic nie kosztuje" – cytuje komunikat Adama Łšckiego.

KRD przypomina zarazem, że banki w każdym roku wyłapujš ponad 100 tysięcy przypadków prób wyłudzeń kredytów o wartoœci 250-300 mln zł na podstawie cudzych dokumentów.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL