Skarbówka ostrzega niesolidnych przedsiębiorców

aktualizacja: 17.07.2017, 18:32
Foto: 123rf.com

Firma, która nie płaci kontrahentom, musi oddać odliczony VAT.

REDAKCJA POLECA

Ministerstwo Finansów poinformowało, jakie mogą być konsekwencje nieregulowania swoich zobowiązań. Niesolidnym przedsiębiorcom grozi obowiązującą od 1 stycznia dodatkową sankcją.

W komunikacie zamieszczonym na swojej stronie internetowej resort finansów przypomina, że firma, która w ciągu 150 dni (licząc od umówionego terminu) nie zapłaci kontrahentowi za towary bądź usługi, powinna skorygować swoje rozliczenie. Musi złożyć korektę deklaracji VAT i oddać odliczony wcześniej z nieopłaconych faktur podatek.

Urzędnicy zweryfikują (w czasie czynności sprawdzających, kontroli podatkowych i celno-skarbowych oraz postępowań podatkowych), czy się z tego obowiązku wywiązała. Jeśli nie, skarbówka sama określi prawidłową wysokość podatku, a oprócz tego może wymierzyć dodatkową sankcję.

Na mocy wprowadzonego 1 stycznia do ustawy o VAT nowego przepisu (art. 112b) jest to 30 proc. kwoty podatku wynikającego z nieuregulowanych faktur. Dlatego lepiej samemu skorygować swoje rozliczenie.

Ministerstwo Finansów dodaje, że jeśli po korekcie dłużnik ureguluje należność, może ponownie odliczyć podatek naliczony.

Oczywiście niezapłacenie kwoty z faktury ma też znaczenie dla rozliczenia wierzyciela. Ma on prawo skorygować wykazany w swojej deklaracji VAT należny. Jest to tzw. ulga na złe długi. Ma parę warunków i ograniczeń, m.in. nie można z niej skorzystać, jeśli wierzytelność została zbyta (więcej mówi o tym art. 89a ustawy o VAT).

Przypomnijmy, że 30-proc. sankcję wymierza się np. wtedy, gdy przedsiębiorca wykazał w deklaracji za niską kwotę zobowiązania bądź za wysoką kwotę do zwrotu. Albo w ogóle nie złożył deklaracji oraz nie wpłacił podatku. Nie dostanie jej firma, która przed dniem wszczęcia kontroli złożyła korektę deklaracji i zapłaciła zaległą kwotę wraz z odsetkami za zwłokę.

Sankcja nie będzie także stosowana, jeśli zaniżenie podatku bądź zawyżenie kwoty do zwrotu jest skutkiem popełnionego w deklaracji VAT błędu rachunkowego lub oczywistej omyłki (tak zapewniał minister finansów w odpowiedzi na interpelację poselską nr 8526).

POLECAMY

KOMENTARZE