Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Usługi, ceny, zarobki

Kancelarie prawnicze idš na giełdę

123RF
Pierwsze kancelarie w Wielkiej Brytanii wypuszczajš swoje akcje. W Polsce teoretycznie jest to niemożliwe.

Powoli kończš się czasy, kiedy prawnicy mogli prowadzić kancelarię jedynie jako spółki osobowe. Kancelarie w formie spółek kapitałowych od dawna funkcjonujš w wielu krajach Europy. Teraz pierwsze debiutujš na giełdzie. W 2015 r. na londyńskiej giełdzie swoje akcje wypuœciła brytyjska kancelaria Gateley Plc. Pierwszš kancelariš, która w ten sposób postanowiła zwiększyć kapitał, była australijska Slater and Gordon – na parkiet weszła już w 2007 r.

W Polsce zarówno ustawa o adwokaturze, jak i o radcach prawnych zabrania prowadzenia kancelarii w innej formie niż w spółkach osobowych. Wypuszczenie akcji teoretycznie umożliwia forma spółki komandytowo-akcyjnej, jednak dotychczas kancelarie rzadko decydujš się na takie rozwišzanie, a jeœli już – to w celach podatkowych.

Dla nas za wczeœnie?

– Model anglosaski u nas by się nie sprawdził – mówi adwokat Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. – Możliwoœć prowadzenia kancelarii w spółce akcyjnej byłaby zgubna dla młodych prawników, którzy w ten sposób mogliby się stać pracownikami najemnymi inwestorów finansowych. To byłoby też niebezpieczne dla istoty usług prawniczych. Podmioty finansowe stawałyby wtedy pomiędzy prawnikiem a klientem – kontynuuje. – Model, w którym adwokat czy radca posiada osobistš odpowiedzialnoœć za œwiadczone przez siebie usługi prawne oraz bezpoœredni dostęp do rynku pomocy prawnej, jest optymalny w polskich realiach rynku i temu służy dotychczasowa forma wykonywania zawodu. Nie jesteœmy tak dużym czy dojrzałym rynkiem pomocy prawnej, żeby takie eksperymenty w tym momencie mogły się sprawdzić – uważa Zwara.

Ważna elastycznoœć

Liczne grono prawników prezentuje jednak opinię, że umożliwienie œwiadczenia usług prawniczych w formie spółek kapitałowych pozwoliłoby kancelariom na mnożenie kapitału oraz bardziej elastyczne regulacje podatkowe. W konsekwencji ułatwiałoby im rozwój.

– Nie widzę żadnego uzasadnienia, dlaczego usługi prawnicze miałyby być poddane innym reżimom niż inne usługi – mówi poznański adwokat prof. Maciej Gutowski. – Oczywiœcie kwestia odpowiedzialnoœci mecenasa za œwiadczonš przez niego usługę prawnš jest bardzo ważna. Zabezpieczenie interesów klienta może jednak nastšpić poprzez odpowiedzialnoœć kontraktowš czy deliktowš bez koniecznoœci jego zaangażowania finansowego – tłumaczy.

Czy na kancelarie-spółki akcyjne w Polsce nie jest za wczeœnie?

– Nie jest to raczej pierwszoplanowa potrzeba rynku – mówi Gutowski. – Należy jednak z uwagš obserwować nowe rozwišzania wprowadzane w innych państwach i nie ma co się na nie zamykać.

Okazuje się, że w Polsce jedna kancelaria jest prowadzona w formie spółki akcyjnej.

– Usługi prawnicze Kancelaria Prawna T&W œwiadczy w ramach działalnoœci spółki akcyjnej i wyłšcznie przez profesjonalnych pełnomocników – adwokatów i radców prawnych – mówi Andrzej Majewski, prezes zarzšdu Kancelarii Prawnej T&W SA. I porównuje takš koncepcję funkcjonowania kancelarii do szpitali prowadzonych w formie spółki prawa handlowego, w których każdy pacjent trafia do właœciwego lekarza specjalisty.

– U nas każdy klient trafia do właœciwego prawnika specjalisty, czyli do odpowiedniego adwokata lub radcy prawnego. Jako spółka zdobywamy klientów i zarzšdzamy pracš, prowadzimy także marketing usług prawnych. W przyszłoœci nie wykluczamy też wejœcia na giełdę – mówi prezes zarzšdu Kancelarii Prawnej T&W SA.

Opinia dla „Rz"

prof. Michał Romanowski, radca prawny w kancelarii Romanowski i Wspólnicy

W obecnym stanie prawnym prowadzenie kancelarii w formie spółki akcyjnej jest niedozwolone, a konstrukcje, które takš możliwoœć zakładajš, sš wštpliwe pod kštem etyki zawodowej. Mogš też stanowić reklamę wprowadzajšcš w błšd oraz akt nieuczciwej konkurencji. Sam jednak zakaz œwiadczenia usług prawnych w formie spółek kapitałowych, w tym akcyjnych, zdaje się nie mieć już uzasadnienia, szczególnie gdy mecenasi majš obowišzek posiadania ubezpieczeń OC. Dlatego takie restrykcje wprowadzajš tylko pozorne zabezpieczenia, a hamujš prawa rynku. Pewnie niewiele kancelarii zdecydowałoby się mnożyć kapitał w ten sposób, ale jednak takie odgórne ograniczenia naruszajš prawo do decydowania o formie prowadzenia działalnoœci.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL