Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Unia Europejska

KE skieruje do TSUE sprawę przeciw Polsce za uchodźców

Jean-Claude Juncker, przewodniczšcy Komisji Europejskiej
PAP/ EPA
Komisja Europejska skieruje w tym tygodniu do Trybunału Sprawiedliwoœci Unii Europejskiej sprawę przeciwko Polsce w zwišzku z niewykonaniem przez nasz kraj decyzji o relokacji uchodŸców - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa.

KE wszczęła w połowie czerwca procedurę wobec władz w Warszawie, a także w Pradze i Budapeszcie o naruszenie prawa unijnego. Bruksela zdecydowała się na taki krok w zwišzku z niewywišzywaniem się Polski, Czech i Węgier ze "spoczywajšcych na nich obowišzków zwišzanych z relokacjš uchodŸców".

Od paru miesięcy trwała wymiana pism w tej sprawie. Unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos kilkakrotnie apelował do tych państw o wywišzanie się z obowišzku. Argumentacja Komisji została wzmocniona we wrzeœniu, po tym, gdy unijny Trybunał Sprawiedliwoœci oddalił skargi Słowacji i Węgier na decyzję relokacyjnš, uznajšc, że przyczyniała się ona do sprostania przez Grecję i Włochy kryzysowi migracyjnemu z 2015 roku.

Warszawa z kolei wniosła o umorzenie przez KE postępowania. MSZ deklarowało jednoczeœnie, że jeœli tak się nie stanie, rzšd jest gotowy do obrony polskiego stanowiska przed Trybunałem. Rzšd w pismach do Komisji podkreœlał, że nie jest w stanie wykonać decyzji w tej sprawie i jednoczeœnie właœciwie wykonywać obowišzków dotyczšcych zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.

Władze Polski wskazywały na swoje rozumienie zasady solidarnoœci w tej sprawie, która - według nich - powinna polegać na udzielaniu pomocy w naprawie błędów systemu azylowego danego państwa członkowskiego. Polska przypomina w tym kontekœcie o wysyłaniu ekspertów, którzy majš wspierać organy azylowe we Włoszech i Grecji, a także o przekazywaniu pomocy humanitarnej do państw dotkniętych kryzysem.

Decyzja relokacyjna, która była zaplanowana do realizacji w cišgu dwóch lat, wygasła pod koniec wrzeœnia. Jednak Komisja przekonuje, że w przypadku krajów, które nie wywišzały się z niej, niczego to nie zmienia.

W Radzie UE trwajš prace nad reformš systemu azylowego. Estońska prezydencja przedstawiła w ubiegłym tygodniu propozycję kompromisu, która przewiduje położenie większego nacisku na zapobieganie kryzysom, ale nie rezygnuje zupełnie z mechanizmu relokacji.

Parlament Europejski wskazał w swoim przyjętym w ubiegłym miesišcu stanowisku, że kraje Unii Europejskiej, które odmawiajš relokacji uchodŸców, będš musiały się liczyć z zagrożeniem utraty funduszy unijnych.

Komisja Europejska zaproponowała reformę unijnej polityki azylowej, zakładajšcej wprowadzenie stałego systemu dystrybucji uchodŸców w maju 2016 r. Celem ma być bardziej sprawiedliwe i solidarne rozłożenie między państwa UE ciężarów zwišzanych z napływem migrantów. Zgodnie z obecnie obowišzujšcym rozporzšdzeniem dublińskim odpowiedzialnoœć za rozpatrzenie wniosku o azyl i opiekę nad uchodŸcš spoczywa na tym państwie, w którym uchodŸca przekroczy granicę UE. To sprawia, że najbardziej obcišżone sš państwa przy zewnętrznych granicach unijnych.

Postanowienie o relokacji uchodŸców, za które Polska ma mieć sprawę w Trybunale, zostało przyjęte we wrzeœniu 2015 roku przez Radę UE, w której uczestniczyli unijni ministrowie spraw wewnętrznych. W przypadku tej decyzji zastosowano głosowanie większoœciš głosów. Przeciwko kwotowemu rozmieszczeniu uchodŸców były Czechy, Słowacja, Rumunia oraz Węgry. Polska odmówiła, podobnie jak Węgry, przyjmowania w ramach tej decyzji uchodŸców. Czechy przyjęły bardzo niewielkš liczbę.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL