Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Unia Europejska

Debata w PE: projekty Junckera ambitne, ale nie bez wad

AFP
Projekty przedstawione w œrodę przez szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera to ambitny program reformy UE - przyznała większoœć posłów podczas debaty w PE na temat orędzia o stanie UE. Nie wszyscy jednak zgodzili się z zawartymi w nim propozycjami.

Szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfred Weber zaznaczył, że UE potrzebuje dzisiaj odwagi, optymizmu i kreatywnoœci i te elementy w przemówieniu Junckera się znalazły. 

Podkreœlił jednak, że wœród obywateli UE jest wcišż wiele lęku spowodowanego efektami globalizacji: o miejsca pracy i sprawiedliwe wynagrodzenia, i w zwišzku z tym pomysły na ożywienie gospodarki powinny być zrównoważone typowo europejskimi regulacjami socjalnymi. 

"Mówimy +tak+ dla handlu œwiatowego, ale mówimy również +tak+ dla ochrony kluczowych gałęzi przemysłu i standardów socjalnych w Europie" - powiedział.

Zdaniem Webera europejski styl życia to również specyficzne, pełne zrozumienia podejœcie do problemu imigracji, ale z drugiej strony także stanowcza obrona i sprzeciw wobec tych, którzy nie respektujš europejskich wartoœci, jak np. Turcja. W przemówieniu Weber wyraził również zaniepokojenie sytuacjš za wschodnimi granicami UE, w tym rosyjsko-białoruskimi manewrami Zapad 2017. Oœwiadczył przy tym, że ze względów unijnego bezpieczeństwa projekt gazocišgu Nord Stream 2 powinien zostać zatrzymany.

O większš odwagę w przeprowadzeniu reformy UE zaapelował szef Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D) Gianni Pittella. Jego zdaniem działania Unii Europejskiej powinny skupić się obecnie na kwestiach takich jak walka z ponadnarodowymi korporacjami unikajšcymi opodatkowania czy ograniczenie bezrobocia, szczególnie wœród ludzi młodych, poprzez np. likwidację zjawiska umów œmieciowych. 

Odniósł się przy tym do procesów decyzyjnych w instytucjach europejskich. "Zasada weta w Radzie UE, to wirus - powiedział. - Popieramy pomysł stworzenia ministra finansów UE (...), ale nie takiego, który będzie żandarmem, lecz takiego, który będzie walczył o miejsca pracy, rynek i wzrost". 

Z największš rezerwš do pomysłów gospodarczych przedstawionych w orędziu odniósł się przewodniczšcy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Syed Kamall. Jego zdaniem dla poprawy sytuacji gospodarczej obywateli UE i zwiększenia liczby miejsc pracy potrzeba stworzenia nowych możliwoœci, a nie kolejnych agencji i regulacji.

Kamall zaznaczył, że wielu Europejczyków czuje, iż ma niewielki wpływ na decyzje podejmowane przez władze UE - zwłaszcza w kwestiach takich jak imigracja, bezpieczeństwo czy właœnie zatrudnienie. Dlatego działania Unii powinny koncentrować się przede wszystkim na tworzeniu warunków dla powstawania i rozwoju małych i œrednich firm, szczególnie tych prowadzonych przez młodych ludzi. 

Jednym z takich działań powinno być np. udostępnianie im nowoczesnych technologii internetowych i funduszy crowdfundingowych. "Musimy uwolnić ducha przedsiębiorczoœci - apelował Kamall. - Tak jak plan pięcioletni w ZSRR nie przyczynił się do wzrostu gospodarki, tak i plany Unii nie stworzš miejsc pracy. To przedsiębiorstwa tworzš miejsca pracy". 

Przewodniczšcy Porozumienia Liberałów i Demokratów na Rzecz Europy (ALDE) Guy Verhofstadt podkreœlił, że w porównaniu z zeszłorocznym orędziem œrodowe wystšpienie Junckera jest pełne odwagi i wizji. Przypomniał, że większoœć zagrożeń ze strony populistycznych, antyeuropejskich ugrupowań przestała być aktualna, co jego zdaniem œwiadczy, że obywatele Unii nie chcš niszczenia Unii, tylko jej zreformowania. 

"73 proc. obywateli chce bardziej europejskich działań wobec migracji. 75 proc. chce bardziej europejskich działań przeciwko zmianom klimatu. Ten sam odsetek życzy sobie europejskich sił zbrojnych. Jeszcze więcej Europejczyków chce europejskiego potencjału w zwalczaniu terroryzmu" - wyliczał. 

Jego zdaniem jest to sygnał, by właœnie w tym momencie podjšć szereg ogólnoeuropejskich działań, takich jak system azylowy, unia na rzecz obronnoœci, "europejskie FBI" czy rzšd strefy euro. Opowiedział się przy tym stanowczo za utworzeniem ponadnarodowej, ogólnoeuropejskiej listy wyborczej do Parlamentu Europejskiego, by PE "nie był nigdy zakładnikiem" tego, co dzieje się w poszczególnych krajach członkowskich, jak np. Węgry czy Polska.

Z kolei współprzewodniczšcy frakcji Zielonych Philippe Lamberts oœwiadczył, że radoœć z przygaœnięcia ruchów antyeuropejskich jest przedwczesna, bo złoœć obywateli UE z powodu obecnej sytuacji, zwłaszcza socjalnej, nie wyparowała. Jego zdaniem projekt europejski wymaga poparcia wszystkich Europejczyków, a trudno się spodziewać, by przedstawiony przez Junckera program reform zyskał takie poparcie. Zdaniem Lambertsa programowi temu brakuje wrażliwoœci zarówno w kwestiach dysproporcji społecznych, jak i œrodowiska naturalnego. 

"Debata na temat stanu Unii Europejskiej dobiegła końca. Ale debata na temat przyszłoœci Unii jest nadal otwarta i będzie się toczyć" - podsumował œrodowe posiedzenie przewodniczšcy Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL