Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Unia Europejska

Turcja pozostaje kandydatem do członkostwa w UE

AFP
Turcja pozostaje kandydatem do członkostwa w Unii Europejskiej, jednak rozmowy akcesyjne nie ruszš do przodu bez zaprzestania łamania praw człowieka w tym kraju – to przesłanie europejskich decydentów przedstawione we wtorek w Brukseli stronie tureckiej.

We wtorek w Brukseli szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini i komisarz ds. rozszerzenia Johannes Hahn spotkali się ministrem spraw zagranicznych Turcji Mevlutem Cavusoglu oraz ministrem ds. europejskich Omerem Celikiem. Spotkanie było poœwięcone turecko-unijnej współpracy politycznej.

"Prawa człowieka, praworzšdnoœć, demokracja, podstawowe wolnoœci, w tym wolnoœć mediów sš podstawowymi wymaganiami dla wszelkich postępów w kierunku wstšpienia do Unii Europejskiej" – powiedział Hahn. Zaznaczył, że UE jest cišgle zaniepokojona znacznš liczbš więzionych w Turcji dziennikarzy, pisarzy, naukowców, prawników i działaczy praw człowieka. "Wolnoœć słowa i wolnoœć zgromadzeń sš podstawowymi prawami demokratycznego społeczeństwa" - zaznaczył.

Mogherini podkreœlała, że choć rozmowy ze stronš tureckš były konstruktywne, a współpraca i dialog muszš być utrzymane, to potrzebne sš „konkretne, pozytywne kroki” w takich obszarach, jak praworzšdnoœć i fundamentalne wolnoœci. Wskazywała, że w Turcji w więzieniach zostało zamkniętych wielu działaczy opozycyjnych, dziennikarzy i obrońców praw człowieka.

Cavusoglu odpowiedział z kolei na krytykę Mogherini i Hahna dotyczšcš procesu znanych dziennikarzy w Turcji i aresztowania w tym kraju aktywistów działajšcych na rzecz praw człowieka, mówišc, że UE nie powinna być wprowadzana w błšd przez "pseudodziennikarzy, którzy pomagajš w działalnoœci terrorystycznej".

"Sš tacy dziennikarze, żołnierze, politycy, którzy w ubiegłym roku przyczynili się do zamachu stanu i muszš zostać za to osšdzeni" - mówił.

Turcja prowadzi negocjacje akcesyjne z UE od 2005 roku; od tamtej pory postęp w rozmowach jest niewielki. W listopadzie 2016 roku Parlament Europejski wezwał Komisję Europejskš do formalnego zamrożenia negocjacji z tym krajem, czego dotychczas KE nie zrobiła. Również wtedy stanowisko eurodeputowanych wywołało protesty Ankary.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL