Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Unia Europejska

Andrzej Dera: Nie zmuszš Polski do poprawności politycznej

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Żaden kraj, który został objęty mechanizmem relokacji, nie wykonał tych założeń; nie spodziewam się żadnych konsekwencji - mówił w radiowej Trójce Jacek Sasin z PiS. Zdaniem posłów opozycji procedura wszczęta przez KE może być dla Polski problemem, nie tylko wizerunkowym.

Relokacja i konsekwencje odmowy przyjmowania uchodŸców były jednym z tematów sobotniej audycji radiowej Trójki. W porannym „Œniadaniu w Trójce” politycy dyskutowali o tym, czy Polsce faktycznie grożš zapowiedziane przez KE konsekwencje i – jeżeli tak - na czym realnie będš polegać. Prawo i Sprawiedliwoœć zapytało Komisję Europejskš w skierowanej do niej interpelacji, dlaczego wszczęła procedurę za odmowę relokacji tylko przeciw Polsce, Czechom i Węgrom, skoro inne kraje unijne także w wysokim stopniu nie wykonujš decyzji w tej sprawie.

Poseł PiS Jacek Sasin przypomniał, że „żaden kraj, który został objęty mechanizmem relokacji, nie wykonał tych założeń”. - Zaledwie 12 proc. całej liczby emigrantów zostało relokowanych, więc jeœli dzisiaj mówić, że ktoœ nie wykonał tej umowy, to nie wykonał jej żaden kraj UE - podkreœlił. Dlatego też, jego zdaniem, „jeœli karać, to wszystkich”.

Działania podjęte przez KE, wykazywał Sasin, sš nieracjonalne z tego względu, że „toczy się przed Trybunałem Sprawiedliwoœci UE w tej chwili sprawa z powództwa Słowacji i Węgier dot. nieprawidłowego trybu podejmowania tej decyzji”. - My, jako Polska, również uważamy, że ten tryb podjęcia decyzji o relokacji na poziomie ministrów spraw wewnętrznych, czyli niskim poziomie, większoœciš głosów, nie był właœciwy – podkreœlił. - Nie spodziewam się żadnych konsekwencji. KE tego typu postępowania wszczynała ponad 700 razy w stosunku do różnych krajów UE. Same Niemcy były bodajże 55 razy podmiotem takiego postępowania KE zwišzanego z łamaniem prawa europejskiego i żadnej tragedii nie słyszeliœmy do tej pory, że tego typu postępowania się toczš – dodał. W Polsce zaœ, zdaniem Sasina, każdy spór z KE „musi być wykorzystany przez totalnš opozycję do robienia wielkiej awantury przeciwko rzšdowi” a KE nie ma żadnych podstaw, aby Polskę karać.

Według sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Dery, to Niemcy i Francuzi majš problem z przyjęciem imigrantów i uchodŸców. Wskazywał, że otworzyli oni granice i „próbujš przerzucić tę odpowiedzialnoœć na inne państwa”. Zdaniem Dery problem przyjmowania uchodŸców z Włoch, czy Grecji polega na tym, że oni sami nie chcš tu przybywać, ponieważ Polska oferuje za niskie dodatki socjalne. Polska zaœ swoje stanowisko „wyraziła w sposób jednoznaczny, konsekwentny i nie przewiduje żadnych zmian”. Polacy natomiast, jak zaznaczył Dera, nie pozostajš bierni w udzielaniu pomocy – „w cišgu ostatniego czasu przyjęli ponad milion Ukraińców”. Według Dery „konsekwencji nie będzie, to tylko próba zmuszenia Polski do poprawnoœci politycznej”. - Oczywiœcie to się nie uda – dodał.

Innego zdania był poseł Kukiz’15 Grzegorz Długi. W jego ocenie grożš nam kary finansowe i choć dotychczasowa praktyka na to nie wskazuje, możemy się jednak obawiać. - Normalnie po wystšpieniu o przekazanie uwag na temat naruszenia, daje się państwu dwa miesišce. Tym razem dano tylko miesišc. Czyli jest tu duża chęć przyspieszenia – mówił, wykazujšc, że „mamy zwarcie pomiędzy politycznš poprawnoœciš i zdrowym rozsšdkiem, czy biurokracjš a interesami narodowymi”.

Długi stwierdził zarazem, że kwestie finansowe sš dla Polski drugorzędne, większy bowiem będzie problem „natury wizerunkowej”. Jak mówił, chodzi o to, „abyœmy nie pozostali sami, a to nam grozi”. - Czesi będš praktyczni (przyjęli już pewnš liczbę uchodŸców); wiemy, że Słowacy szybko się wycofali, Austriacy też się wycofali poprzez zadeklarowanie przyjęcia. Pozostaniemy my i Węgrzy, z tym że Węgrzy z tego wyjdš. Skończy się na Polsce, która będzie sama - powiedział.

Również poseł PO Andrzej Halicki przekonywał, że Polska zostanie sama; przypomniał, że rozmawiamy o grupie kilkudziesięciu tysięcy osób, które majš status uchodŸcy i prosiły o azyl i że „niewiele z nich, jeżeli w ogóle, wskazało Polskę jako miejsce docelowe”. Zdaniem posła PO przyjęcie przez Polskę kilkudziesięciu osób załatwia sprawę; na liœcie KE była i „Austria, która przyjęła 50 osób”, i Czesi, którzy zniknš z listy, gdyż „przyjęli 20 osób i prawdopodobnie przyjmš kolejnš grupę”. - Stanowisko polskie będzie jedynym tego rodzaju, zwłaszcza niezrozumiałym, że dotyczy to naprawdę osób pokrzywdzonych, wymagajšcych opieki i troski – stwierdził Halicki.

- Można być upartym i pójœć w konflikt z potencjalnš sankcjš, tylko jak być skutecznym w innych negocjacjach, wypracowaniu rzeczy dla nas fundamentalnie istotnych (polityka rolna, wspólnotowa), które wymagajš zrozumienia? – pytał poseł PO.

Zdaniem posła PSL Jarosława Kalinowskiego, obecna polityka rzšdu grozi wyjœciem Polski z UE, choć „żaden polityk PiS-u tego formalnie nie powie”. Przypomniał jednoczeœnie, że w pištek były prezydent Czech Vaclav Klaus powiedział, że „czas na wyjœcie Czech z UE”. Tymczasem, jak mówił, „wystarczy wykazać dobrš wolę i przyjšć kilkanaœcie, kilkadziesišt rodzin”. Podkreœlił jednak, że w trakcie trwania tego budżetu nie ma instrumentów, żeby nam zabrać œrodki unijne. - To jest straszenie, jeżeli ktoœ tak mówi - zaznaczył.

Zdaniem Katarzyny Lubnauer z Nowoczesnej „PiS stara się być ortodoksyjnie antyuchodŸczy, przy czym to jest kwestia tylko czystej polityki, to nie jest kwestia bezpieczeństwa”. W jej ocenie jest to „kupczenie strachem na potrzeby tego, że społeczeństwo też jest przeciwnym przyjmowaniu uchodŸców”, zaœ w polityce „trzeba być pragmatycznym”. - W naszym przypadku byłaby to kwestia przyjęcia kilkuset osób – dodała.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL