Uchodźcy

Grecja: 24 godziny bez nowego uchodźcy

AFP
W ciągu ostatniej doby żaden migrant nie przybył na greckie wyspy, po raz pierwszy od wejścia w życie umowy UE-Turcja, której celem jest zamknięcie szlaku egejskiego, jakim uchodźcy docierają do Europy - poinformowały władze Grecji.

Przyczyną wstrzymania fali migrantów była jednak najpewniej zła pogoda, gdyż od 23 marca na Morzu Egejskim panuje sztorm.

Od 20 marca, gdy zaczęło obowiązywać porozumienie unijno-tureckie, liczba migrantów przybywających na greckie wyspy spada. 21 marca do wczesnych godzin rannych dotarło tam 1662 migrantów, 22 marca - 600, a 23 marca - 260.

Umowa UE-Turcja zakłada rozmieszczenie na wyspach Morza Egejskiego 4 tys. funkcjonariuszy, głównie sił bezpieczeństwa i ekspertów ds. azylu. 2,3 tys. z nich ma zostać przysłanych przez unijnych partnerów Grecji.

Zadanie greckich władz, które apelują do partnerów o pilne wysłanie obiecanych dodatkowych sił, komplikują zastrzeżenia wobec porozumienia zgłaszane przez organizacji humanitarne. Trzy organizacje pozarządowe, w tym Lekarze bez Granic (MsF), ogłosiły 23 marca, że zawieszają działalność w pięciu ośrodkach rejestracji migrantów, tzw. hotspotach, na wyspach na Morzu Egejskim. MsF skrytykowała "nieuczciwą i nieludzką" umowę UE i Turcji.

22 marca Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) oświadczyło, że wstrzymuje niektóre działania we wszystkich zamkniętych ośrodkach przyjmowania uchodźców w Grecji, gdyż stały się one "ośrodkami przetrzymywania" tych ludzi.

Zgodnie z unijno-tureckim planem, przyjętym 18 marca na szczycie w Brukseli, wszyscy imigranci, którzy począwszy od 20 marca nielegalnie przedostają się z Turcji na greckie wyspy, będą odsyłani z powrotem do Turcji. W zamian UE ma przesiedlać bezpośrednio z tureckich obozów syryjskich uchodźców - za każdego odesłanego z Grecji Syryjczyka UE ma przyjąć jednego syryjskiego uchodźcę z Turcji.

Plan ma zniechęcić uchodźców do nielegalnej wyprawy do Grecji oraz pokazać, że zostając w Turcji będą mieć możliwość legalnej podróży do UE.

Ponieważ nadal każda osoba docierająca do Grecji będzie mogła wystąpić o azyl i będzie mieć prawo do odwołania się od odmownej decyzji, na wyspach muszą zostać ustanowione odpowiednie sądy. Grecy zapowiadają, że do rozpatrywania wniosków azylowych potrzebnych będzie 30 sędziów.

Źródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL