Ubezpieczenia

Monitorowanie stylu jazdy wkrótce stanie się standardem

Monitorowanie stylu jazdy kierowców w zamian za korzystną składkę sprawdza się w wielu państwach. W Polsce na razie zniżki za bezpieczny styl jazdy dostępne są tylko dla klientów dwóch ubezpieczycieli, ale wkrótce się to zmieni.
materiały prasowe
Monitoring stylu prowadzenia pojazdu w zamian za niższą składkę ubezpieczeniową będzie normą.

Innowacje w finansach rozwijają się nierównomiernie. Wzorowo sytuacja wygląda w sektorze bankowym. Dziś nikogo nie dziwi dostęp w każdym miejscu i czasie do swojego konta.

Jednak branża ubezpieczeniowa zdecydowanie wolniej niż banki wdraża innowacyjne rozwiązania. Dotyczy to całego świata, chociaż w poszczególnych krajach towarzystwa w różnym stopniu adaptują nowe technologie.

Ale postępujący rozwój wymusi prędzej czy później zmiany na skostniałej branży, która na razie drży ze strachu przed tym co nowe.

Telematyka podbija ubezpieczenia

Coraz silniejszym trendem w ubezpieczeniach jest telematyka. W samochodzie klienta montuje się urządzenie pozwalające śledzić jego styl jazdy czy główne obszary poruszania się. Na podstawie tych danych ubezpieczyciel szacuje ryzyko i kalkuluje składkę.

Grzeczni kierowcy mogą liczyć na duże rabaty. Ciekawostką jest też możliwość kupna ubezpieczenia OC i AC na konkretną trasę.

Monitorowanie stylu jazdy kierowców w zamian za korzystną składkę sprawdza się w wielu państwach. We Włoszech, gdzie ceny OC są najwyższe w Europie, agenci proponują klientom dwa rodzaje polisy: jedną „zwykłą" i jedną bazującą na monitoringu auta. Również w Wielkiej Brytanii, gdzie OC także słono kosztuje, monitoring kierowców na potrzeby ubezpieczeń jest powszechny.

W Polsce na razie zniżki za bezpieczny styl jazdy dostępne są tylko dla klientów dwóch ubezpieczycieli, i to korzystających z dwóch konkretnych rodzajów nawigacji samochodowej. Telematykę wprowadził niemal rok temu Link4 (z grupy PZU) – we współpracy z dostawcą nawigacji NaviExpert, oraz sprzedający polisy Ergo Hestii start-up YU! – we współpracy z aplikacją Yanosik.

W pozostałych firmach przy standardowej taryfikacji składek ubezpieczyciele biorą pod uwagę szkodowość kierowców, a tu przecież dużo zależy od szczęścia. Niejedna osoba nagminnie naruszająca przepisy drogowe nie ma na koncie żadnego wypadku. Kierowcy jeżdżący ostrożnie dopłacają więc do składek OC piratów drogowych, którym udało się uniknąć stłuczek.

Szereg korzyści

– Telematyka jest rozwiązaniem, które przynosi korzyści wszystkim uczestnikom rynku ubezpieczeń. Nawet minimalne zmniejszenie częstości szkód daje ogromne oszczędności dla rynku – uważa Cezary Świerszcz, prezes technologicznej firmy Bacca, która opracowała własne rozwiązanie telematyczne dla ubezpieczycieli. – Jeśli założymy, że częstość szkód w OC wynosi ok. 4 proc., to jej zmniejszenie do 3,9 proc., czyli o 1 promil, oznacza wypłaty niższe o ok. 100 mln zł w ciągu półrocza.

Według badania Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego 40 proc. kierowców jest gotowe na monitorowanie swojego stylu jazdy, jeśli dzięki temu mogliby płacić mniej za ubezpieczenie. To właśnie te liczby skłoniły Link4 do pionierskiego na polskim rynku rozwiązania.

Początkowo klienci poprzez specjalną aplikację otrzymywali informację, czy jeżdżą bezpiecznie, tzn. czy przekraczają dozwoloną prędkość, czy płynnie przyśpieszają i hamują. Następnie Link4 zaczęło uzależniać wysokość składki od stylu jazdy. Bezpieczni kierowcy płacą mniej nawet o 30 proc.

Ci kierowcy, którzy będą jeździli bezpiecznie, mogą przede wszystkim liczyć na niższe składki ubezpieczeniowe, co jest szczególnie istotne obecnie, gdy ceny polis ostro poszły w górę. Dodatkowo dzięki aplikacji kierowcy uzyskują dostęp do regularnych informacji o swoim stylu jazdy. Otrzymują także wskazówki, dzięki którym są w stanie poprawić styl.

Dodatkowo Link4 motywuje kierowców atrakcyjnymi nagrodami do bezpieczniejszego i bardziej płynnego poruszania się. Są to na przykład kursy bezpiecznej jazdy. Można je wygrać w cyklicznych konkursach.

Telematyka znacząco przyczynia się do zmniejszenia liczby wypadków. Tak jak to się dzieje w zachodniej Europie – we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, we Włoszech. Z badań wynika, że co najmniej połowa kierowców, którzy korzystają z tego rozwiązania, jeździ ostrożniej i nie łamie przepisów.

Jednak zmiana stylu jazdy pozwala kierowcom nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo na drodze. Ważny jest również aspekt ekonomiczny – można zaoszczędzić zarówno na paliwie, jak i na częściach. Jeśli jeździmy płynnie, wydłuża się żywotność klocków i tarcz hamulcowych oraz płynów eksploatacyjnych. To rozwiązanie wpisuje się tym samym w coraz popularniejszy ecodriving.

Za największym pójdzie cały rynek

– Link4 właściwie od zawsze jest kojarzony z innowacyjnymi rozwiązaniami, nie dziwi więc, że jako pierwsi w Polsce zdecydowaliśmy się, by wyłącznie chętnym zaoferować polisy wykorzystujące rozwiązania telematyczne – mówi Patrycja Kotecka, dyrektor marketingu w Link4.

– Pozwalają one dzięki odpowiedzialnej jeździe samochodem zaoszczędzić na koszcie ubezpieczenia. Przy okazji promujemy bezpieczne zachowania na drodze. Program „Kasa wraca" wyróżnia nas na rynku, dlatego wkrótce będziemy go szerzej promować, bo wiemy, że dla części klientów, oczywiście nie dla wszystkich jest to atrakcyjna oferta – dodaje Kotecka.

Ponieważ telematyka sprawdziła się wśród klientów Link4, największy polski ubezpieczyciel chce wprowadzić rozwiązanie u siebie.

Spółka już od miesięcy pracuje nad rozwiązaniami dla klientów indywidualnych i flotowych, które zostaną wprowadzone w I połowie 2018 roku. Szczegóły dotyczące wdrożenia telematyki w PZU zostaną przedstawione podczas prezentacji nowej strategii 9 stycznia.

PZU, który ma ponad 40 proc. rynku, już nieraz pokazało, że jest firmą dającą impuls do zmiany trendów.

Można się więc spodziewać, że zwrot PZU w stronę telematyki, sprawi, że rozwiązanie upowszechni się nad Wisłą.

Co przyniósł 2017 rok

Tadeusz Kurek, prezes NTT System

Mijający rok przyniósł kilka ciekawych nowinek. Wprowadziliśmy system inteligentnego dostępu do osiedla za pomocą smartfona. Umożliwia on zarządzanie na poziomie administratora i użytkownika budynku, ułatwiając dostęp do klatki schodowej, garażu czy mieszkania, a nawet zdalne sterowanie temperaturą i oświetleniem w mieszkaniu. Dużym naszym osiągnięciem jest wprowadzenie serwerów do zadań specjalnych NTT HPC. Na scenie międzynarodowej przełomowe jest nawiązanie współpracy firm Intel i AMD, która zaowocuje w I kw. oddaniem użytkownikom technologii łączącej wydajne procesory z dedykowanymi układami graficznymi. Wydajne notebooki staną się cieńsze i lżejsze. Upatrujemy tu też szansy dla rozwoju naszych komputerów gamingowych klasy premium pod marką HIRO, która debiutowała w 2017 r.

Dominika Bettman, prezeska ds. finansowych Siemens Polska

Polska spółka Siemensa koncentruje się na wdrażaniu najnowszych rozwiązań technologicznych w kraju. Mijający rok zaliczamy do bardzo intensywnych i wymagających. We wszystkich obszarach naszej działalności dużo się działo, bo w każdym z nich potrzeba inwestycji w innowacyjność, technologię i wdrożenia cyfrowych rozwiązań spod znaku 4.0, które pozwolą przenieść codzienną produkcję na nowy poziom. Z jednej strony mam na myśli duże projekty infrastrukturalne, jak choćby zakończona sukcesem budowa bloku gazowo-parowego dla PGE w Gorzowie Wlkp. Z drugiej zaś – projekty o nieco mniejszej skali, dotyczące efektywności energetycznej, które są z kolei dowodem na to, że warto innowacyjność wprowadzić już na etapie pomysłu i planowania.

Marek Niziołek, dyrektor ds. teleinformatyki Grupy Synthos

W 2017 r. interesująco rozwinęły się narzędzia do uczenia pracowników skutecznego identyfikowania e-maili z cybernetycznymi pułapkami. Umożliwiają samodzielne generowanie i hurtowe rozsyłanie testowych e-maili zawierających pułapki lub zapewniają usługę dostarczania wzorów takich e-maili oraz monitorowanie, kto „dał się złapać". Zaawansowane narzędzia w trybie grywalizacji oceniają reakcje pracowników zarówno na testowe e-maile, jak i na prawdziwe zagrożenia, i na bieżąco informują o skuteczności obrony. Z kolei Microsoft OneDrive w końcu został wyposażony w dobre mechanizmy zabezpieczenia przed niekontrolowanym wypływem danych z firmy, możliwości lokalnego, centralnie zarządzanego backupu. Dzięki temu stał się bardzo interesującą opcją do skutecznego zabezpieczenia danych z komputerów lokalnych.

Tomasz Szymański, marketing manager na region Europy Wschodniej, Acer

Od kilku lat najważniejszym trendem na rynku komputerów jest dynamiczny wzrost sprzedaży sprzętu dla graczy. Nasze modele serii Predator osiągają rekordy. Dużym zainteresowaniem klientów cieszą się także laptopy biznesowe. W III kwartale osiągnęliśmy najwyższy zysk od sześciu lat. Na tak dużą zmianę wpływ miały przychody ze sprzedaży urządzeń gamingowych Acer, które wzrosły o 168 proc. W br. naszym celem było wzmocnienie świadomości marki Predator wśród graczy i w tej dziedzinie osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki – laptopy, monitory i komputery Predator wykorzystywane były w czasie polskich i międzynarodowych turniejów e-sportowych. Mocno angażujemy się także w działania na YouTubie. W kolejnym roku chcemy utrzymać doskonałe wyniki sprzedażowe produktów gamingowych.

Tobiasz Wybraniec, prezes Get Hero

Video- i influencer marketing rozwijał się w 2017 r. bardzo dynamicznie. Coraz więcej firm i instytucji dostrzega potencjał, jaki drzemie w twórcach internetowych, a my potrafiliśmy go wykorzystać. Otworzyliśmy biuro w Warszawie, zatrudniliśmy wielu świetnych, ambitnych ekspertów. To pozwoliło nam zorganizować największe w regionie spotkanie youtuberów z fanami, czyli MeetUp w Krakowie. Blisko 20 tys. osób zebrało się w Tauron Arenie, by na żywo spotkać ulubionych twórców. To był niesamowity widok. Na duży sukces wydarzenia wpływ miało także wsparcie ze strony Miasta Kraków. Wiele mówiło się o raporcie zarobków polskich youtuberów, który przygotowaliśmy. Dane, które udało nam się zebrać, były interesujące, jednak sami byliśmy zaskoczeni skalą komentarzy, nie tylko w mediach branżowych. 2018 rok będzie rokiem zmian.

Krzysztof Stypułkowski, Kamil Górecki, Wojciech Jeznach, zarząd FantasyExpo

2017 rok zamykamy z poczuciem satysfakcji. Udało nam się zrealizować duże projekty, które rozpędziły branżę e-sportową w Polsce. Jesteśmy szczególnie zadowoleni z dwóch sezonów Polskiej Ligi E-sportowej. Dodatkowo wsparliśmy Piotra Skowyrskiego w realizacji jego projektu „Izako Boars", drużyny e-sportowej, co z punktu widzenia marketingowego zakończyło się wielkim sukcesem. Nie zapominamy także o II edycji show Esport Now, które zorganizowaliśmy we Wrocławiu. Cele na 2017 zrealizowaliśmy w całości. Udało nam się sprofesjonalizować rynek transmisji, czego doskonałymi przykładami są transmisje z zawodów „League of Legends" czy współpraca przy mistrzostwach świata w grze „CS:GO" w Krakowie.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL