Dżihadyści z Boko Haram wysyłają kobiety na śmierć, by zachować mężczyzn

aktualizacja: 10.08.2017, 13:26
Foto: AFP

Ze wspólnego raportu Centrum Zwalczania Terroryzmu na West Point oraz Uniwersytetu Yale wynika, że większość z 434 ataków samobójczych przeprowadzonych przez dżihadystów z Boko Haram od 2011 roku, zostało przeprowadzonych przez kobiety i dzieci.

REDAKCJA POLECA
06.08.2017
Nigeria: Strzały w kościele, 12 ofiar
31.07.2017
Nigeria: Masowe aresztowania gejów za seks
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Tylko w 2017 roku zamachy, do których przyznało się Boko Haram, przeprowadziło 80 kobiet.

Jak pisze CNN wykorzystanie kobiet do zamachów terrorystycznych zwiększyło się gwałtownie po porwaniu 276 uczennic z internatów (były to tzw. Chibok Girls).

- Niemal natychmiast po porwaniach w Chibok liczba zamachów przeprowadzanych przesz kobiety wzrosła skokowo - przyznał Jason Warner, asystent na West Point, elitarnej amerykańskiej akademii wojskowej.

Boko Haram ma być również - jak czytamy w raporcie - forpocztą we wprowadzeniu praktyki wykorzystywania dzieci do przeprowadzania samobójczych zamachów.

Warner zwraca uwagę, że Boko Haram to pierwsza terrorystyczna grupa w historii, która częściej przeprowadza samobójcze zamachy z wykorzystaniem kobiet niż mężczyzn.

Nawet w przypadku dzieci-zamachowców częściej na śmierć wysyłane są dziewczynki niż chłopcy - w raporcie czytamy o 42 nastolatkach i 12 dziewczynkach w wieku poniżej 12 lat, które przeprowadziły samobójcze zamachy - w tym samym czasie na śmierć wysłano 11 nastolatków i pięciu małych chłopców.

W raporcie czytamy, że kobiety są dla terrorystów dobrymi kandydatkami na zamachowców, ponieważ pod ich ubraniami, a także w noszonych przez nie torebkach łatwiej ukryć ładunek wybuchowy. Poza tym kobiety i dzieci są mniej dokładnie sprawdzane przez żołnierzy i policjantów.

Ponadto kobiety i dzieci są postrzegane przez dowódców Boko Haram jako mniej wartościowi - jeden z byłych członków grupy mówił, że wysyłali kobiety na śmierć, aby "zachować mężczyzn".

W atakach Boko Haram w ciągu ostatnich sześciu lat zginęło 35 tys. osób. Większość stanowili cywile - Nigeryjczycy, Kameruńczycy i mieszkańcy Czadu.

Komentarz dnia
Żródło: CNN

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE