Merkel: Morderczy akt w Stambule

aktualizacja: 12.01.2016, 23:58
Foto: AFP

Kanclerz Angela Merkel ostro potępiła zamach w Stambule, w którym zginęło 10 osób, w tym co najmniej ośmiu Niemców. - To morderczy akt - powiedziała szefowa niemieckiego rządu.

REDAKCJA POLECA
13.01.2016
Rosyjscy dżihadyści w Turcji
12.01.2016
Prezydent złożył kondolencje
12.01.2016
Bezpieczny świat jest coraz mniejszy
12.01.2016
Kalifat uderza nad Bosforem
12.01.2016
Wybuch w Stambule dziełem terrorysty z Daesh
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

- Terroryści są wrogami wszystkich wolnych ludzi, są wrogami całej ludzkości - stwierdziła kanclerz. Zapewniła jednocześnie, że Niemcy wspólnie z zagranicznymi partnerami nadal będą zdecydowanie zwalczać terroryzm.

Po zamachu w Stambule na nadzwyczajnym posiedzeniu zebrał się wieczorem gabinet Angeli Merkel, a w niemieckim MSZ powołano sztab kryzysowy. Do wybuchu doszło 12 stycznia przed południem na dawnym hipodromie między Hagią Sophią a Błękitnym Meczetem, które należą do najpopularniejszych atrakcji turystycznych Stambułu. Zginęło 10 osób, w tym co najmniej ośmiu niemieckich turystów. 15 osób zostało rannych. Po ataku zamknięto obiekty turystyczne, w tym Hagię Sophię i Cysternę Bazyliki. Na razie żadna organizacja nie przyznała się do przeprowadzenia zamachu. Premier Turcji Ahmet Davutoglu powiedział, że za tym atakiem stoi Daesh.

Tureckie władze podały, że sprawcą zamachu był urodzony w 1988 roku Syryjczyk. Turecka agencja prasowa DHA poinformowała natomiast, że zamachowiec pochodził z Arabii Saudyjskiej i niedawno wjechał do Turcji z terytorium Syrii.

Zobacz także:

Turcja ponownie na celowniku

POLECAMY

KOMENTARZE