Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Tenis

Magda Linette: Wspinaczka po poznańsku

Magda Linette
AFP
Magda Linette to francuskie nazwisko, chorwacki trener i najważniejsze: wielkopolska pracowitoœć.

Jest rakietš numer 2 w Polsce. Ma coraz mocniejszš pozycję w pierwszej setce rankingu WTA. W czwartek w drugiej rundzie turnieju w Tiencinie przegrała z Mariš Szarapowš 5:7, 3:6, ale znów odważnie walczyła, szukała sposobu na zwycięstwo, a nie liczyła tylko na ładnš porażkę.

Daje dobry przykład tym, które nie majš talentu Agnieszki Radwańskiej, ale wierzš, że tenis to wytrwałoœć, dużo potu wylanego na treningach i dobre planowanie. Ten sezon, który zaczynała jako 95. na œwiecie – zakończy w okolicach 70. pozycji, może nieco lepiej, jeœli wystartuje jeszcze z sukcesem w Luksemburgu.

Za tym awansem stojš zwycięstwa nad teoretycznie lepszymi: Shuai Peng, Juliš Putincewš, Anš Konjuh, Robertš Vinci i Dariš Gawriłowš. Pani Magda już nie ciuła punktów w turniejach ITF, tylko zjawia się w kwalifikacjach turniejów WTA i je przechodzi. Potrafi wygrywać mecze w Wielkim Szlemie, potrafi wyrwać seta Garbine Muguruzie.

Drogę do tenisa miała w miarę typowš: tata i trener Tomasz Linette zabrał pięcioletniš córkę na turniej. To przeżycie, połšczone z oglšdaniem w telewizji Moniki Seles, podziałało. Wyprosiła rakietę, wyprosiła treningi u taty na kortach Posnanii. Po paru latach ojciec zdecydował, by Magdę oddać pod opiekę innego trenera. Tę decyzję tenisistka chwali.

Polscy trenerzy spisali się dobrze – Linette była mistrzyniš kraju w wielu kategoriach wiekowych, sama, w parach i drużynie (najpierw w Grunwaldzie, ostatnio w AZS Poznań). Pierwszy sezon zawodowy zakończyła awansem do drugiej setki rankingu WTA. Wygrała sporo turniejów ITF, ale postęp przyszedł po wyjeŸdzie do Chorwacji.

Trener Izo Zunić pojawił się w życiu Magdy Linette w 2013 roku, gdy tenisistka poszukiwała nowego szkoleniowca po zakończeniu dziewięcioletniej współpracy z Jakubem Rękosiem.

Pojechała w kwietniu na dziesięć dni do Splitu – bo narastała w niej chęć zmiany, bo pogoda lepsza niż w Polsce. Miała być próba, wyszedł zwišzek na lata, chociaż Zunić, rocznik 1983, nie miał za sobš kariery zawodowej. Był wœród 15 najlepszych tenisistów Chorwacji poniżej 18 lat i zdobył amerykańskie stypendium w Graceland University w miejscowoœci Lamoni, w stanie Iowa. Najbardziej znanym absolwentem GU jest mistrz olimpijski w dziesięcioboju Bruce Jenner (dziœ pani Caitlyn Jenner).

Po trzech latach studiów Zunić zakończył edukację z dyplomem w kategorii Business Administration oraz dodatnim bilansem w lokalnych rozgrywkach akademickich. Nie ruszył na zawodowe trasy. Przez rok był trenerem w akademii tenisowej w Miami, potem zaczšł jeŸdzić po œwiecie z zawodowymi tenisistkami.

Znalazł u Magdy zrozumienie. – Nikt nie zostanie mistrzem jednego dnia. Potrzebny jest codzienny wysiłek, jakoœć treningu, dbałoœć o szczegóły, prawidłowe jedzenie, pozytywne myœlenie. Mogę każdemu gwarantować, że po pięciu latach takiego działania poziom gry podniesie się znacznie. Rezultaty pojawiš się same – mówił Zunić „Rz" podczas tegorocznego Wimbledonu.

Ważne było też stworzenie wokół Magdy profesjonalnego teamu, w którym sš trener przygotowania fizycznego Matko Jelcić, sparingpartnerzy, fizjoterapeuta, specjalista ds. żywienia, psycholog i agent. Trener podkreœla, że rodzice wspierajš Magdę w sposób, jaki najbardziej mu się podoba: dajš oparcie i relaks, bez wtršcania się w procesy szkoleniowe.

Rozmawia z nimi raz na kilka miesięcy, bo Magda niewiele czasu spędza w Poznaniu. Podróżuje dużo, bo jednš bazę treningowš ma w Chorwacji, drugš w Chinach, z racji przynależnoœci od 2014 roku do Star River Professional Tennis Club w Guangzhou, czyli Kantonie.

To jeszcze jeden z efektów współpracy z Zuniciem – Chorwat podpisał kontrakt z chińskim klubem, zatem pojawiła się możliwoœć trenowania w dobrych warunkach i z kilkoma niezłymi koleżankami. W barwach Star River Group (to marka dużej sieci hotelowej) grajš m.in. Zarina Diyas, Danka Kovinić, Saisai Zheng i Yifan Xu (tegoroczna finalistka deblowych mistrzostw WTA).

Magda Linette była już 64. na œwiecie, kończyła poprzedni sezon jako nr 86. Będzie wyżej. – Zawsze byłam uparta i uważam, że droga na skróty się nie opłaca – powtarza dziennikarzom.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: k.rawa@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL