Słabość Nadala w Miami

aktualizacja: 27.03.2016, 10:47

Pierwszy raz od sześciu lat Rafael Nadal nie dokończył meczu. Hiszpan skreczował w Miami w trzecim secie pojedynku z Bośniakiem Damirem Dzumhurem.

„Coś dziwnego stało się ze mną w tym upale. Mam nadzieję, że to tylko upał i jakiś wirus. Wszystko szło dobrze aż do końca pierwszego seta, gdy zdałem sobie sprawę, że już nie jestem w stanie grać, mogę tylko walczyć ze słabością. Kilka razy prosiłem o pomoc medyczną, raz nawet by zmierzono mi ciśnienie. Chciałem dokończyć mecz, ale zdałem sobie sprawę, że to nie byłoby mądre. Jeśli za kilka dni będę mógł normalnie trenować, przygotuję się odpowiednio do sezonu na kortach ziemnych" - mówił Nadal po meczu.

Damir Dzumhur wygrał z Nadalem 2:6, 6:4, 3:0.

Organizatorzy turnieju Masters 1000 w Miami nie mają się z czego cieszyć: Roger Federer nie zagrał z powodu choroby, Juan Martin Del Potro przegrał, bo znów odczuwa ból nadgarstka, nie ma już w turnieju Stana Wawrinki.

Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

KOMENTARZ DNIA

POLECAMY

KOMENTARZE