Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Teatr

„Wściekłość" Mai Kleczewskiej: Chrystus jak uchodźca

Magdalena Koleœnik we „Wœciekłoœci” według Elfriede Jelinek.
Teatr Współczesny, Natalia Kabanow
„Wœciekłoœć" w reżyserii Mai Kleczewskiej jest panoramš ludzkiej agresji.

Kolejna adaptacja tekstu austriackiej noblistki Elfriede Jelinek w wykonaniu duetu Maja Kleczewska/Łukasz Chotkowski (dramaturgia) chwilami w warszawskim Teatrze Powszechnym nuży, a ma być też traumatyczna jak przeprawa uchodŸców przez Morze Œródziemne. Pokazuje jednak cywilizacyjnš katastrofę z piekielnš skutecznoœciš.

Z piekła, z Hadesu, spod sceny wychodzi kapryœny Zeus, a z nim powraca wizja œwiata jako krwawego igrzyska. „Obcy" musi być ofiarš, co Michał Czachor pokazuje, grajšc jednoczeœnie Andersa Breivika z kałachem w rękach.

Monolog seryjnego mordercy uœwiadamia, że szaleństwem jest przykładanie chrzeœcijańskich i liberalnych norm do każdego człowieka oraz wiara w jego dobro. Tymczasem zbrodnie terrorystów i ekscesy nacjonalistów rzšdzš się żelaznš logikš.

Przemoc i zło powracajš. I nawet jeœli porównania współczesnej sytuacji Europy do epoki nazizmu i Holokaustu sš przesadzone, rasowy i religijny motyw stanowišcy fundament wywyższania się ponad innych wrócił z hukiem zamachów w supermarketach czy w redakcji „Charlie Hebdo", która stała się powodem napisania „Wœciekłoœci".

W potopie słownej magmy wyrzucanej przez aktorów z wulkanicznš energiš wiele scen przygważdża do fotela jak strzały Marcina Czachora/Breivika z wycelowanego w stronę widowni kałasznikowa. Wchodzimy na salę Teatru Powszechnego z foyer przerobionego na noclegownię uchodŸców, gdzie barłogi i tanie żarcie współistniejš z listš tysięcy zaginionych.

Spektakl zaczyna się w studio telewizji Wœciekłoœć. Trwa transmisja katastrofy uchodŸców, egzekucje i przeœladowania. Groteskowy, ale i przerażajšcy jest wywiad dziennikarza (Mateusz Łosowski) z raperem nacjonalistš (Julian Œwieżewski), uchodŸcš (Mammadou Goo Ba) i chrzeœcijańskim pielgrzymem (Michał Jarmicki). Dramat setek tysięcy ludzi tonie w nacjonalistyczno-naiwnych bredniach.

Pornokicz Europy i wartoœci skšpane we krwi gra znakomicie Magdalena Koleœnik. Jej Europa to perfekcyjnie zgrabna Miss Œwiata, jednoczeœnie blond idiotka. Przekazuje uchodŸcom pozytywnš energię z zajęć jogi, po czym oddaje się orgii konsumeryzmu, zażerajšc hamburgery. Tańczy, lecz nie na rurze, tylko jak w mitologii na byczym podudziu. To Europa, kochanka Zeusa, Europa w krwawej sukni, przywołujšca uchodŸców na ich zgubę pięknym œpiewem niczym germańska Lorelei.

Katastrofę unaocznia figura ukrzyżowanego Chrystusa tonšca w teatralnej fosie jak uchodŸcy w Morzu Œródziemnym. Jesteœmy bezradni. Umiemy już tylko transmitować dramaty. Na tabletach, telefonach, na FB. Dlatego telewizja Wœciekłoœć ma kolosalnš przyszłoœć.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL