Teatr

Dialog kontra minister Piotr Gliński

PAP, Radek Pietruszka
Dzięki zaangażowaniu i wsparciu kilkuset osób i instytucji Międzynarodowy Festiwal Teatralny Dialog we Wrocławiu przywraca do repertuaru trzy polskie spektakle, na które brakowało pieniędzy po cofnięciu dotacji przez ministra kultury Piotra Glińskiego.

Informacja dotyczy trzech spektakli: „Wróg ludu” w reżyserii Jana Klaty, „Hymn do miłości” w reżyserii Marty Górnickiej i „Jeden gest” w reżyserii Wojtka Ziemilskiego.

- Jesteśmy bardzo wzruszeni i chcielibyśmy wyrazić ogromną wdzięczność za wszystkie gesty solidarności ze strony artystów i współpracujących z nami instytucji, które sprawiły, że działania dążące do przywrócenia integralności programowej Festiwalu były możliwe – powiedział Tomasz Kireńczuk, dyrektor Dialogu. -  Pragniemy z całego serca podziękować naszym widzom: to przede wszystkim dzięki Waszemu zrozumieniu mogliśmy działać, wiedząc że mamy Wasze wsparcie. Chcielibyśmy także podziękować wszystkim Darczyńcom, którzy wsparli zbiórkę prowadzoną na rzecz Festiwalu Dialog – Wrocław przez niezrzeszony ruch twórców i uczestników kultury Kultura Niepodległa.

Do 13 października do godz. 13 zbiórkę wsparły 492 osoby kwotą 164 035 złotych, co oznacza to, że do zebrania kwoty niezbędnej dla przywrócenia polskich spektakli do programu festiwalu pozostało jedynie 36 565 złotych.

Podziękowania zostały też skierowane do przyjaciół z Goethe-Institut, Maxim Gorki Theater, NTGent, les ballets C de la B i Toneelgroep Amsterdam.

Chociaż na koncie prowadzonej przez Kulturę Niepodległą zbiórki nie ma jeszcze pełnej kwoty niezbędnej do uratowania festiwalu, patrząc na dynamikę wpłat, jaka towarzyszy zbiórce, organizatorzy są przekonani, że do 17 października (dnia zakończenia zbiórki) uda się im uzbierać potrzebne 200 600 złotych.

- Wiara w to daje nam siłę i dlatego już dzisiaj deklarujemy, że spektakle „Hymn do miłości” i „Jeden gest” zagramy zgodnie z wcześniejszym harmonogramem – mówi Kireńczuk. - Spektakl „Wróg ludu” zaprezentujemy 16 października w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, przewożąc na ten spektakl naszych widzów bezpłatnymi, autobusami festiwalowymi. Decyzja ta jest związana z redukcjami wydatków, jakie poczyniliśmy, aby Festiwal mógł się odbyć - dodaje.

Przyczyną cofnięcia dotacji był plan pokazania poza głównym programem, na koszt widzów, „Klątwy” Olivera Frljicia z Teatru Powszechnego w Warszawie. Ostatecznie spektakl nie zostanie pokazany.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL