Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Ukraiński cios w mniejszości

Nauka języka węgierskiego w szkole w Użhorodzie na Ukrainie
PAP/EPA
Zmiany wprowadzane przez Kijów w szkolnictwie psujš stosunki z zachodnimi sšsiadami.

Ukraiński parlament postanowił wprowadzić radykalne zmiany w szkołach mniejszoœci narodowych. Uczniowie tych szkół, którzy dotychczas uczyli się w języku ojczystym, od pištej klasy będš się uczyć po ukraińsku. Reforma ma być wdrażana w życie do 2020 roku, ale już wywołała kontrowersje, szczególnie na Węgrzech.

Budapeszt alarmuje

W Budapeszcie twierdzš, że zmiany „uderzajš w mieszkajšcych na Ukrainie Węgrów". Mieszkajšca na Zakarpaciu i liczšca ponad 150 tys. osób społecznoœć węgierska ma około 70 szkół. Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto wezwał w tej sprawie w poniedziałek ambasadora Ukrainy. Ukraińscy dyplomaci zmiany w szkolnictwie tłumaczyli w ten sposób, że każdy obywatel, niezależnie od narodowoœci, powinien znać język ukraiński. W Kijowie uspokajajš, że jeżeli język mniejszoœci narodowej jest dodatkowo jednym z języków Unii Europejskiej, liczba wykładanych w nim przedmiotów może zostać zwiększona.

Tłumaczenia Kijowa Szijjarto okreœlił jako „cyniczne" i zwrócił się do OBWE, ONZ oraz UE z proœbš o interwencję w tej sprawie. Ale zmiany tej ustawy domagajš się nie tylko Węgry. Zaniepokojenie wyraziło również MSZ Rumunii, ponieważ działa tam aż 75 szkół rumuńskiej mniejszoœci. O cofnięcie ustawy władze w Kijowie poprosił również prezydent Mołdawii Igor Dodon.

Polska na razie zareagowała o wiele łagodniej niż Węgry. MSZ zapewnił, że zrobi wszystko, by „Polacy na Ukrainie mieli dostęp do nauki w języku polskim". Na Ukrainie funkcjonuje pięć polskich szkół, wszystkie znajdujš się w zachodniej częœci kraju. Jeżeli ustawa wejdzie w życie, ich uczniowie od pištej klasy będš uczyli się po ukraińsku.

Wszyscy sš Ukraińcami

Szefowa Domu Polskiego w Kijowie Maria Siwko nie widzi problemu w nowej ustawie. – Każdy, kto na Ukrainie chce się nauczyć języka polskiego, może to zrobić. Nie ma z tym żadnego problemu – mówi „Rzeczpospolitej". – Wszystko będzie zależało od rodziców, jeżeli tylko będš chcieli, to ich dzieci będš uczyć się po polsku – dodaje.

Na przyjętš przez Radę Najwyższš ustawę nie zareagował również Zwišzek Polaków na Ukrainie (ZPU). – Nie zajęliœmy stanowiska, musimy to wnikliwie przeanalizować. Nikt z miejscowych Polaków specjalnie tego tematu nie poruszał – mówi „Rzeczpospolitej" Antoni Stefanowicz, prezes Zwišzku Polaków na Ukrainie. – Gdyby faktycznie weszła w życie, uczniowie szkół polskich mieliby póŸniej problem z dostaniem się na studia wyższe w Polsce – dodaje.

Ukraiński publicysta Witalij Portnikow uważa, że zmiany w szkolnictwie nie godzš w mniejszoœci narodowe i sš częœciš trwajšcego od kilku lat procesu dekomunizacji. – Nie budujemy swojego państwa dla Rumunów, Węgrów czy Polaków. Chcemy, by nasi obywatele, niezależnie od pochodzenia, uczyli się na ukraińskich uniwersytetach, pracowali i mieszkali tutaj, a nie dokonywali wyboru na korzyœć obcego państwa – mówi „Rzeczpospolitej". – Przecież nie chodzi o to, by wszyscy Węgrzy czy Polacy wyjechali z Ukrainy. Jeżeli ktoœ tego chce, to niech otwarcie o tym powie – dodaje.

– Ukraina pokazuje, że stoi w rozkroku między dziedzictwem sowiecko-niedemokratycznym i standardami europejskimi, do których aspiruje – mówi „Rzeczpospolitej" senator PiS Jan Żaryn. – W œwiecie wolnym mniejszoœci narodowe majš prawo do nauki w języku ojczystym. Państwo nie powinno nic tutaj narzucać – dodaje. Š?

Polskie szkoły

Litwa

Litewski parlament zajšł się szkolnictwem mniejszoœci narodowych w marcu 2011 roku. Wtedy w Wilnie przegłosowano kontrowersyjnš ustawę, zgodnie z którš język litewski miał stopniowo wchodzić do polskich szkół.

Po licznych protestach mieszkajšcych na Litwie Polaków władze w Wilnie wycofały się z pomysłu wykładania w polskich szkołach częœci przedmiotów po litewsku. Obecnie w republice działa około 70 polskich szkół, w tym 14 gimnazjów i 24 szkoły œrednie. Wszystkie przedmioty, poza językiem litewskim, sš wykładane po polsku. Do dziœ nie jest jednak rozwišzany spór dotyczšcy egzaminów końcowych, które polscy uczniowie muszš zdawać w języku litewskim. Politycy w Wilnie nie rozwišzali też kwestii pisowni nazwisk polskich w litewskich paszportach. Ostatnio podczas wizyty w Warszawie premier Litwy Saulius Skvernelis, który rzšdzi od grudnia ubiegłego roku, obiecał poprawę sytuacji. Niebawem na Litwie ma się pojawić TVP Info.

Białoruœ

– Tu nie ma innych Polaków, tu sš moi Polacy – mówił niegdyœ prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko zapytany o prawa mniejszoœci polskiej. Chodziło m.in. o zdelegalizowany w 2005 roku Zwišzek Polaków na Białorusi.

Kilkaset tysięcy mieszkajšcych na Białorusi Polaków ma jedynie dwie polskie szkoły: w Grodnie i Wołkowysku. Wybudowane zostały za pienišdze polskich podatników i od lat zagrożone sš rusyfikacjš. W kwietniu Ministerstwo Edukacji Białorusi opublikowało projekt ustawy, zgodnie z którym częœć przedmiotów w szkołach polskich byłaby wykładana po rosyjsku lub białorusku. – Wszyscy sš obywatelami Białorusi – przekonywali „Rzeczpospolitš" urzędnicy w Ministerstwie Edukacji. Nieuznawany przez władze w Mińsku Zwišzek Polaków na Białorusi w obronie polskich szkół zebrał prawie 6 tys. podpisów, które przekazał prezydentowi Łukaszence. Władze się nie wycofały, ale kontrowersyjna ustawa utknęła w miejscu. —Rusłan Szoszyn

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL