Trump broni skrajnej prawicy

aktualizacja: 17.08.2017, 07:13
Prezydent Trump uznał, że 12 sierpnia wśród broniących pomnika generał...
Prezydent Trump uznał, że 12 sierpnia wśród broniących pomnika generała Lee w Charlottesville było „wielu porządnych ludzi”
Foto: AFP

Biali będą wkrótce mniejszością w amerykańskim społeczeństwie. Prezydent wychodzi naprzeciw ich obawom.

Generał John Kelly z pewnością wolałby tego uniknąć. We wtorek stał z ponurą twarzą w lobby Trump Tower, gdy prezydent spontanicznie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Miało być o programie modernizacji infrastruktury drogowej, bo Donald Trump właśnie podpisał dekret upraszczający procedury budowlane, ale rozmowa szybko przeszła na ocenę brutalnych starć sprzed dwóch dni w Charlottesville w Wirginii. To tam doszło do bijatyki między zwolennikami obalenia pomnika jednego z przywódców konfederatów w wojnie secesyjnej Roberta E. Lee a zbiorowiskiem członków Ku Klux Klan, tzw. alternatywnej prawicy (alt-right), zwolenników białej supremacji, nazistów i członków innych, skrajnie prawicowych ugrupowań.

– Przepraszam, ale jeśli dobrze się temu przyjrzeliście, a zrobilibyście to, gdybyście byli uczciwymi dziennikarzami, czym w wielu przypadkach nie jesteście, to byście zobaczyli, że wielu z tych ludzi przyszło jedynie bronić pomnika generała Lee. Odcinam się od skrajnej prawicy, absolutnie, ale tam było też wielu jak najbardziej uczciwych ludzi – podkreślił prezydent stawiając na równi alt-right z tym, co nazwał skrajną lewicą alt-left.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję TANIEJ O VAT
i czytaj bez ograniczeń!

Kup teraz
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE