Trump: zamach w Paryżu prawdopodobnie pomoże Marine Le Pen

aktualizacja: 21.04.2017, 20:48
Foto: PAP

Czwartkowy zamach terrorystyczny na Polach Elizejskich w Paryżu prawdopodobnie pomoże kandydatce skrajnie prawicowego Frontu Narodowego (FN) Marine Le Pen w wyborach prezydenckich we Francji - powiedział w piątek agencji AP prezydent USA Donald Trump.

REDAKCJA POLECA
24.04.2017
Psychiatrzy: Trump jest poważnie chory
22.04.2017
Francja i efekt domina
20.04.2017
Strzelanina w Paryżu. Zabity policjant
kariera
Zamożny Polak - ile zarabia?

Trump, który udzielił AP wywiadu, zastrzegł, że nie popiera wprost Le Pen. Ale powiedział, że jego zdaniem atak, w którym zginął policjant, pomoże kandydatce FN, bowiem jest ona "najtwardsza w sprawie granic i najtwardsza, jeśli chodzi o to, co się dzieje we Francji".

Zdaniem amerykańskiego prezydenta, zamach na Polach Elizejskich będzie miał wpływ na to, jak Francuzi zagłosują w niedzielę w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Trump nie podzielił obaw, że wyrażanie poglądu, iż zamach może wpłynąć na demokratyczny proces wyborczy, stanowi zachętę dla terrorystów.

Do ataku, w którym ranne zostały także trzy osoby: dwóch policjantów i obywatelka Niemiec, przyznało się dżihadystyczne Państwo Islamskie (IS). Zamachowiec, znany organom ścigania z kryminalnej przeszłości, został na miejscu zastrzelony przez funkcjonariuszy policji.

Reuters napisał, powołując się na wyniki piątkowego sondażu ośrodka Odoxa dla tygodnika "Le Point", że po ataku o 1 pkt proc. w porównaniu z poprzednim sondażem wzrosło poparcie dla Le Pen. W piątek zamiar głosowania na kandydatkę skrajnej prawicy deklarowało według tego sondażu 23 proc. ankietowanych Francuzów. Centrowy kandydat Emmanuel Macron uzyskał poparcie 24,5 proc. ankietowanych - o pół pkt. proc. mniej w porównaniu z poprzednim sondażem.

Po 19 proc. mieli w sondażu: kandydat centroprawicy Francois Fillon i kandydat skrajnej lewicy Jean-Luc Melenchon, co oznacza, że żaden z nich nie przeszedłby do drugiej tury wyborów wyznaczonej na 7 maja. Wszystkie obecne sondaże wskazują, że w drugiej turze Macron dużą większością głosów pokona Le Pen.

POLECAMY

KOMENTARZE