Miliarder postawił na chemię

Adobe Stock
Jan Kulczyk budował swoje imperium w dużej mierze na bazie firm przejętych w latach 90. od Skarbu Państwa. Kupując Ciech w 2014 r. powrócił do udziału w prywatyzacji.

Skarb Państwa od dłuższego czasu szukał chętnego na pakiet akcji tego jedynego w Polsce i drugiego w Europie pod względem wielkości producenta sody kalcynowanej, używanej do produkcji szkła. Ciech znajdował się na liście państwowych firm przeznaczonych do sprzedaży. W marcu 2014 r. na ogłoszenie wezwania na akcje spółki zdecydowała się zarejestrowana w Luksemburgu firma KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments, kontrolowana wówczas przez miliardera Jana Kulczyka, a dziś przez jego spadkobierców – Dominikę i Sebastiana Kulczyków.

KI Chemistry zaproponował najpierw 29,5 zł za jedną akcję, co dawało 1,03 mld zł za 66 proc. kapitału Ciechu. Dzień przed ogłoszeniem wezwania papiery te kosztowały na warszawskiej giełdzie 32,81 zł, czyli 11 proc. więcej niż w ofercie. Kluczem do sukcesu wezwania było przekonanie do sprzedaży akcji Skarbu Państwa, który miał niemal 39 proc. akcji Ciechu. Poza tym znaczące pakiety akcji posiadały także dwa otwarte fundusze emerytalne...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL