Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sport

Liga hiszpańska - skromne zwycięstwo Realu Madryt

PAP
Piłkarze Realu Madryt pokonali na wyjeŸdzie UD Las Palmas 2:1 w niedzielnym meczu 29. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. W sobotę wygrały swoje mecze wyprzedzajšce go w tabeli zespoły Barcelony i stołecznego Atletico.

"Królewscy" prowadzili od 24. minuty, kiedy obrońca Sergio Ramos popisał się celnš główkš po rzucie rożnym. Choć nie zachwycali, a gospodarze mieli swoje okazje, m.in. rzut wolny poœredni z oœmiu metrów, nic nie zapowiadało wielkich emocji w końcówce.

W 87. minucie wyrównał Brazylijczyk Willian Jose i piłkarze oraz kibice bronišcego się przed spadkiem miejscowego zespołu oszaleli ze szczęœcia. Ich radoœć trwała jednak tylko... 64 sekundy. Znowu po rzucie różnym, ale tym razem Brazylijczyk Casemiro, ustalił wynik na 2:1 dla goœci.

"Las Palmas nie uklękło przed madryckimi gwiazdami. Casemiro uratował Real" - skomentowała mecz gazeta "Marca".

Real, po trzecim z rzędu zwycięstwie, z 63 pkt traci cztery do Atletico i 12 do zdecydowanie prowadzšcej Barcelony. Gospodarze, którzy wygrali trzy poprzednie spotkania i byli blisko urwania punktów faworytowi, plasujš się na 15. pozycji.

W spotkaniu drużyn walczšcych o czwartš lokatę, premiowanš możliwoœciš występów w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, Sevilla wygrała z Villarreal 4:2. Zespół Grzegorza Krychowiaka, który wcišż dochodzi do pełni sił po kontuzji i zabrakło go w kadrze na ten pojedynek, zbliżył się do rywala na pięć punktów.

Oba gole dla goœci zdobył Francuz Cedric Bakambu, który dwukrotnie trafił do siatki również w czwartek, w spotkaniu Ligi Europejskiej z Bayerem Leverkusen.

Bronišcy tytułu piłkarze Barcelony nie zwalniajš tempa. W sobotę rozgromili na Camp Nou zespół Getafe 6:0, notujšc 12. z rzędu ligowe zwycięstwo i 37. kolejny mecz bez porażki, liczšc wszystkie rozgrywki.

Dominacja gospodarzy, którzy œrubujš własny historyczny rekord hiszpańskiego futbolu pod względem liczby spotkań bez przegranej, nie podlegała dyskusji od samego poczštku. Objęli prowadzenie już w ósmej minucie, kiedy po doœrodkowaniu Argentyńczyka Lionela Messiego niefortunnie interweniował Juan Rodriguez, pakujšc piłkę do własnej siatki.

Już trzy minuty póŸniej mogło być 2:0, ale Messi nie wykorzystał rzutu karnego. Zmarnowanš "jedenastkę" powetował sobie w kolejnych 40 minutach, w trakcie których zanotował trzy asysty i zdobył jednš bramkę. Na listę strzelców po podaniach Argentyńczyka wpisali się Munir El Haddadi (19.) oraz dwukrotnie Brazylijczyk Neymar (32. i 51.). Wynik ustalił w 57. minucie Turek Arda Turan.

"Jesteœmy wyjštkowym zespołem, innym od pozostałych. A konkurencja nie może zrobić nic, aby nas powstrzymać" - powiedział na konferencji po meczu trener lidera La Liga Luis Enrique.

Barcelona, która w ostatnich 12 kolejkach zdobyła 44 bramki i straciła siedem, ma 75 punktów i zdecydowanie prowadzi w tabeli.

Zajmujšce drugie miejsce Atletico wygrało u siebie z Deportivo La Coruna 3:0. Bramki zdobyli kolejno Saul Niguez, Antoine Griezmann (16. gol Francuza w sezonie) oraz Angel Correa. Wicelider, który w obecnych rozgrywkach stracił łšcznie tylko 12 bramek, najmniej w lidze, traci do Barcelony osiem punktów.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL