Społeczeństwo

Elżbieta Pawłowicz: Podziwiam moją siostrę

Elżbieta Pawłowicz i Mateusz Kijowski
YouTube
Musze przyznać, że podziwiam moją siostrę. Ona w jakimś sensie wykazuje się ogromną odwagą. Hejt na nią jest ogromny - mówiła w RMF FM siostra Krystyna Pawłowicz, Elżbieta.

Elżbieta Pawłowicz była gościem Roberta Mazurka w "Porannej rozmowie" RMF FM.

Pawłowicz pytana była m.in. o słynną już zbiórkę pieniędzy dla byłęgo lidera KOD Mateusza Kijowskiego, której była inicjatorką.

Zebrane pieniądze miały wspomóc Kijowskiego, który w związku z niemożnością znalezienia pracy mówił o ewentualnym wyjeździe z Polski.

Jak mówiła Elżbieta Pawłowicz, decyzja o zainicjowaniu zbiórki wynikła głownie z jej chrześcijańskiej potrzeby niesienia pomocy człowiekowi, który jest w potrzebie, a po drugie - z faktu, że to właśnie Kijowski przed dwoma laty poruszył społeczeństwo w celu obrony demokracji w Polsce.

Ważny był też dla Pawłowicz hejt, który wylał się na Kijowskiego po ujawnieniu wystawianych przez niego dla KOD faktur.

Prowadzący rozmawiał z Elżbietą Pawłowicz o jej stosunkach z siostrą. Przyznała, że w wielu sprawach się z posłanką PiS nie zgadza, ale odmówiła krytykowania jej. Stwierdziła jedynie, że obie siostry zostały wychowane na osoby "bojowe", ale o "odwróconych wektorach".

Poproszona, by jednak powiedziała o posłance Pawłowicz coś miłego, jej siostra stwierdziła, że ją podziwia.

- Ona w jakimś sensie wykazuje się ogromną odwagą. Hejt na nią jest ogromny. Ja już jej współczuję z tego powodu. Natomiast ona sobie z tym radzi. Co według mnie świadczy, ze ona ma bardzo mocną osobowość. I to też jest nasza wspólna cecha - mówiła Elżbieta Pawłowicz.

Źródło: RMF FM

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL