Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Kraków: Pogrzeb ofiary samospalenia w Warszawie

PAP, Jacek Bednarczyk
Na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie odbył się we wtorek pogrzeb Piotra Szczęsnego z Niepołomic, który 19 paŸdziernika podpalił się przed Pałacem Kultury i nauki w Warszawie i zmarł 10 dni póŸniej w szpitalu. W pogrzebie uczestniczyło kilkaset osób, wiele z nich trzymało białe róże.

Mszy œw. w kaplicy cmentarnej przewodniczył bp Tadeusz Pieronek, homilię wygłosił ks. Adam Boniecki. Po zakończeniu ceremonii na cmentarzu zabrzmiała piosenka "Kocham wolnoœć", która na proœbę rodziny zagrali członkowie zespołu "Chłopcy z Placu Broni" - Franz Dreadhunter i Maciej Czernecki.

W homilii ks. Adam Boniecki podkreœlił, że zmarły "był z tych, którzy widzš ostrzej, widzš to, czego większoœć ludzi nie dostrzega". - Ostrzej niż inni widzi symptomy katastrofy i wierzy, że może ostrzec, więcej – wie, że musi ostrzec - zaznaczył.

- Powiedzieli mi: "z samobójcy robisz œwiętego". Nie jestem od ogłaszania œwiętych. Myœlami stoję - i myœlę, że wszyscy stoimy - tam, na placu pod Pałacem Kultury, i pytam, kim ja jestem, żeby osšdzać czyn mojego bliŸniego, tak dramatyczny czyn. Zdumiewajš mnie ci, którzy œp. Piotrowi, rzucajš teraz w twarz: "niepotrzebna jest ta twoja męka, twój czyn jest nieadekwatny dla sprawy, twojego krzyku i tak nikt nie słucha". Tak mówiš zadowoleni z siebie sprawiedliwi człowiekowi, który swojš egzystencję, swoje "być" zamienił w krzyk, zamienił w ogień, zamienił w ból – zauważył ks. Boniecki.

Ksišdz Boniecki podkreœlił, że "testament Piotra jest krzykiem bezradnoœci, protestu – ale nie jest krzykiem nienawiœci". - Jest krzykiem miłoœci, jest krzykiem człowieka, który kocha Polskę. Ten człowiek cierpiał za Polskę, z Polskš, ale przecież kochał Polskę. Żegnamy człowieka, nie pomnik, nie symbol, ale człowieka – mówił.

- Żegnamy człowieka, który będzie nam towarzyszył, bo takich wydarzeń nie da się przejœć z zamkniętymi oczyma, z zatkanymi uszami, który będzie szedł z nami – podkreœlił ks. Boniecki.

54-letni Piotr S. podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie 19 paŸdziernika. Na miejsce zdarzenia jako pierwsi dotarli strażacy. Mężczyzna był nieprzytomny; w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala, gdzie w niedzielę 29 paŸdziernika zmarł.

Według mediów, mężczyzna przed podpaleniem się rozdawał przechodniom ulotki, na których spisał 15 powodów jego protestu. Ulotki zawierały też wezwanie "do wszystkich Polek i Polaków, tych, którzy decydujš o tym, kto rzšdzi w Polsce, aby przeciwstawili się temu, co robi obecna władza i przeciwko czemu on protestuje".

20 paŸdziernika Prokuratura Rejonowa Warszawa Œródmieœcie Północ wszczęła œledztwo w sprawie "doprowadzenia pokrzywdzonego namowš bšdŸ udzieleniem pomocy do targnięcia się na własne życie poprzez oblanie ciała i ubrania substancjš łatwopalnš". Jak informowała, na obecnym etapie œledztwa nie ma informacji œwiadczšcych o tym, by do tego tragicznego zdarzenia mogły się przyczynić osoby trzecie.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL