Społeczeństwo

Białoruś: Duchowny werbował prostytutki. Więzienie

Fotorzepa/ Jakub Ostałowski
Sąd w Witebsku skazał na pięć i pół roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i konfiskatę mienia prawosławnego duchownego z Rosji, który próbował na Białorusi zwerbować kobiety do pracy w Rosji w charakterze prostytutek.

Wyrok sądu rejonowego w Witebsku, o którym poinformowała państwowa agencja BiełTA, nie jest prawomocny. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

Sąd uznał, że 39-letni Nikołaj Kiriejew od kwietnia do sierpnia br. korespondował z dwoma mieszkankami Witebska i uzyskał ich zgodę na pracę w Rosji w charakterze prostytutek. Został zatrzymany na początku sierpnia na dworcu w Witebsku, skąd próbował wywieźć kobiety do Petersburga.

Według ustaleń śledczych mężczyzna miał także korespondować z innymi osobami na Białorusi, próbując nakłonić je do zgody na prostytucję. W lutym na jego polecenie współpracująca z nim 19-letnia obywatelka Tadżykistanu również próbowała wywieźć do Rosji kobiety z Homla. Ona też została zatrzymana przez milicję. Obecnie odbywa karę pięciu lat pozbawienia wolności.

Według petersburskiego portalu Gorod 812, którego ustalenia przytaczały białoruskie media, Kiriejew – ojciec Nikołaj - pracował w parafii wiejskiej w obwodzie leningradzkim. Przed wyjazdem do Witebska miał powiedzieć mieszkańcom, że udaje się na pielgrzymkę po podmoskiewskich klasztorach.

Źródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL