Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Z Warszawy wyruszył XVII Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński

PAP/
Kilkudziesięciu motocyklistów wyruszyło sprzed Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie w XVII Międzynarodowym Rajdzie Katyńskim. Jego uczestnicy przejadš szlakiem miejsc pamięci.

W tym roku rajd pojedzie dwoma trasami. Krótsza liczy 7,5 tys. kilometrów, natomiast dłuższa trasa szlakiem zesłańców syberyjskich będzie wiodła do Irkucka i ma 10,5 tys. kilometrów. Zakończenie rajdu planowane jest na 10 wrzeœnia w Warszawie.

Rajd rozpoczęła uroczystoœć przygotowana przez Garnizon Warszawski Wojska Polskiego. Uczestnicy rajdu odœpiewali hymn Polski oraz złożyli wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza. Obok żołnierzy, przy GNŻ, wartę pełniło też dwóch uczestników rajdu.

Podczas rozpoczęcia rajdu obecny był Andrzej Pilecki, syn rtm. Witolda Pileckiego. - To, że znaleŸliœmy się tutaj na siedemnastym już rajdzie to dla mnie wielkie przeżycie. Prawie na każdym rajdzie jestem, niestety zdrowie mi się trochę popsuło, ale dopóki mogę, to jestem zawsze - powiedział Pilecki dziennikarzom.

Ojciec Marek Kiedrowicz, komandor i kapelan Rajdu Katyńskiego, zwracajšc się do uczestników rajdu powiedział, że trasa daje możliwoœć stanięcia w miejscach, gdzie bije polskie serce. - Bije polskie serce dla tych, którzy oddali swoje życie za wiernoœć ojczyŸnie. Bije także serce ich potomków - powiedział.

- Trudno wymienić te wszystkie miejsca i tych wszystkich, którzy pragniemy upamiętnić, pochylajšc swoje głowy nad miejscami, gdzie cišgle jeszcze krwawiš niezabliŸnione rany. W tym roku przypada 80. rocznica tak zwanej operacji polskiej. (...) Operacja polska to œmierć niemal 140 tys. naszych rodaków, którzy ginęli i byli zsyłani do łagrów tylko dlatego, że byli Polakami. Pamięć o tym wydarzeniu jest jeszcze wœród nas cišgle zbyt mała - dodał.

Komandor trasy XVII Rajdu Katyńskiego Włodzimierz Lach przyznał, że - z rozmów z Polakami, którzy mieszkajš za naszš wschodniš granicš wynika - nasi rodacy chcieliby, żebyœmy o nich nie zapominali i żebyœmy się do nich przyznawali.

- Nie możemy zapomnieć o historii i nie możemy się jej wstydzić, chociaż jest ona bardzo bolesna, ale jest i piękna i wspaniała - dodał.

Grzegorz Gajewski, uczestnik rajdu powiedział PAP, że w tym roku standardowa trasa będzie prowadziła przez miejsca zwišzane z dawnš Rzeczpospolitš czyli Wilno, Łotwę, Rosję, Ukrainę przez Kamieniec Podolski, Chocim, miejsca Rzezi Wołyńskiej i Lwów. - Będzie liczyła 7,5 tys. kilometrów. Rajd rozdzieli się w Moskwie. Druga trasa szlakiem zesłańców syberyjskich będzie wiodła aż nad Bajkał i będzie miała około 10,5 tys. kilometrów - wyjaœnił.

Dodał, że motocykliœci, którzy pokonajš dłuższš trasę będš wracali kolejš transsyberyjskš, natomiast uczestnicy trasy krótszej w całoœci pokonajš jš na motocyklach.

- Dla nas ten rajd to lekcja patriotyzmu i trochę też pielgrzymka, taka odnowa duchowa. Jedzie z nami dwóch księży. (...) Jest to przeżycie patriotyczne, chcemy odwiedzać miejsca zwišzane z polskoœciš. Jest to Rajd Katyński, więc przede wszystkim Katyń, miejsce kaŸni Polaków. Jest to też Smoleńsk, miejsce katastrofy. Ale też piękne Wilno, od dawna historyczne zwišzane z dawnš Rzeczpospolitš, Lwów, który od zawsze jest duchowo polski - powiedział Gajewski.

- Będziemy też w Moskwie, odwiedzimy Plac Czerwony. W ubiegłym roku udało się tam zaœpiewać Mazurka Dšbrowskiego, to było niezapomniane przeżycie - dodał Gajewski.

Do zbrodni katyńskiej doszło po sowieckiej agresji na Polskę 17 wrzeœnia 1939 r., kiedy do niewoli w ZSRR dostało się ok. 15 tys. oficerów. Decyzja o ich wymordowaniu - jako wrogów komunizmu i Zwišzku Radzieckiego - zapadła na najwyższym szczeblu. Zgodnie z dekretem władz ZSRR, podpisanym przez Stalina 5 marca 1940 r., NKWD rozstrzelało wiosnš tego roku ok. 22 tys. obywateli polskich, w tym 15 tys. oficerów, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej. Zbrodnia wyszła na jaw 13 kwietnia 1943 r.

ródło:

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL