Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Służba zdrowia

Terlecki: Protest lekarzy staje się coraz bardziej polityczny

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Protest lekarzy staje się coraz bardziej polityczny, a szum medialny wokół strajku przerasta jego merytoryczny cel - ocenił szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Jak dodał, problemy, z którymi dziœ mierzy się rzšd, wynikajš z "niekompetencji" b. ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza (PO).

W czwartek lekarze rezydenci złożyli w KPRM list do premier Beaty Szydło, że odmawiajš udziału we wspólnym zespole, który miałby do 15 grudnia rozpatrzyć postulaty protestujšcych i wypracować rozwišzania w służbie zdrowia; wieczorem zawiesili protest głodowy na czas kolejnych rozmów ze stronš rzšdowš.

Wieczorem delegacja rezydentów spotkała się z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem, szefowš KPRM Beatš Kempš i szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów Henrykiem Kowalczykiem. Protestujšcy lekarze zostali zaproszeni do pracy w zespole ds. służby zdrowia, pod warunkiem zakończenia protestu. Po spotkaniu rezydenci wznowili zawieszony protest głodowy.

O kwestię strajku rezydentów wicemarszałek Sejmu pytany by w radiowej Trójce. - Już straciłem rachubę, ile razy ten strajk był zawieszany, wznawiany, zawieszany, wznawiany. To się robi, moim zdaniem, trochę mało poważne - ocenił Terlecki.

Według niego, problemy, z którymi mierzy się dzisiaj rzšd, wynikajš z "nieudolnoœci i niekompetencji" b. ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. - Teraz Bartosz Arłukowicz ma czelnoœć podkręcać awanturę w Sejmie w tle z młodymi lekarzami, którzy strajkujš - mówił Terlecki. W jego ocenie protest młodych lekarzy staje się coraz bardziej polityczny.

- Z tego, co słyszę, to większoœć postulatów (rezydentów) jest spełniona, znaczšce podwyżki sš zapowiedziane. Rezydent nie może zarabiać więcej niż lekarz specjalista, czy tyle samo, to jest niemożliwe - podkreœlił wicemarszałek.

Na pytanie, czy ultimatum stawiane rezydentom jest dobrym sposobem na osišgnięcie porozumienia, Terlecki odpowiedział, że młodzi lekarze "też stawiajš ultimatum", mówišc, że nie przerwš protestu, jeœli nie spotka się z nimi premier Beata Szydło. - ZnaleŸli się w sytuacji kamer skierowanych na nich i szumu medialnego wokół ich protestu i to przerasta merytoryczny cel tego protestu, ale chcš w to brnšć. No to tak będzie, nic nie poradzimy - dodał.

Terlecki pytany był też o to, czy okrzyk posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz "niech jadš", skierowany do rezydentów jest stanowiskiem klubu PiS.

W czwartek w Sejmie minister zdrowia przedstawił informację w sprawie protestu głodowego lekarzy rezydentów. Podczas debaty, posłanka Lidia Gšdek (PO) mówiła, że młodzi lekarze sš œwietnie wykształceni, znajš języki obce i w każdej chwili mogš wyjechać z kraju, choć chcieliby pracować w Polsce. - Niech jadš - powiedziała wówczas z ław poselskich posłanka PiS Józefa Hrynkiewicz.

Wicemarszałek Sejmu oœwiadczył, że słowa posłanki Hrynkiewicz nie przedstawiajš stanowiska PiS. - Nikt z nas nie chce, żeby ktokolwiek wyjeżdżał z Polski z powodów finansowych czy bytowych - zaznaczył. Dodał, że "każdemu zdarza się powiedzieć coœ pochopnego, czy nieodpowiedzialnego".

Około 20 lekarzy rezydentów od 2 paŸdziernika prowadzi głodówkę w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Domagajš się wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata, z drogš dojœcia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Chcš też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL