Kurek po Belgii: Łatwiej już nie będzie

aktualizacja: 07.01.2016, 23:12
Foto: PAP,Darek Delmanowicz

- Awansowaliśmy do półfinału, a tam czeka nas prawdziwa walka. Mecz z Belgami musieliśmy wygrać i fajnie, że udało się w trzech setach - mówił po zwycięstwie polskich siatkarzy z Belgią 3:0 w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Rio Bartosz Kurek.

REDAKCJA POLECA

- Belgowie nie wykorzystali swoich szans w drugim secie, a w końcówce popełnili dwa błędy i dzięki temu zwyciężyliśmy. Zagraliśmy lepiej i dzięki temu może nabraliśmy trochę pewności siebie. Jednak wszystko sprowadza się do sobotniego półfinału. Łatwiejszych meczów niż czwartkowy w tym turnieju już nie będzie. Może te zawody nie stoją na wysokim poziomie sportowym, ale za to ładunek emocjonalny jest bardzo wysoki. Wszyscy wiedzą jaka jest stawka - mówił gwiazdor polskiej reprezentacji.

Z kolei Mateusz Mika podkreślił, że Polacy zrobili pierwszy krok w stronę igrzysk w Rio de Janeiro. - Wygraliśmy dwa spotkania, jesteśmy w półfinale. Jutro mecz o pierwsze miejsce w grupie i będziemy chcieli ominąć Francuzów, którzy grają naprawdę bardzo dobrze. Proszę się nie martwić. Z moim zdrowiem jest wszystko ok. Nie zagrałem, bo takie były założenia taktyczne. Jestem gotowy do gry i w każdym momencie mogę wejść - mówił przyjmujący.

Mateusz Bieniek wskazywał z kolei na błędy popełnione przez Polaków w drugim secie. - Rzadko przy takiej liczbie (błędów - red.) wygrywa się sety, a nam się udało. Na szczęście wyszliśmy z tych tarapatów, bo nie wiadomo, jakby się to potoczyło, gdybyśmy przegrali seta. Teraz mecz z Niemcami, którzy też mają już awans. To od trenerów będzie zależeć w jakim składzie zagramy i czy dadzą odpocząć podstawowym zawodnikom, czy wyjdziemy w najmocniejszym składzie - podkreślił.

POLECAMY

KOMENTARZE