Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Wiceprezes Sšdu Okręgowego w Opolu pracuje wbrew decyzji ministra sprawiedliwości

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Odwołana przez ministra sprawiedliwoœci wiceprezes Sšdu Okręgowego w Opolu nadal przyjmuje interesantów. Faks nie może doprowadzić do odwołania wiceprezesa sšdu, jako konstytucyjnego organu niezależnej władzy – wyjaœnia sędzia Anna Korwin-Piotrowska.

Informacja ministra sprawiedliwoœci o odwołaniu sędzi Korwin-Piotrowskiej ze stanowiska wiceprezesa SO w Opolu przyszła faksem do sekretariatu sšdu w pištek. W poniedziałek biuro prasowe SO zamieœciło komunikat, w którym informuje, że wiceprezes została odwołana z dniem 18 grudnia. Mimo to w poniedziałek i we wtorek sędzia przyjmowała interesantów w charakterze urzędujšcego wiceprezesa.

„Dopóki nie otrzymam pisemnego oryginału swojego odwołania, czuję się w obowišzku pełnienia swojej funkcji" - powiedziała PAP sędzia Korwin-Piotrowska.

Jak dodał, podczas manifestacji przeciwników obecnych zmian w prawie przed sšdem na Placu Daszyńskiego mówiła o tym, "jak obecna władza ma żal do dzisiejszych sędziów o to, że nie rozliczyli kolegów orzekajšcych na podstawie dekretu o stanie wojennym kolportowanym +prawem powielaczowym+, a tak naprawdę nieogłoszonym".

"Dzisiejsze prawo powielaczowe, czyli faks, nie może doprowadzić do odwoływania wiceprezesa jako organu konstytucyjnego niezależnej władzy. Dlatego poczuwam się do obowišzku kontynuacji pełnienia swojej funkcji wiceprezesa sšdu. Dzisiaj wydaję decyzje z datš i podpisuję się jako wiceprezes sšdu" – oœwiadczyła.

Według sędzi istnieje możliwoœć, że wydawane przez niš w tym tygodniu decyzje mogš zostać zakwestionowane. Jednak, jej zdaniem, będzie to kwestia uznania przez sšd, czy odwołanie przy pomocy faksu jest skuteczne.

„Nie ma regulacji w ustawie o sšdach powszechnych, bo nikomu nie przychodziło do głowy, by odwołanie odbywało się w taki sposób. Nie wykluczam, że pójdę z tš sprawš do sšdu pracy i dalej - do Strasburga. Ale nie po to, by utrzymać funkcję, bo jest to nierealne, ale żeby w ten sposób zaprotestować przeciwko obecnej sytuacji w sšdownictwie. Nie ma ludzi niezastšpionych, nie trzymam się stołka i chętnie wrócę do orzekania na pełny etat" – podkreœliła Korwin-Piotrowska.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL