Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Pracownicy sšdów i prokuratury zaprotestujš w Warszawie

123RF
13 listopada pracownicy sšdów i prokuratury będš protestować w Warszawie przed siedzibš Rady Ministrów – poinformowano w poniedziałek w Katowicach. Domagajš się podwyżek płac.

„Od czerwca wiedzšc o planowanym budżecie usilnie zabiegamy o znalezienie œrodków na wzrost wynagrodzeń. Minister sprawiedliwoœci, nie ukrywam, że nam pomógł w tym, bo takie œrodki wskazał, ale ministerstwo finansów spowodowało ich zamrożenie w planie dla budżetówek" – powiedziała podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach przewodniczšca Międzyzakładowej Organizacji Zwišzkowej NSZZ Solidarnoœć Pracowników Sšdownictwa Edyta Odyjas.

„To brak docenienia pracownika, który posiada bardzo dużš wiedzę merytorycznš, jest pomocš dla prokuratora czy sędziego. Takich pracowników należałoby zatrzymać, tym bardziej, że idš zmiany w wymiarze sprawiedliwoœci. Różne grupy zawodowe dostajš podwyżki, o pracownikach wymiaru sprawiedliwoœci nigdy się nie pamięta" – dodała wiceprzewodniczšca Zwišzku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP i posłanka Kukiz'15 Barbara Chrobak.

Jak przypomniano podczas konferencji, wynagrodzenia pracowników sšdów były zamrożone przez 8 kolejnych lat, od 2008 roku. W 2016 i 2017 roku nieznacznie zwiększono fundusz płac w sšdownictwie, ale nie oznacza to, że wszyscy pracownicy dostali podwyżki. Jak zaznaczajš zwišzkowcy, dodatkowe œrodki zostały przeznaczone głównie na niwelowanie dysproporcji płacowych pomiędzy osobami zatrudnionymi na tych samych stanowiskach. W efekcie ok. 40 proc. pracowników sšdów od 10 lat nie miało żadnej podwyżki.

Ponadto, jak informuje Edyta Odyjas, zgodnie z obowišzujšcymi przepisami pracownicy sšdów i prokuratur nie majš możliwoœci dorobienia do skromnych pensji. „Podjęcie jakiegokolwiek dodatkowego zatrudnienia wymaga zgody przełożonych. Nagminnie zdarzajš się sytuacje, gdy pracownik składa wniosek o zgodę na podjęcie dodatkowej pracy, polegajšcej np. na wykładaniu towaru w supermarkecie. Z reguły dostaje odpowiedŸ odmownš, bo w ocenie przełożonych taka praca nie licuje z powagš sšdu czy prokuratury. Szkoda tylko, że nikt nie widzi niczego uršgajšcego w tym, że pracownicy nie majš za co utrzymać siebie i swoich rodzin" – dodała przewodniczšca.

Zwišzkowcy alarmujš, że z powodu niskich wynagrodzeń coraz większa liczba pracowników sšdów rezygnuje z pracy i szuka innego, lepiej płatnego zajęcia. Tylko w cišgu ostatnich 3 lat z sšdów odeszło ponad 17 tys. asystentów sędziów, urzędników i pracowników obsługi. Liczba ta nie uwzględnia odejœć na emerytury. „Jeœli ten niebezpieczny proces nie zostanie powstrzymany, zamiast zapowiadanej przez rzšdzšcych reformy sšdów, będziemy mieli do czynienia z ich paraliżem" – przestrzegła Edyta Odyjas.

13 listopada w Warszawie spotkajš się pracownicy sšdów i prokuratur, którzy będš mogli wzišć tego dnia urlop. Zwišzkowcy zachęcajš tych, którzy nie zdecydujš się wybrać do stolicy, aby tego dnia wzięli dzień wolny i oddali krew. Zwrócili się też do prezesów sšdów, by o godz. 12 – kiedy w Warszawie zacznie się protest – umożliwili pracownikom przerwy wynikajšce z kodeksu pracy.

Jak poinformowali zwišzkowcy, 95 proc. pracowników sšdów niebędšcych sędziami nie przekracza wynagrodzenia zasadniczego ponad kwotę 4 tys. zł brutto (2.853,95 zł netto). 20 proc. pobiera wynagrodzenie zasadnicze maksymalnie do kwoty 2,5 tys. zł brutto (1808,10 zł netto). Zaledwie 5 proc. pracowników niebędšcych sędziami przekracza próg 4 tys. zł brutto (2.853,95 zł netto).

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL